Szukaj
Konto

Cyrk na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold. "Nie moja gęba, nie moje buraczki..."

Cyrk na posiedzeniu komisji ds. Amber Gold. "Nie moja gęba, nie moje buraczki..."
Źródło: zrzut z TVP Info
Komentarzy: 0
Dziś przed Sejmową Komisją ds. Amber Gold odbyło się przesłuchanie głównego specjalisty w Departamencie Administracji Podatkowej Ministerstwa Finansów, Tadeusza Owczarza, który swoimi zeznaniami często budził rozbawienie wśród członków komisji.

Świadek m.in. stwierdził, że przesłuchująca go ws. Amber Gold prokurator przepisała dostarczony przez niego protokół kontroli, nie zadając zbyt pytań, bo... spieszył się na pociąg. Narzekał również, że jego praca nie była doceniana, chociaż wielokrotnie podczas prowadzonych kontroli przez godziny nic… nie jadł i nie pił.

Członkowie komisji pytali np. kto pozwolił na specyficzną kontrolę ze strony ministerstwa finansów i dlaczego nie wyciągnięto konsekwencji wobec kontrolerów.

Dziwne mi pytania zadajecie. Nie było dyskusji z przełożonymi, sugestii. W urzędzie jest trochę jak w wojsku. Żołnierz ma wykonać rozkaz.(…). Nie moja gęba, nie moje buraczki -

odparł świadek.

- To tak, jakby kapral dyskutował z generałem wojsk, czy jest zasadne użycie czołgów, czy armat

- dodał urzędnik.

Świadek nie ukrywał, że nie lubi swojej pracy

- Wolałbym, by jakiś inny Ziutek poprowadził tę kontrolę Amber Gold

- powiedział Owczarz.

\n\n\nŹródło: TVP Info \nkos
Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.06.2018 20:21