Szukaj
Konto

Kontrowersyjne "warsztaty" w Poznaniu. "Tym wykonano u mnie aborcję"

Kontrowersyjne "warsztaty" w Poznaniu. "Tym wykonano u mnie aborcję"
Źródło: zrzut z ekranu
Komentarzy: 0
"Samodzielne zarządzanie zdrowiem, autonomiczne eksperymenty, pobieranie własnych biologicznych próbek, stawianie wstępnej diagnozy używając niskonakładowych technik" – to fragment reklamy grupa lewicowych aktywistów Gyne Punk. Warsztaty odbywają się w Poznaniu, gdzie grupa prezentuje jak samodzielnie dokonać aborcję. Pokaz odbywa się w Galerii Miejskiej Arsenał w ramach „Warsztatów z rewolucji”.
Na filmie widzimy jak Hiszpanka z Gyne Punk prezentuje prymitywny sprzęt do zabiegów. -Takim sprzętem wykonano u mnie aborcję - chwali się. Ten fragment prezentowany jest w trakcie warsztatów, którymi organizatorami są Teatr Ósmego Dnia i Galerię Arsenał.

- To, co się teraz tam rozgrywa jest chore. W którą stronę Galeria Miejska dalej się posunie, czy zaczną relacjonować i instruować w kwestii wysadzania się? Czy pokażą filmy instruktażowe organizacji terrorystycznych? To jest chore. To tak jakby w zakładzie psychiatrycznym rolę lekarzy przejęli pacjenci. To bulwersujące, co dzieje się w Arsenale


- mówi w rozmowie z Radiem Poznań radny miejski z PiS Jan Sulanowski.
Warsztatów broni zastępczyni dyrektora Galerii Miejskiej Arsenał Zofia Nierodzińska.

- To nie są warsztaty aborcyjne. Na warsztatach nikogo nie namawia się do przerywania ciąży. Myślę, że są jak najbardziej informujące, pokazujące historię ginekologii i rozwój narzędzi, ale nie są to warsztaty aborcyjne. Są pokazywane narzędzia i do czego one służą. To wszystko można znaleźć w internecie. Nie są tu wykonywane żadne zabiegi, tym bardziej, że to nie są lekarki.

nnŹródło: radiopoznan.fmnkos
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.06.2018 19:48