Szukaj
Konto

Ziobro zapowiada, że wielkie firmy poniosą większą odpowiedzialność za przestpstwa

25.05.2018 18:20
Ziobro zapowiada, że wielkie firmy poniosą większą odpowiedzialność za przestpstwa
Źródło: ms.govpl
Komentarzy: 0
Skuteczne pociągnięcie do odpowiedzialności karnej firm, które np. - jak to stało się niedawno w Gdańsku - spowodowały skażenie środowiska – oraz dotkliwe kary finansowe dla wielkich korporacji, jeśli te ukrywają istotne usterki swych wyrobów, przewidują nowe przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości przepisy, o których mówił na dzisiejszej konferencji prasowej Minister Zbigniew Ziobro.
- Państwo jest po to, by strzec interesów obywateli. Wielkie korporacje nie mogą traktować Polski jak kraju Trzeciego Świata czy republiki bananowej - podkreślił Minister Sprawiedliwości. Projekt ustawy pozwoli na skuteczne pociąganie do odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych. Podobne przepisy funkcjonują m.in. w USA czy w Europie Zachodniej.

Dzięki tym przepisom do wytoczenia sprawy nieuczciwej firmie wystarczy prokuratorskie ustalenie, że doszło w niej do popełnienia przestępstwa. Kwestia osobistej odpowiedzialności karnej konkretnej osoby będzie rozstrzygana przez sąd niezależnie od postępowania w sprawie nałożenia kary finansowej na firmę, ale w miarę możliwości w ramach jednego procesu.

Oto najważniejsze zapowiedzi Zbigniewa Ziobro:
• Zlikwidowany zostanie wymóg uprzedniego prawomocnego skazania osoby fizycznej jako warunku odpowiedzialności podmiotu zbiorowego. Do wytoczenia sprawy np. nieuczciwej spółce wystarczy prokuratorskie ustalenie, że doszło w niej do popełnienia przestępstwa
• Wysokość kary pieniężnej zostanie podniesiona do granic od 30 tys. do 30 mln zł. Trwają analizy, czy progu tego nie podnieść nawet do 50 mln zł. Kara nie będzie zawierać odniesienia do osiągniętego przychodu
• Wprowadzona zostanie możliwość umorzenia postępowania, jeżeli nawet najniższa z możliwych kar byłaby zbyt surowa za pojedyncze przewinienie.

- W przypadkach korupcji na wielką skalę nieskuteczność dotychczasowego prawa dobrze ilustruje przykład głośnej info-afery z czasów rządów
PO-PSL. Ówczesny dyrektor rządowego Centrum Projektów Informatycznych przyjął między innymi od amerykańskiej korporacji ogromne łapówki. Polski oddział tej firmy za korumpowanie polskiego urzędnika nie zapłacił ani złotówki kary państwu polskiemu i polskim podatnikom, którzy padli ofiarą przestępstwa. Owszem, zapłacił 15,4 mln dolarów kary, ale w USA - informuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Źróło: ms.gov.pl
kos


Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.05.2018 18:20