loading
Proszę czekać...
Grupa JSW zaprezentowała swój pierwszy Raport Zrównoważonego Rozwoju
Opublikowano dnia 07.06.2018 13:49
Głównym drogowskazem dokumentu, na którym opierają się wyznaczone cele, jest „szacunek”. Szacunek dla interesariuszy, mienia zakładu, środowiska.  

jsw.pl
Andrzej Berezowski 

– Raporty zrównoważonego rozwoju są przejawem nowego myślenia o roli przedsiębiorstwa, takiego, w którym rozmawia się nie tylko o zyskach i wynikach finansowych, ale również pozytywnym wpływie na środowisko i społeczeństwo – mówi „TS” prof. Bolesław Rok z Akademii Leona Koźmińskiego. Raport JSW omawia potrzebę efektywnego wykorzystania nieodnawialnych zasobów, bez ich marnotrawienia czy traktowania jako produktu odpadowego, akcentuje współodpowiedzialność pracowników za koncern i jego majątek oraz kładzie nacisk na potrzebę transparentności i uczciwości w zarządzaniu, w tym przeciwdziałanie korupcji. W raporcie zwraca się też uwagę na chęci i plany wykorzystania innowacji w celu zapewnienia firmie rozwoju w maksymalnie zrównoważony sposób. Podkreśla się w nim potrzebę szacunku dla życia i zdrowia ludzi, środowiska naturalnego, najbliższego otoczenia przyrodniczego, interesariuszy. W raporcie wskazano również na brak przyzwolenia na ustępstwa w sprawach bezpieczeństwa. 

JSW opisała także, jak powyższe idee przełożyły się na konkretne działania. M.in. w grupie wprowadzono rozszerzony zakres badań obowiązkowych pracowników, który obejmuje także te z zakresu profilaktyki chorób układu krążenia. Badaniami są objęci pracownicy zatrudnieni przez koncern oraz niektórzy pracownicy firm zewnętrznych. – Raport jest jednym z elementów wywiązania się ze zobowiązania do otwartości, transparentności i budowania przyszłości spółki w dialogu z otoczeniem. Mamy nadzieję, że dokument pomoże spojrzeć na sektor górniczy i koksownictwo w szerszej perspektywie, a także dostrzec ogromny potencjał dostarczanego przez spółkę węgla koksowego – niezbędnego składnika do produkcji stali, uznanego przez Komisję Europejską za jeden z najważniejszych surowców dla rozwoju przemysłu Unii Europejskiej – podkreśla Daniel Ozon. Dla grupy raport jest też symbolicznym zamknięciem pierwszego etapu implementacji zasad odpowiedzialnego zarządzania. Prezes Daniel Ozon przypomina, że jeszcze w 2016 roku JSW borykała się z ogromnymi problemami finansowymi, a dziś weszła na ścieżkę stabilnego rozwoju. Raport obejmuje rok 2017 i jest dostępny na stronie koncernu. 

Najprostsza definicja zrównoważonego rozwoju mówi, że jest to taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie. W działania za rzecz zrównoważonego rozwoju zaangażowana jest ONZ. We wrześniu 2015 roku podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku przedstawiciele 193 państw przyjęli dokument: „Przekształcamy nasz świat: Agenda 2030 na rzecz zrównoważonego rozwoju”. Wdrożenie Agendy ma doprowadzić do likwidacji ubóstwa i wojen na świecie przy równoczesnej realizacji wielu celów gospodarczych, społecznych i środowiskowych. 

Zgodnie z zapisami ONZ każde państwo ponosi odpowiedzialność za realizację tego programu na szczeblu krajowym, regionalnym i globalnym. W Polsce za jego wdrożenie odpowiada Ministerstwo Rozwoju, które jest przekonane, że osiągnięcie celów Agendy 2030 jest możliwe tylko wówczas, gdy w realizację postanowień zaangażuje się firmy takie jak właśnie JSW.

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (23/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Skreślić Jachirę!
Nie wystarczy głosić hasła patriotyczne, aby zasłużyć na miano człowieka kochającego ojczyznę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kret w sztabie Koalicji Obywatelskiej
To, co proponują sztabowcy Koalicji jest tak żenujące i nieporadne, iż nie można zadać sobie pytania, czy ktoś sprytnie nie manipuluje jej kampanią.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Eksplozja, kuzynki Hitchcocka i „Mazurek Dąbrowskiego”....
To była eksplozja. Spokojnie, nic złego. To była eksplozja z kategorii tych, gdzie nikt nie ginie, a bardzo wiele osób się cieszy. No, może nie wszyscy. Cieszyli się Polacy – a smucili Niemcy, co samo w sobie nie jest specjalnie smutne. Naszym zachodnim sąsiadom nie życzę źle, ale kiedy grają mecze międzypaństwowe z Biało-Czerwonymi, to, proszę wybaczyć, kciuków za nich nie trzymam.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.