Szukaj
Konto

Bogdan Orłowski po raz piąty na czele ZR Zagłębie Miedziowe NSZZ "S"

Bogdan Orłowski po raz piąty na czele ZR Zagłębie Miedziowe NSZZ "S"
Źródło: arch.
Komentarzy: 0
- Z ogromną pokorą przyjmuję tę służbę, bo tak rozumiem pracę związkową. Dziekuję za zaufanie - powiedział po wyborze przewodniczący. Bogdan Orłowski był jedynym kandydatem na to stanowisko.
- Przywileje pracownicze, o których mówią przeciwnicy związku - co to znaczy? To tak naprawdę ochrona praw pracowniczych. Często nie można wymienić w pracy nawet podartej rękawicy, a my próbujemy to zmienić. To są te przywileje, o które walczymy - mówił w trakcie obrad Bogdan Orłowski.
Mówił też o dyskusji wokół podatku od srebra i miedzi, a także o liczbie członków związku. Solidarność Zagłębia Miedziowego liczy niecałe 15 tys. członków. - Każdy nowy członek związku to jeden problem mniej w zakładzie pracy - mówił przewodniczący Orłowski podczas zdawania sprawozdania z działalności ZR.
Bogdan Kubiak, członek prezydium NSZZ Solidarność goszczący na zebraniu podsumował działania związku w ostatnich czterech latach. Jako sukcesy Solidarności wymienił m.in. uchwalenie ograniczenia handlu w niedzielę, oskładkowanie umów zleceń czy likwidację syndromu pierwszej dniówki.
Kazimierz Kimso, przewodniczący ZR Dolny Śląsk NSZZ Solidarność mówił z kolei o obciążeniu zbyt długą pracą. - Badania dowodzą, że praca ponad normatywny czas pracy przyczynia się m.in. do rozwoju chorób nowotworowych. To bardzo wysoka cena, niewspółmierna do pieniędzy, jakie zarobimy za tę pracę - mówił do zebranych Kimso.
Franciszek Kopeć, przewodniczący jeleniogórskiej Solidarności przekonywał zaś, że mijająca kadencja była przełomowa, jeśli chodzi o dialog z rządem. - Nie znaczy to jednak, że problemy pracowników w Polsce się skończyły. Nie możemy odpoczywać. Przed nami kolejne lata pracy - powiedział do zebranych przewodniczący Kopeć.
bm/k
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.06.2018 17:37