Szukaj
Konto

Daniel Andre Tande ciężko chory. „Myślałem, że umieram”

Daniel Andre Tande ciężko chory. „Myślałem, że umieram”
Źródło: wikipedia/ Lucijapp/CC BY-SA 4.0
Komentarzy: 0
Daniel Andre Tande, aktualny mistrz świata w lotach narciarskich miał za sobą ciężki miesiąc. U popularnego sportowca wykryto syndrom Stevensa-Johnsona. – Myślałem, że umieram – przyznaje skoczek. 
Choroba ta to nadwrażliwości na różnorodne czynniki (infekcyjne, chemiczne, leki) o różnym nasileniu. W związku z chorobą pojawiają się nietrwałe pęcherze głównie na błonach śluzowych - najczęściej jamie ustnej i narządach płciowych. Pękające pęcherze tworzą bolesne zmiany, innymi objawami są gorączka i bóle stawów.

- Zaczęło się od zwykłego zakażenia dróg oddechowych i po zażywaniu przepisanego mi antybiotyku po jakimś czasie zacząłem się źle czuć. Pewnego dnia po przebudzeniu spojrzałem w lustro i wpadłem w panikę. Całe moje usta i ich okolice były jedną wielka raną. Miałem poważne trudności z oddychaniem - zdradza Tande.

Na szczęście skoczek pojawił się w szpitalu odpowiednio szybko, udało się powstrzymać chorobę przed rozszerzeniem jej na inne części ciała. Na chwilę obecną sportowiec ma zakaz treningów, a dwutygodniowy pobyt w szpitalu wyniszczył jego organizm.
Źródło: wprost.pl
kos
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2018 15:02