[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Nie, wojna z "Państwem Islamskim" jeszcze się nie skończyła

Atak lotniczy USA na pozycje dżihadystów w Libii, naloty Iraku w syryjskiej Dolinie Eufratu, walki Kurdów oraz żołnierzy Assada w Syrii, operacje w Afganistanie - cały czas trwa wojna z tzw. Państwem Islamskim. Mimo, że ten para-państwowy ludobójczy twór utracił większość „swoich” terenów i broni się już tylko na terytorium mniejszych enklaw to często zapominamy, że wojna z „kalifatem” dżihadystów jeszcze się nie skończyła.
/ screen YouTube
Amerykańskie F-16 nad Libią 
AFRICOM czyli dowództwo wojsk amerykańskich na Afykę podało, że w operacji lotniczej udało się zlikwidować pozycje dżihadystów z IS/ISIS w libijskim Bani Walid a operacja lotnicza Amerykanów to element współpracy w działaniach z Libijskim Rządem Porozumienia Narodowego (GNA). Operację lotniczą przeciwko „kalifatowi” przeprowadził także Irak. Również przy użyciu myśliwców F-16 irackie lotnictwo uderzyło na cele tzw. Państwa Islamskiego w syryjskiej Dolinie Eufratu. Irakijczycy podają, że w nalotach zostało zbombardowane centrum dowodzenia dżihadystów a operacja zakończyła się sukcesem. Irackie wojskowe lotnictwo regularnie bombarduje cele terrorystów w Syrii - to element operacji przeciwko ISIS w ramach działań międzynarodowej koalicji dowodzonej przez USA. Warto pamiętać, że enklawy dżihadystów „przylegają” do iracko-syryjskiej granicy a „wykopanie” tzw. Państwa Islamskiego z Iraku nie oznacza wcale, że Bagdad może lekceważyć terrorystów wzdłuż własnej granicy (oraz niedobitki dżihadystów w kraju). Obie lotnicze operacje nad syryjskim i libijskim niebem miały miejsce w ciągu ostatnich kilku dni, co tylko pokazuje, że wojna z tzw. Państwem Islamskim wcale się nie skończyła. Chociaż nie jest tak „spektakularnym” tematem dla mediów to wciąż trwa. 

Zamachy w Iraku
W tygodniu prawdopodobnie miał miejsce zamach terrorystyczny na szyicki meczet w Mieście Sadra, czyli dzielnicy Bagdadu utożsamianej z ruchem sadrystów. Muktada as-Sadr jest zwycięzcą ostatnich wyborów parlamentarnych a wspomniana dzielnica Bagdadu to jego „matecznik”. Kto stał za atakiem? Metody i cel, jak twierdzą irackie źródła, przypominają tzw. Państwo Islamskie ale póki co terroryści samozwańczego kalifa Abu Bakra al-Baghdadiego nie przyznali się do ataku. Eksplozje zabiły i poraniły 130 osób. Bagdad przeprowadzi śledztwo w tej sprawie - został wtedy zdetonowany lokalny arsenał broni, który spotęgował straty. 

SDF i SAA na wojnie z IS/ISIS
Trwają także operacje lądowe przeciwko dżihadystom IS/ISIS. W czwartek Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF - koalicja wojsk pod dowództwem Kurów) wyzwoliły wioskę Hamidiyah z rąk dżihadystów. W syryjskiej Dolinie Eufratu dżihadyści bronią się w trzech odciętych od siebie enklawach. Pod Deir ez-Zor trwają uderzenia SDF i SAA (Syryjskiej Arabskiej Armii, wojska rządowe Bashara al-Assada) na pozycje tzw. Państwa Islamskiego. SAA pokonało dżihadystów i odbiło z ich rąk także tereny, które kontrolowali pod Damaszkiem, w dzielnicy-obozie palestyńskich uchodźców zwanej Jarmuk.

