loading
Proszę czekać...
1046. rocznica zwycięstwa Mieszka I pod Cedynią
Opublikowano dnia 24.06.2018 14:06
24 czerwca 972 roku książę Polan Mieszko I stoczył na Pomorzu Zachodnim bitwę z margrabim Marchii Łużyckiej Hodonem. Zwycięstwo w starciu zapewniło umocnienie pozycji Polan na ziemiach zachodnich.

wikipedia/public domain
Wbrew wcześniejszym traktatom między cesarzem Ottonem I a władcą Polan, doszło do ataku margrabiego na ziemie przynależne wtedy Polanom, na których stała wówczas graniczna warownia. Historycy uważają, że chodziło tu o odbicie strategicznego brodu nad Odrą, który umożliwiał korzystanie ze szlaku handlowego łączącego Pomorze z ziemiami zachodnich Słowian, ale hipotez co do motywów Hodona jest znacznie więcej.

Choć uważa się, że atak margrabiego był aktem samowolnym, to jednak siła oporu zaniepokoiła cesarza, co miało w następnych latach pewne konsekwencje.

Siły niemieckie w liczbie około 4-4,5 tys. wojów, w tym około 1-1,5 tys. konnicy zostały przez Mieszka i jego brata Czcibora wzięte w zasadzkę. Pozorne łatwe odparcie Polan broniących Odry spowodowało lekkie rozprzężenie wojsk przeciwnika. Kiedy zaczęli oni ścigać "uciekających" obrońców brodu, nie wiedzieli, że tak naprawdę wciągani są w pułapkę, bo oto goniąc polskich wojów, którzy mieli skryć się w granicznej warowni Cedynia, Niemcy zostali wzięci w kleszcze przez cedyńskich łuczników oraz ukryte dotąd wojska Czcibora. 

Bitwa ta opisywana jest jako krwawa rzeź, z życiem mieli ujść jedynie nieliczni.

adg

źródło: wikipedia



 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: KPP na cenzurowanym
Porozumienie Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie z niecierpliwością oczekuje na przesłanie przez Prokuraturę Krajową stosownego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego.
avatar
Waldemar
Żyszkiewicz

Waldemar Żyszkiewicz: Fanfary i fanfaronady
Zdegustowani błazenadą, oburzeni serią bezczelnych prowokacji tęczowych agitatorów Polacy otrząsnęli się z gnuśności i wyrazili zdecydowany protest wobec ataków na katolickie świętości oraz narodowe imponderabilia, wspierając aktywne już wcześniej środowiska prolajferów, niepodległościowców, wolnościowców, prawników z Ordo Iuris.
avatar
ks. Janusz
Chyła

ks. Janusz Chyła: Dlaczego homoseksualista nie powinien być księdzem
Czy to ma jakiekolwiek znaczenie, że ksiądz jest homoseksualistą, skoro i tak zobowiązany jest do życia w celibacie? Otóż ma i to bardzo duże. Celibat nie jest bowiem tylko stanem bezżenności i odpowiednim do niego życiem w czystości seksualnej. Jest realizacją miłości oblubieńczej wobec Kościoła i duchowym ojcostwem.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.