loading
Proszę czekać...
Przyszła ambasador USA w Polsce przed Senatem USA "Silna Polska oznacza silniejsze Stany Zjednoczone"
Opublikowano dnia 06.06.2018 11:35
Georgette Mosbacher, która jest kandydatem na urząd ambasadora Stanów Zjednoczonych w Polsce, wystąpiła przed amerykańskim Senatem - Silna Polska oznacza silniejsze Stany Zjednoczone - mówiła. Część pytań dotyczyła ustawo o IPN-ie i konfliktu polsko-żydowskiego.

YT, print screen
\n\nMosbacher była również. pytana o „wzrost antysemityzmu w Europie”.

– Niestety został on wywołany przez prawo dotyczące Holokaustu, które Polska niedawno uchwaliła – odparła przyszła ambasador. Słowa te wywołały zdziwienie wśród senatorów. W trakcie przemowy przyszła ambasador wielokrotnie powoływała się na słowa Donalda Trumpa, podkreślała, że Polska jest silnym i suwerennym państwem. – Silna Polska leży w interesie Stanów Zjednoczonych – dodała.

– Nietolerancja w jakiejkolwiek formie jest nie do zaakceptowania – dodała Mosbacher. Wedle informacji RMF FM przebywający dziś w Waszyngtonie Bartosz Cichocki, wiceszef MSZ będzie chciał poruszyć kwestię wypowiedzi Mosbacher w czasie rozmowy z asystentem sekretarza stanu ds. Europy i Eurazji Wassem Mitchellem.

Źródło: wprost.pl / rmf24.pl
kos 
 
 
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe drogą do społecznej gospodarki rynkowej" - Piotr Duda
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Jestem wdzięczny prezesowi Kaczyńskiemu za to wyzwanie: start do PE ze stolicy
(…) pani Bieńkowska przygotowała fatalny budżet, a pani Huebner fatalny podział mandatów. Choć z drugiej strony w Hiszpanii jest bardzo wielu migrantów i te dodatkowe mandaty, to chyba była nagroda za promigracyjną postawę. Osobiście wolę mieć mniej mandatów i nie mieć migrantów.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kto zrobił kampanię prezydentowi Zełenskiemu i co z tego może wynikać?
Ukraiński portal internetowy Bihus.info, ten sam, który opublikował serię artykułów o malwersacjach i podejrzanych transakcjach związanych z zaopatrzeniem w broń i uzbrojenie ukraińskiej armii, jakie przeprowadzał Gładkowski junior, syn bliskiego współpracownika Poroszenki (przed zmianą nazwiska Swiniarczuk), zajął się na dwa dni przed drugą turą wyborów sztabem Wołodymira Zełenskiego. Trudno w związku z tym uznać, że dziennikarze pracujący dla Bihus.info pracują na rzecz kampanii byłego już prezydenta, co jest ważne, bo na ukraińskim rynku medialnych tego rodzaju niezależna postawa nie jest wcale częsta. Tym bardziej warto zapoznać się z ich ustaleniami.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Powinno być odwrotnie"
Jak żyć Koalicjo Europejsko, jak żyć?

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.