Afganistan w ogniu
Cały czas trwają operacje antyterrorystyczne przeciwko ISIS-K (tzw. Państwo Islamskie prowincji Khorosan), czyli afgańskiej „mutacji” dżihadystycznej organizacji. Jak podały afgańskie media - wojska USA przeprowadziły pod koniec tygodnia naloty przy pomocy dronów na cele ISIS-K na wschodzie kraju. Tzw. Państwo Islamskie zajmuje kilka enklaw w Afganistanie - najwięcej terenów kontrolują między Dżalalabadem a pakistańską granicą. Na początku tygodnia tzw. Państwo Islamskie przyznało się do zamachu terrorystycznego w Kabulu. W poniedziałkowym zamachu zginęło 14 osób. Celem ataków terrorystów - zdaniem afgańskich władz - była także żeńska szkoła w Ghanikil w innej części kraju. Do zamachów dochodzi regularnie - uderza nie tylko ISIS-K ale także talibowie. Rząd w Kabulu kontroluje 57% obszaru kraju - część prowincji Afganistanu padło łupem odbudowujących swoją pozycję talibów i właśnie ISIS-K. Z jednej strony pojawiła się wczoraj informacja o „zawieszeniu broni” na trzy dni ze strony talibów, z drugiej o ich ataku na bazę wojskową w prowincji Herat.

Odbudowa
W tle wojny z tzw. Państwem Islamskim trwa inna walka, często o wiele istotniejsza, „cichy front” każdej wojny czyli odbudowa zrujnowanych miast, powrót ludzi do normalnego życia. Dzięki katolickim i świeckim organizacjom humanitarnym (ze znacznym udziałem Polaków) udaje się odbudowywać kolejna miasta Bliskiego Wschodu i chrześcijanie mogą wracać do swoich domów. Enklawy tzw. Państwa Islamskiego „topnieją” a kolejne uderzenia międzynarodowej koalicji na pozycje dżihadystów spychają ich do narożnika. To jednak jeszcze nie koniec wojny z IS/ISIS i na pewno nie koniec „zmagań” z dżihadystami, którzy są jak hydra - mogą zgrupować się pod nowymi „sztandarami”, „przerzucić” swoje siły do innych państw jak zrobili z Afganistanem. Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie wciąż obawiają się kolejnej „wersji” ISIS i powrotu terrorystów a wojna z tzw. Państwem Islamskim jeszcze się nie skończyła.  

Mike Bruszewski

 

POLECANE
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia z ostatniej chwili
Awaria sieci ciepłowniczej w Krakowie. Poważne utrudnienia

W sobotę w Krakowie przy ul. Opolskiej doszło do poważnej awarii sieci ciepłowniczej. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami – informuje RMF FM.

Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk

„Pożyczka SAFE będzie narażona na dwa rodzaje ryzyk” - alarmuje dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich na platformie X.

Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę z ostatniej chwili
Pogrzeb Bożeny Dykiel. Rodzina wystosowała specjalną prośbę

Podano datę i miejsce pogrzebu Bożeny Dykiel. Rodzina aktorki wystosowała do żałobników ważną prośbę.

Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób z ostatniej chwili
Rozłam w Polsce 2050. Odchodzi kilkadziesiąt osób

Działacze Polski 2050 w województwie świętokrzyskim składają rezygnację z członkostwa w partii i deklarują chęć przystąpienia do nowej formacji.

Trump wprowadził globalne cło. To dla mnie wielki zaszczyt z ostatniej chwili
Trump wprowadził globalne cło. "To dla mnie wielki zaszczyt"

Prezydent USA Donald Trump poinformował w piątek, że nałożył 10-proc. globalne cło. Dodał, że taryfy wejdą w życie "niemal natychmiast". Decyzja Trumpa to reakcja na werdykt Sądu Najwyższego USA, który wcześniej w piątek unieważnił większość taryf nałożonych przez prezydenta USA w 2025 r.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW ostrzega przed śniegiem, deszczem marznącym i gołoledzią. W weekend przez Polskę przejdzie front, a arktyczne powietrze zacznie ustępować cieplejszej masie.

Z czego wynika ta nienawiść do Polski? tylko u nas
Z czego wynika ta nienawiść do Polski?

