loading
Proszę czekać...
[video] Prezydent w Gruzji: Zginął w 2010 roku w Rosji, dziś patrzyłby na nas z wielką radością
Opublikowano dnia 26.05.2018 11:20
Prezydent Andrzej Duda gości w Tbilisi na obchodach setnej rocznicy niepodległości Republiki Gruzji.

print screen/TT
Jest dużym wzruszeniem to, że mogę stanąć tutaj w Tbilisi w tym tak ważnym dniu, kiedy razem współnie obchodzimy stulecie ustanowienia pierwszej demoratycznej Republiki Gruzji. Patrzę i słucham tych wystąpień z uśmiechem wspominając mojego wielkiego patrona i poprzednika - Prezydenta Rzeczyspospolitej Pana profesora Lecha Kaczyńskiego, dla którego wolna, niepodległa, suwerenna i bezpieczna Gruzja była ważnym, czy wręcz powiedziałbym podstawowym elementem bezpieczeństwa europejskiego, ale myślę, że mógłbym powiedzaieć szerzej - bezpieczeństwa światowego. Krótko mówiąc, uważał, że bez niepodległej, bez suwerennej, bez bezpiecznej Gruzji nie będzie bezpiecznej, spokojnej Europy, wolnej od wojny i nie będzie bezpiecznego świata. A przede wszystkim, co było dla niego z całą pewnością najważniejsze - nie będzie bezpiecznej, suwerennej i niepodległej Polski
- mówił prezydent.
 
Jak Państwo wiecie, prezydent zginął w 2010 roku w Rosji, ale dzisiaj z całą pewnością, patrząc na to spotkanie, na to forum, gdzie Polska wspiera poprzez naszą fundację także to dziesiejsze spotkanie i jego organizację, jestem przekonany, że patrzyłby na nas z wielką radością i satysfakcją
- dodał.

adg

źródło: TT/TVPInfo

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Marek
Budzisz

[Tylko u nas] Marek Budzisz: Rosyjscy związkowcy porównują swoją sytuację do chłopów pańszczyźnianych
Rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego prognozuje, że liczba osób mieszkających w Federacji Rosyjskiej w najbliższych czterech latach (2019 – 2023) wzrośnie o niemal 2 mln. Dziś jest to 146,8 mln osób, pod koniec roku 2024 ma to być 148,7 mln ludzi. Przy czym nie chodzi tu o dodatni przyrost naturalny, bo w to nie wierzą nawet najwięksi optymiści.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Przegrani zwycięzcy
Ewidentny zwycięzca wyborów mimo osiągnięcia najlepszego wyniku po 1989 roku z pewnością nie jest w pełni zadowolony z ich wyniku.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa Komisja Europejska: ofensywa kobiet i lewicy
W poprzednim artykule omawiającym nowy skład Komisji Europejskiej zaprezentowałem sylwetki części komisarzy z naszego regionu Europy ( „Nowa Unia” w nowej Komisji Europejskiej -„Gazeta Polska Codziennie” z dnia 23.09.2019). Cóż, śpieszmy się kochać kandydatów na komisarzy – tak szybko odchodzą… W tzw. międzyczasie, a dokładnie w dniu, w którym piszę te słowa Komisja Prawna (JURI) Parlamentu Europejskiego odrzuciła kandydatury Rumunki Rovany Plumb i Węgra Laszlo Trocsanyi’ego, co prawie na pewno wyklucza ich w wyścigu do KE. Akceptację tej komisji uzyskał kandydat z Polski – Janusz Wojciechowski.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.