[Tylko u nas] J. Szewczak: Komisja Europejska powinna przyjechać na korepetycje do Polski

- Porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, które wprowadza PiS wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka na nasz kraj – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów, Janusz Szewczak.
/ Źródło: screen YouTube
Tysol.pl: Słyszał Pan dzisiejsze wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w Strasburgu? Unijne elity nie są chyba przyzwyczajone do takiej narracji. 
Janusz Szewczak:
Polska za czasów PO-PSL była chłopcem na posyłki, który wykonywał polecenia bez szemrania. Unijni eurokraci nie mogą się przyzwyczaić do upodmiotowienia naszego państwa pod nowym rządem. Rząd Dobrej Zmiany zaczął w końcu głośno mówić dość z naszej strony proszenia, przepraszania i tłumaczenia się się z niedorzecznych zarzutów. Czas szanować Polskę i Polaków.

Guy Verhofstadt zwrócił się do polskiego premiera z apelem, by „wrócił do centrów polityki europejskiej zamiast kręcić się w ramach marzenia o krajach Europy Wschodniej”. Czy sukces Grupy Wyszehradzkiej po sukcesie ws. uchodźców ich trochę wystraszył?
To jest nie tylko lęk przed tym sukcesem Grupy Wyszehradzkiej, który tak naprawdę cała Europa przyjęła z ulgą. To lęk przed tym co prezydent Trump powie w najbliższych dniach w Brukseli europejskim biurokratom.

A co powie?
Powie, dość tego, basta panowie. Ameryka nie będzie skarbonką, macie dawać pieniądze na zbrojenia. My za darmo nie będziemy zapewniać wam bezpieczeństwa. To jest wielki lęk przed narastająca wojną celną, walutową, podnoszeniem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, co powoduje, że pieniądze odpływają z Europy za ocean.

Dzisiejsze spotkanie Parlamencie Europejskim poświęcone było przyszłości UE. Sporo miejsca zajęła w niej jednak Polska. Nasz kraj jest aż taki zagrożeniem dla Unii Europejskiej?
Komisja Europejska z Timmermansem na czele powinna przyjechać na korepetycje do Polski w wielu aspektach, choćby zasad przestrzegania praworządności. Przypominam, że kraje starej UE, są tymi, gdzie skala prania brudnych pieniędzy jest gigantyczna. Do tej pory kraje starej UE mówiły „my mamy pieniądze, wy macie zasady” i lekceważyły nas na każdym kroku. Problem w tym, ze coraz bardziej tracą te pieniądze i coraz więcej funduszy wędruje do Europy Środkowo-Wschodniej.

Może pojawia się też lęk przed naszą konkurencyjnością?
Tak, te porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka.

Czy możemy liczyć na zmianę narracji wobec Polski, kiedy to pokolenie 68. rządzące dziś Europą, zejdzie ze sceny?
Unia jest zagrożona w swoim istnieniu przez takich ludzi jak Jean-Claude Juncker, Frans  Timmermans, Guy Verhofstadt i kanclerz Angela Merkel. Te wszystkie teorie liberalno-lewicowe odnoszą na całym świecie ogromną klęskę po wielu latach dominacji i nie mogą się z tym pogodzić.  To raczej Polska i kraje Wyszehradzkie starają się tą UE jakoś utrzymać przy życiu. Myślę, że w maju przyszłego roku będą wielkie zmiany, które przemodelują Parlament Europejski i Komisje Europejską. Wszystkie środowiska eurosceptyczne wzmacniają swoje siły. Idzie nowych ludzi plemię i wierzę, że za rok będziemy mieli już zupełnie innych partnerów do rozmów niż teraz.

 

POLECANE
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła z ostatniej chwili
Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.

Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat Wiadomości
Awaria w policyjnej sieci. Jest oficjalny komunikat

Doszło do awarii urządzeń policyjnej sieci transmisji danych – poinformowała w piątek policja. Dodała, że serwery, na których działają systemy policyjne, funkcjonują normalnie, a komunikacja między jednostkami a KGP odbywa się na bieżąco. Wstępnie wykluczono zewnętrzną ingerencję.

REKLAMA

[Tylko u nas] J. Szewczak: Komisja Europejska powinna przyjechać na korepetycje do Polski

- Porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, które wprowadza PiS wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka na nasz kraj – mówi w rozmowie z Jakubem Pacanem wiceprzewodniczący sejmowej komisji finansów, Janusz Szewczak.
/ Źródło: screen YouTube
Tysol.pl: Słyszał Pan dzisiejsze wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w Strasburgu? Unijne elity nie są chyba przyzwyczajone do takiej narracji. 
Janusz Szewczak:
Polska za czasów PO-PSL była chłopcem na posyłki, który wykonywał polecenia bez szemrania. Unijni eurokraci nie mogą się przyzwyczaić do upodmiotowienia naszego państwa pod nowym rządem. Rząd Dobrej Zmiany zaczął w końcu głośno mówić dość z naszej strony proszenia, przepraszania i tłumaczenia się się z niedorzecznych zarzutów. Czas szanować Polskę i Polaków.

Guy Verhofstadt zwrócił się do polskiego premiera z apelem, by „wrócił do centrów polityki europejskiej zamiast kręcić się w ramach marzenia o krajach Europy Wschodniej”. Czy sukces Grupy Wyszehradzkiej po sukcesie ws. uchodźców ich trochę wystraszył?
To jest nie tylko lęk przed tym sukcesem Grupy Wyszehradzkiej, który tak naprawdę cała Europa przyjęła z ulgą. To lęk przed tym co prezydent Trump powie w najbliższych dniach w Brukseli europejskim biurokratom.

A co powie?
Powie, dość tego, basta panowie. Ameryka nie będzie skarbonką, macie dawać pieniądze na zbrojenia. My za darmo nie będziemy zapewniać wam bezpieczeństwa. To jest wielki lęk przed narastająca wojną celną, walutową, podnoszeniem stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, co powoduje, że pieniądze odpływają z Europy za ocean.

Dzisiejsze spotkanie Parlamencie Europejskim poświęcone było przyszłości UE. Sporo miejsca zajęła w niej jednak Polska. Nasz kraj jest aż taki zagrożeniem dla Unii Europejskiej?
Komisja Europejska z Timmermansem na czele powinna przyjechać na korepetycje do Polski w wielu aspektach, choćby zasad przestrzegania praworządności. Przypominam, że kraje starej UE, są tymi, gdzie skala prania brudnych pieniędzy jest gigantyczna. Do tej pory kraje starej UE mówiły „my mamy pieniądze, wy macie zasady” i lekceważyły nas na każdym kroku. Problem w tym, ze coraz bardziej tracą te pieniądze i coraz więcej funduszy wędruje do Europy Środkowo-Wschodniej.

Może pojawia się też lęk przed naszą konkurencyjnością?
Tak, te porządki w systemie podatkowym, uszczelnianie VAT, reformy wymiaru sprawiedliwości, wcale nie cieszą unijnych biurokratów, ponieważ naruszają ich interesy w Polsce. Coraz więcej pieniędzy zostaje u nas, stąd ta nagonka.

Czy możemy liczyć na zmianę narracji wobec Polski, kiedy to pokolenie 68. rządzące dziś Europą, zejdzie ze sceny?
Unia jest zagrożona w swoim istnieniu przez takich ludzi jak Jean-Claude Juncker, Frans  Timmermans, Guy Verhofstadt i kanclerz Angela Merkel. Te wszystkie teorie liberalno-lewicowe odnoszą na całym świecie ogromną klęskę po wielu latach dominacji i nie mogą się z tym pogodzić.  To raczej Polska i kraje Wyszehradzkie starają się tą UE jakoś utrzymać przy życiu. Myślę, że w maju przyszłego roku będą wielkie zmiany, które przemodelują Parlament Europejski i Komisje Europejską. Wszystkie środowiska eurosceptyczne wzmacniają swoje siły. Idzie nowych ludzi plemię i wierzę, że za rok będziemy mieli już zupełnie innych partnerów do rozmów niż teraz.


 

Polecane