21 lutego 1969 r., oskarżonego o udział w protestach marca 1968 r. Antoniego Zambrowskiego, komuniści skazali na dwa lata więzienia. Ten działacz opozycji w PRL i dziennikarz zmarł w 2019 r. Przed laty opowiedział mi o związku swojego aresztowania z zatrzymaniem Jana Tomasza Grossa.

Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Tępe nożyce niemiecko–rosyjskie

W tych trudny, pełnych zawirowań czasach mam dla Państwa dwie wspaniałe wiadomości. Otóż, pierwsza jest taka, że Niemcy nie są w stanie skompletować oddziału złożonego z, raptem, 5 tys. gemajnów, aby wysłać na Litwę obiecaną brygadę pancerną, mającą bronić sojuszników przed rosyjską agresją, gdyż nikt z Teutonów nie garnie się do służby poza granicami państwa. Druga – jeszcze lepsza – głosi, że pogrobowcy Kraju Rad w ostatnim czasie stracili na froncie ukraińskim więcej sołdatów, niż byli w stanie wcielić

Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy Wiadomości
Sąd Najwyższy ogranicza cła. Trump zapowiada nowe taryfy

Prezydent USA Donald Trump oskarżył w piątek Sąd Najwyższy o uleganie obcym wpływom oraz zapowiedział wprowadzenie nowych tymczasowych 10-procentowych ceł na towary z całego świata. To reakcja prezydenta na unieważnienie przez Sąd większości nałożonych przez niego ceł.

Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS Wiadomości
Tusk ma powody do niepokoju. Nowe wyniki sondażu CBOS

W lutym br. 34 proc. ankietowanych popiera rząd, 41 proc. jest mu przeciwnych, a 22 proc. wyraziło obojętność – wynika z najnowszego sondażu CBOS. Sondażownia odnotowała minimalny spadek ocen premiera - 35 proc. badanych wyraża zadowolenie z faktu, że funkcję szefa rządu sprawuje Donald Tusk.

REKLAMA

[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Nie, wojna z "Państwem Islamskim" jeszcze się nie skończyła

Atak lotniczy USA na pozycje dżihadystów w Libii, naloty Iraku w syryjskiej Dolinie Eufratu, walki Kurdów oraz żołnierzy Assada w Syrii, operacje w Afganistanie - cały czas trwa wojna z tzw. Państwem Islamskim. Mimo, że ten para-państwowy ludobójczy twór utracił większość „swoich” terenów i broni się już tylko na terytorium mniejszych enklaw to często zapominamy, że wojna z „kalifatem” dżihadystów jeszcze się nie skończyła.
/ screen YouTube
Amerykańskie F-16 nad Libią 
AFRICOM czyli dowództwo wojsk amerykańskich na Afykę podało, że w operacji lotniczej udało się zlikwidować pozycje dżihadystów z IS/ISIS w libijskim Bani Walid a operacja lotnicza Amerykanów to element współpracy w działaniach z Libijskim Rządem Porozumienia Narodowego (GNA). Operację lotniczą przeciwko „kalifatowi” przeprowadził także Irak. Również przy użyciu myśliwców F-16 irackie lotnictwo uderzyło na cele tzw. Państwa Islamskiego w syryjskiej Dolinie Eufratu. Irakijczycy podają, że w nalotach zostało zbombardowane centrum dowodzenia dżihadystów a operacja zakończyła się sukcesem. Irackie wojskowe lotnictwo regularnie bombarduje cele terrorystów w Syrii - to element operacji przeciwko ISIS w ramach działań międzynarodowej koalicji dowodzonej przez USA. Warto pamiętać, że enklawy dżihadystów „przylegają” do iracko-syryjskiej granicy a „wykopanie” tzw. Państwa Islamskiego z Iraku nie oznacza wcale, że Bagdad może lekceważyć terrorystów wzdłuż własnej granicy (oraz niedobitki dżihadystów w kraju). Obie lotnicze operacje nad syryjskim i libijskim niebem miały miejsce w ciągu ostatnich kilku dni, co tylko pokazuje, że wojna z tzw. Państwem Islamskim wcale się nie skończyła. Chociaż nie jest tak „spektakularnym” tematem dla mediów to wciąż trwa. 

Zamachy w Iraku
W tygodniu prawdopodobnie miał miejsce zamach terrorystyczny na szyicki meczet w Mieście Sadra, czyli dzielnicy Bagdadu utożsamianej z ruchem sadrystów. Muktada as-Sadr jest zwycięzcą ostatnich wyborów parlamentarnych a wspomniana dzielnica Bagdadu to jego „matecznik”. Kto stał za atakiem? Metody i cel, jak twierdzą irackie źródła, przypominają tzw. Państwo Islamskie ale póki co terroryści samozwańczego kalifa Abu Bakra al-Baghdadiego nie przyznali się do ataku. Eksplozje zabiły i poraniły 130 osób. Bagdad przeprowadzi śledztwo w tej sprawie - został wtedy zdetonowany lokalny arsenał broni, który spotęgował straty. 

SDF i SAA na wojnie z IS/ISIS
Trwają także operacje lądowe przeciwko dżihadystom IS/ISIS. W czwartek Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF - koalicja wojsk pod dowództwem Kurów) wyzwoliły wioskę Hamidiyah z rąk dżihadystów. W syryjskiej Dolinie Eufratu dżihadyści bronią się w trzech odciętych od siebie enklawach. Pod Deir ez-Zor trwają uderzenia SDF i SAA (Syryjskiej Arabskiej Armii, wojska rządowe Bashara al-Assada) na pozycje tzw. Państwa Islamskiego. SAA pokonało dżihadystów i odbiło z ich rąk także tereny, które kontrolowali pod Damaszkiem, w dzielnicy-obozie palestyńskich uchodźców zwanej Jarmuk.

Afganistan w ogniu
Cały czas trwają operacje antyterrorystyczne przeciwko ISIS-K (tzw. Państwo Islamskie prowincji Khorosan), czyli afgańskiej „mutacji” dżihadystycznej organizacji. Jak podały afgańskie media - wojska USA przeprowadziły pod koniec tygodnia naloty przy pomocy dronów na cele ISIS-K na wschodzie kraju. Tzw. Państwo Islamskie zajmuje kilka enklaw w Afganistanie - najwięcej terenów kontrolują między Dżalalabadem a pakistańską granicą. Na początku tygodnia tzw. Państwo Islamskie przyznało się do zamachu terrorystycznego w Kabulu. W poniedziałkowym zamachu zginęło 14 osób. Celem ataków terrorystów - zdaniem afgańskich władz - była także żeńska szkoła w Ghanikil w innej części kraju. Do zamachów dochodzi regularnie - uderza nie tylko ISIS-K ale także talibowie. Rząd w Kabulu kontroluje 57% obszaru kraju - część prowincji Afganistanu padło łupem odbudowujących swoją pozycję talibów i właśnie ISIS-K. Z jednej strony pojawiła się wczoraj informacja o „zawieszeniu broni” na trzy dni ze strony talibów, z drugiej o ich ataku na bazę wojskową w prowincji Herat.

Odbudowa
W tle wojny z tzw. Państwem Islamskim trwa inna walka, często o wiele istotniejsza, „cichy front” każdej wojny czyli odbudowa zrujnowanych miast, powrót ludzi do normalnego życia. Dzięki katolickim i świeckim organizacjom humanitarnym (ze znacznym udziałem Polaków) udaje się odbudowywać kolejna miasta Bliskiego Wschodu i chrześcijanie mogą wracać do swoich domów. Enklawy tzw. Państwa Islamskiego „topnieją” a kolejne uderzenia międzynarodowej koalicji na pozycje dżihadystów spychają ich do narożnika. To jednak jeszcze nie koniec wojny z IS/ISIS i na pewno nie koniec „zmagań” z dżihadystami, którzy są jak hydra - mogą zgrupować się pod nowymi „sztandarami”, „przerzucić” swoje siły do innych państw jak zrobili z Afganistanem. Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie wciąż obawiają się kolejnej „wersji” ISIS i powrotu terrorystów a wojna z tzw. Państwem Islamskim jeszcze się nie skończyła.  

Mike Bruszewski


 

Polecane