Kolejne problemy Adamowicza? Prokuratura zajmie się "zrzutem" ścieków do Motławy

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo dotyczące tzw. „awaryjnego zrzutu ścieków" do Motławy, a w konsekwencji do Zatoki Gdańskiej. Zdarzenie to miało miejsce od 15 do 18 maja 2018 roku na obszarze Gdańska. W toku tego postępowania prokuratorzy wyjaśniają między innymi, czy doszło do zanieczyszczenia środowiska w znacznych rozmiarach i kto za to odpowiada.
/ wikipedia / domena publiczna
Poza ustaleniem czy doszło do popełnienia przestępstwa, gdańscy prokuratorzy ustalają również podstawy do wywiedzenia powództwa cywilnego w tej sprawie. Na konieczność podjęcia takich działań zwrócił uwagę Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

- W tej sprawie wysoce prawdopodobnym jest zaistnienie co najmniej stanu zagrożenia lub nawet naruszenia środowiska jako dobra wspólnego. Powinno to skutkować zakazaniem dalszego naruszania środowiska i co z tym związane, nakazaniem podjęcia przez spółkę środków zapobiegawczych celem uchronienia ekosystemu od zniszczeń

– wskazał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Na skutek podjętych działań możliwe jest także uruchomienie roszczenia prewencyjnego. Poczynione dotychczas ustalenia wskazują na to, że środowisko jako dobro wspólne było zagrożone bezpośrednio wskutek oddziaływania w postaci „awaryjnego zrzutu ścieków”. Możliwe będzie zatem wywiedzenie powództwa o zaniechanie dalszego naruszenia oraz o zobowiązanie spółki do podjęcia środków zapobiegawczych.

W sprawie tzw. „awaryjnego zrzutu ścieków” do Motławy gdańscy prokuratorzy analizują również podstawy do podjęcia działań w zakresie administracyjnoprawnym.

Zgodnie z art. 362 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia lub przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Organ ochrony środowiska w swojej decyzji może określić zakres ograniczenia oddziaływania na środowisko lub stan, do jakiego ma ono zostać przywrócone lub konieczne do podjęcia czynności. Organ może także określić termin wykonania nałożonych na dany podmiot obowiązków.
 

 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Kolejne problemy Adamowicza? Prokuratura zajmie się "zrzutem" ścieków do Motławy

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo dotyczące tzw. „awaryjnego zrzutu ścieków" do Motławy, a w konsekwencji do Zatoki Gdańskiej. Zdarzenie to miało miejsce od 15 do 18 maja 2018 roku na obszarze Gdańska. W toku tego postępowania prokuratorzy wyjaśniają między innymi, czy doszło do zanieczyszczenia środowiska w znacznych rozmiarach i kto za to odpowiada.
/ wikipedia / domena publiczna
Poza ustaleniem czy doszło do popełnienia przestępstwa, gdańscy prokuratorzy ustalają również podstawy do wywiedzenia powództwa cywilnego w tej sprawie. Na konieczność podjęcia takich działań zwrócił uwagę Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

- W tej sprawie wysoce prawdopodobnym jest zaistnienie co najmniej stanu zagrożenia lub nawet naruszenia środowiska jako dobra wspólnego. Powinno to skutkować zakazaniem dalszego naruszania środowiska i co z tym związane, nakazaniem podjęcia przez spółkę środków zapobiegawczych celem uchronienia ekosystemu od zniszczeń

– wskazał Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Na skutek podjętych działań możliwe jest także uruchomienie roszczenia prewencyjnego. Poczynione dotychczas ustalenia wskazują na to, że środowisko jako dobro wspólne było zagrożone bezpośrednio wskutek oddziaływania w postaci „awaryjnego zrzutu ścieków”. Możliwe będzie zatem wywiedzenie powództwa o zaniechanie dalszego naruszenia oraz o zobowiązanie spółki do podjęcia środków zapobiegawczych.

W sprawie tzw. „awaryjnego zrzutu ścieków” do Motławy gdańscy prokuratorzy analizują również podstawy do podjęcia działań w zakresie administracyjnoprawnym.

Zgodnie z art. 362 ust. 1 ustawy z 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska jeżeli podmiot korzystający ze środowiska negatywnie oddziałuje na środowisko, organ ochrony środowiska może, w drodze decyzji, nałożyć obowiązek ograniczenia oddziaływania na środowisko i jego zagrożenia lub przywrócenia środowiska do stanu właściwego. Organ ochrony środowiska w swojej decyzji może określić zakres ograniczenia oddziaływania na środowisko lub stan, do jakiego ma ono zostać przywrócone lub konieczne do podjęcia czynności. Organ może także określić termin wykonania nałożonych na dany podmiot obowiązków.
 


 

Polecane