Prezydent Filipin Rodrigo Duterte o Baracku Obamie: Ty sk...synu

Mocne słowa skierowane do Baracka Obamy padły na konferencji prasowej przed wyjazdem na szczyt. – Stany Zjednoczone zapomniały o tym, że nie jesteśmy już kolonią. Nie mam nad sobą żadnego zwierzchnika poza narodem Filipińskim – dodał kontrowersyjny polityk.
EuroNews Prezydent Filipin Rodrigo Duterte o Baracku Obamie: Ty sk...synu
EuroNews / Youtube.com
W odpowiedzi na obrazę Prezydent USA Barack Obama odwołał zaplanowane spotkanie z prezydentem Filipin.

Rodrigo Duterte słynie z niekonwencjonalnych metod. Niecały miesiąc temu w mocnych słowach opisał swoje relacje z amerykańskim ambasadorem. – Jak wiecie walczę z ambasadorem sekretarza Johna Kerry'ego, z jego gejem, synem k...., wku.... mnie – stwierdził filipińczyk. 

Do spotkania głów państw miało dojść w Vientiane, stolicy Laosu, podczas szczytu ASEAN (Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej).

Mocne słowa skierowane do Baracka Obamy padły na konferencji prasowej przed wyjazdem na szczyt. – Stany Zjednoczone zapomniały o tym, że nie jesteśmy już kolonią. Nie mam nad sobą żadnego zwierzchnika poza narodem Filipińskim – dodał kontrowersyjny polityk.

Duterte urząd prezydenta pełni od czerwca bieżącego roku. Jednym z jego głównych postulatów była walka z podziemiem narkotykowym. Polityk od samego początku przystąpił do realizacji obietnic, wydając zgodę na stosowanie kary śmierci bez wyroku sądowego. Organizacje zajmujące się ochroną praw człowieka informują, że w trzy miesiące w ten sposób zgładzono ponad 2 tysiące osób, co spotkało się z krytyka międzynarodową, głównie ze strony USA.

Według sondaży Duterte cieszy się 91 % poparciem obywateli Filipin. 

telewizjarepublika.pl

Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe