Elity komunistyczne zmieniły legitymacje partyjne na książeczki czekowe

Elity komunistyczne w latach 90. zamieniły legitymacje partyjne na książeczki czekowe. Wytworzone przez kilka dekad PRL-u mechanizmy pozwoliły im przejść w to, co nazywamy III RP, zachowując potężny wpływ, szczególnie w gospodarce – powiedział prezes IPN dr Jarosław Szarek, otwierając debatę nad nową publikacją gdańskiego oddziału IPN „Brudne wspólnoty. Przestępczość zorganizowana w PRL w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w.”.
/ wikipedia.pl/Jacek Sielski/domena publiczna
– To książka bardzo potrzebna, za którą dziękuję autorom. Przedstawia przestępczość zorganizowaną z końca lat 80. i z lat wcześniejszych w wielu wymiarach – historycznym, socjologicznym i kulturowym. Myślę, że to, co jest najcenniejsze w tej książce, dotyka przemian politycznych z przełomu lat 80. i 90. Bo patrzymy na ten czas, być może skupiając się tylko na samej dekoracji – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek.
Prezes Instytutu ocenił, że choć mówi się o końcu lat 80. jako „czasie nadziei, entuzjazmu”, nie wolno zapominać, że elity komunistyczne – używając mechanizmów wytworzonych przez kilka dziesięcioleci PRL-u – „przeszły w III RP, zachowując potężne wpływy, szczególnie w gospodarce”. – Oni zamienili legitymacje partyjne na książeczki czekowe – podkreślił dr Szarek.

– Ten temat jest zbyt mało zbadany, a teraz jest dobry czas, ponieważ w przyszłym roku minie 30 lat od pamiętnego 1989 roku, początku zmian w Polsce – powiedział prezes IPN, dodając, że „dokumenty w IPN są jawne, a tzw. zbiór zastrzeżony z dokumentami po służbach specjalnych został zlikwidowany”.

– Te tematy trzeba podjąć, żeby jeszcze lepiej pokazać, jak blisko było tym „brudnym wspólnotom” przestępczym do wysokich funkcjonariuszy, chociaż partia komunistyczna też coś w sobie miała z tej przestępczości – mówił prezes IPN. Przypomniał o śmierci w 1991 r. Michała Falzmanna, inspektora NIK, który ujawnił aferę w FOZZ, oraz tragicznej śmierci w wypadku samochodowym jego przełożonego Waleriana Pańki.

– Te śmierci nie były przypadkowe, być może były po to, by związki między elitami komunistycznymi a przestępcami nie zostały ujawnione – podkreślił dr Szarek.

Książka „Brudne wspólnoty” zawiera 18 tekstów historyków, socjologów, kryminologów, prawników i medioznawców; są to studia empiryczne i syntezy, ale także analizy teoretycznoprawne oraz medio- i kulturoznawcze. „W przestępczych interesach »brudne wspólnoty« łączyły pospolitych złodziei i oszustów nie tylko z półświatkiem, lecz także z funkcjonariuszami SB, milicjantami, wojskowymi, partyjnymi aparatczykami oraz peerelowskimi »białymi kołnierzykami«: urzędnikami administracji państwowej, dyrektorami przedsiębiorstw, pracownikami central handlu zagranicznego i polonijnymi biznesmenami” – czytamy w książce.

Źródło: ipn.gov.pl
kos
 

 

POLECANE
ONZ grozi bankructwo z ostatniej chwili
ONZ grozi bankructwo

Cytowany przez BBC szef organu ostrzegł, że Organizacji Narodów Zjednoczonych grozi „bezpośrednie załamanie finansowe" z powodu niepłacenia przez państwa członkowskie składek.

Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

REKLAMA

Elity komunistyczne zmieniły legitymacje partyjne na książeczki czekowe

Elity komunistyczne w latach 90. zamieniły legitymacje partyjne na książeczki czekowe. Wytworzone przez kilka dekad PRL-u mechanizmy pozwoliły im przejść w to, co nazywamy III RP, zachowując potężny wpływ, szczególnie w gospodarce – powiedział prezes IPN dr Jarosław Szarek, otwierając debatę nad nową publikacją gdańskiego oddziału IPN „Brudne wspólnoty. Przestępczość zorganizowana w PRL w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych XX w.”.
/ wikipedia.pl/Jacek Sielski/domena publiczna
– To książka bardzo potrzebna, za którą dziękuję autorom. Przedstawia przestępczość zorganizowaną z końca lat 80. i z lat wcześniejszych w wielu wymiarach – historycznym, socjologicznym i kulturowym. Myślę, że to, co jest najcenniejsze w tej książce, dotyka przemian politycznych z przełomu lat 80. i 90. Bo patrzymy na ten czas, być może skupiając się tylko na samej dekoracji – powiedział prezes IPN Jarosław Szarek.
Prezes Instytutu ocenił, że choć mówi się o końcu lat 80. jako „czasie nadziei, entuzjazmu”, nie wolno zapominać, że elity komunistyczne – używając mechanizmów wytworzonych przez kilka dziesięcioleci PRL-u – „przeszły w III RP, zachowując potężne wpływy, szczególnie w gospodarce”. – Oni zamienili legitymacje partyjne na książeczki czekowe – podkreślił dr Szarek.

– Ten temat jest zbyt mało zbadany, a teraz jest dobry czas, ponieważ w przyszłym roku minie 30 lat od pamiętnego 1989 roku, początku zmian w Polsce – powiedział prezes IPN, dodając, że „dokumenty w IPN są jawne, a tzw. zbiór zastrzeżony z dokumentami po służbach specjalnych został zlikwidowany”.

– Te tematy trzeba podjąć, żeby jeszcze lepiej pokazać, jak blisko było tym „brudnym wspólnotom” przestępczym do wysokich funkcjonariuszy, chociaż partia komunistyczna też coś w sobie miała z tej przestępczości – mówił prezes IPN. Przypomniał o śmierci w 1991 r. Michała Falzmanna, inspektora NIK, który ujawnił aferę w FOZZ, oraz tragicznej śmierci w wypadku samochodowym jego przełożonego Waleriana Pańki.

– Te śmierci nie były przypadkowe, być może były po to, by związki między elitami komunistycznymi a przestępcami nie zostały ujawnione – podkreślił dr Szarek.

Książka „Brudne wspólnoty” zawiera 18 tekstów historyków, socjologów, kryminologów, prawników i medioznawców; są to studia empiryczne i syntezy, ale także analizy teoretycznoprawne oraz medio- i kulturoznawcze. „W przestępczych interesach »brudne wspólnoty« łączyły pospolitych złodziei i oszustów nie tylko z półświatkiem, lecz także z funkcjonariuszami SB, milicjantami, wojskowymi, partyjnymi aparatczykami oraz peerelowskimi »białymi kołnierzykami«: urzędnikami administracji państwowej, dyrektorami przedsiębiorstw, pracownikami central handlu zagranicznego i polonijnymi biznesmenami” – czytamy w książce.

Źródło: ipn.gov.pl
kos
 


 

Polecane