REKLAMA

Niecodziennie łapówki „Masy”

Jak informuje dzisiejsza „Rzeczpospolita” Jarosław S. ps. Masa, najbardziej znany, polski świadek koronny miał wręczać policjantowi niecodzienne łapówki.
 Niecodziennie łapówki „Masy”
/ screen youtube
Gangster, który pogrążył mafię pruszkowską miał kupować sobie przychylność wysokiej rangi policjanta – Zbigniewa G., naczelnika Wydziału Wywiadu Kryminalnego w łódzkiej komendzie. „Masa” przez rok (od czerwca 2014 do lipca 2015) miał korumpować policjanta wręczając mu m.in. takie łapówki jak środki anaboliczne, czy dwie tony pelletu.

– Zarzuty korupcyjne dotyczą drobiazgów, a kwoty są śmieszne jak na postępowanie przygotowawcze prowadzone od trzech lat – powiedział "Rz" mec. Franciszek Piątkowski, adwokat "Masy", który zapowiada złożenie zażalenia na zastosowany wobec „Masy” areszt.

Dlaczego „Masa” miał wręczać łapówki w postaci anabolików? Śledczy twierdzą, że skorumpowany naczelnik policji miał być zapalonym kulturystą i mógł je wykorzystywać do własnych potrzeb. Jak informuje „Rzeczpospolita” – obaj panowie mieli znać się od lat, jeszcze z czasów gdy Zbigniew G. pracował w Centralnym Biurze Śledczym i znajdował się w grupie, która chroniła „Masę”.

Źródło: „Rzeczpospolita”  
kos
 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura