Szukaj
Konto

[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Zaciska się pętla wokół ostatnich kontrolowanych przez ISIS enklaw

[Chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Zaciska się pętla wokół ostatnich kontrolowanych przez ISIS enklaw
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
W ramach operacji „Obława” prowadzonej przez Międzynarodową Koalicję trwają walki o wyzwolenie kolejnych miejscowości kontrolowanych przez tzw. Państwo Islamskie. Na północny wschód od Deir Ez-Zor w Dolinie Eufratu, dowodzone przez Kurdów, Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) w ciągu ostatnich dni przeprowadziły ofensywę na pozycje islamistów. Trwają także walki z powiązanymi z tzw. Państwem Islamskim dżihadystami na Filipinach.

Zaciska się "pętla" wokół jednej z ostatnich kontrolowanych przez islamistów ISIS/IS enklaw w syryjskiej Dolinie Eufratu. Od środy walczące z terrorystami oddziały SDF wyzwoliły takie miejscowości jak Al Madinah, Qabir czy Tuwaymin. Ofensywa przebiega wzdłuż iracko-syryjskiej granicy spychając islamistów z północy na południe.

"Udało nam się wyzwolić ponad 25 wiosek w regionie Południowej Dashishy, wzdłuż irackiej granicy. Uratowaliśmy setki cywilów spod okupacji terrorystów. Zniszczyliśmy także sprzęt z którego korzysta ISIS: samochody-pułapki, czy magazyny broni" - podkreśla Kino Gabriel, rzecznik SDF. Gabriel jest Asyryjczykiem, który jako jeden z chrześcijańskich żołnierzy Syriackiej Rady Wojskowej (MFS - formacji wojskowej chrześcijan w Syrii) stał się "głosem" całej koalicji dowodzonej przez Kurdów.

Z kolei na południowym odcinku tego samego frontu, pod Abu Kamal stacjonują oddziały Syryjskiej Arabskiej Armii (SAA - siły rządowe) "szachując" niedobitki ISIS/IS. To, że tzw. Państwo Islamskie słabnie i utraciło kolejne tereny nie oznacza, że zamilkli ich propagandziści. Sącząca, głównie w Internecie, dżihadystyczną propagandę "agencja" Amaq podała w ostatnich dniach, że syn lidera ISIS/IS Abu Bakra Al-Bagdadiego zginął w nalotach w Syrii.


#NOWA_STRONA#

Wojna z islamskimi terrorystami to nie tylko domena Bliskiego Wschodu. Po pięcio-miesięcznym oblężeniu filipińskiego miasta Marawi, które przejęli dżihadyści grupy Abu Sajaf powiązani z tzw. Państwem Islamskim, wróciły walki z islamistami. Na początku tygodnia doszło do starć między terrorystami a wojskami rządowymi w prowincji Maguindanao, na południu kraju. W wymianie ognia zginęło 8 islamistów i jeden filipiński żołnierz. Do operacji przeciwko terrorystom zaangażowano żołnierzy 33 batalionu piechoty i 2 batalionu zmechanizowanego. Terroryści (głównie z organizacji Islamskich Bojowników o Wolność Bangsamoro - BIFF) wzięli zakładników. Za "żywe tarcze" posłużyć im miało pięcioro dzieci ale w trakcie walk uciekły one spod celownika swoich niedoszłych oprawców. Liderzy BIFF, stanowiący część Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro, deklarują się jako lojalni wobec tzw. Państwa Islamskiego. Sytuacja jest porównywana do walk o Marawi (trwały od maja do października 2017 roku) - tutaj także jest podejrzenie, że terroryści chcieli przejąć kontrolę nad całym miastem. W podobny sposób zastawili także pułapki na filipińskich żołnierzy. Gdy dżihadyści przejęli Marawi porwali lokalnego księdza, trzymając go w niewoli przez cztery miesiące. Choć Filipiny to w większości kraj chrześcijan (80% społeczeństwa to katolicy) to na południu kraju, gdzie stanowią mniejszość, wciąż niebezpieczne dla wyznawców Chrystusa pozostają islamistyczne grupy.

Mike Bruszewski

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.07.2018 03:39