loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Cenzura na Twitterze? Platforma ogranicza zasięgi informacji, które uznaje za niewłaściwe?
Opublikowano dnia 20.05.2018 17:39
W związku z coraz szerszą cenzurą na Facebooku, wielu użytkowników przenosiło swoją działalność na Twittera, okazuje się jednak, że i tu może spotkać ich przykra niespodzianka...

pexels.com
W dzisiejszym komunikacie Twitter poinformował, że podejmuje działania mające na celu ograniczenie "zachowań, które zniekształcają i pomniejszają publiczną konwersację" poprzez niskie pozycjonowanie treści prezentujących takie zachowania w wynikach wyszukiwania i "publicznych konwersacjach"
- pisze portal breitbart.com

Znaczy to jednak tyle, że jeśli Twitter uzna dane tweety za takie, które mu nie odpowiadają, to będzie je sekował, jednocześnie nie kasując  takiego konta.

Praktyka ograniczania widoczności postów niektórych użytkowników na tablicach innych nosi nazwę "shadowbanning".
 
Chociaż pracownicy Twittera zostali sfilmowani, kiedy przyznawali, że shadowbanning odbywa się na platformie, firma oficjalnie zaprzecza, że ​​angażuje się w tę praktykę - zaprzeczali nawet w trakcie przesłuchań w Senacie
- pisze medium.


adg

źródło: breitbart.com

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Co dalej z krakowskim pomnikiem AK?
Prezydent Majchrowski zaproponował ostatnio w rozmowie z prof. Juchnowiczem dwie nowe lokalizacje dla pomnika AK: miejsce po pomniku sowieckiego marszałka Iwana Koniewa przy alei Armii Krajowej i plac Wielkiej Armii Napoleona u podnóża Wawelu.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Polak liderem!
Zapraszam gorąco do lektury wywiadu ,jakiego udzieliłem właśnie branżowemu portalowi żużlowemu „po-bandzie.com .pl”. Rozmowę przeprowadził red. Łukasz Malaka.
avatar
Marcin
Królik

Marcin Królik: Z Kościołem albo bez
Niezależnie od tego, czy sami wierzymy w Boga, czy też nie, Kościół jest naszym sprzymierzeńcem w walce z pseudoliberalnym zamordyzmem. Ale być może będziemy musieli nauczyć się radzić sobie bez Kościoła. Możliwe, że stanie się dla nas bardziej balastem niż wsparciem.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.