Rafał Górski: Nabrani na Amerykański Sen
10.11.2016 15:36
Komentarzy: 0
Udostępnij:
„W 2005 i 2006 roku, korporacja CitiGroup napisała trzy poufne notatki dla swoich najbogatszych inwestorów, o tym jak się mają sprawy. Doszli do wniosku, że USA to już nie demokracja, a plutonomia. Plutonomia to stan, gdzie społeczeństwo jest kontrolowane przez i dla najbogatszej 1% populacji, który posiada więcej dóbr, niż pozostałe 95% ludzi na świecie. Notatka rozpływa się nad rosnącą przepaścią między bogatymi, a biednymi, nad tym jak tworzą nową arystokrację. I że właściwie nic nie może im zagrozić.

Był jednak jeden problem. CitiGroup przewidywało, że najpoważniejszym kłopotem będą społeczeństwa domagające się bardziej zrównoważonego podziału dóbr. Innymi słowy, "wieśniacy", mogą się zbuntować. Ponadto ubolewali, że biedniejsi mogą nie mieć takiej siły gospodarczej, ale mają takie samo prawo głosu jak bogaci.
Jedna osoba = jeden głos. I to ich naprawdę przeraża - że nadal możemy głosować. Właściwie to mamy 99% głosów, a oni tylko 1%. Więc dlaczego 99% się na to zgadza? CitiGroup twierdzi, że to dlatego że większość wierzy, że pewnego dnia sami staną się bogaci, o ile tylko będą się starać wystarczająco mocno. Bogaci byli zadowoleni, że tylu ludzi dało się nabrać na Amerykański Sen, podczas gdy oni nie mieli najmniejszego zamiaru się dzielić."
To fragment ścieżki dźwiękowej filmu "Kapitalizm, moja miłość" w reżyserii Michaela Moore'a. Wynik wyborów w USA przypomniał mi ten fragment. Wielu komentatorów od miesięcy przekonuje nas, że Donald Trump to kandydat spoza establishmentu. Życiorys prezydenta elekta jest dowodem na tezę przeciwną. Trzy fakty z jego CV. W 2015 znajdował się na 405. miejscu wśród najbogatszych ludzi na świecie, według magazynu "Forbes". Jego majątek szacowano na 4 mld USD. Prowadził dwa telewizyjne talk-show - The Apprentice, a następnie The Celebrity Apprentice. W latach 1964-1999 należał kolejno do Partii Demokratycznej, do Partii Republikańskiej i do Partii Reform. W 2001 powrócił do Demokratów, z których w 2009 przeszedł ponownie do Republikanów.
Donald Trump wygrał wybory nie dlatego, że jest spoza establishmentu. Wygrał bo, jak zauważyła Magda, moja żona, JEST z establishmentu. Zawsze był blisko elit z polityki, mediów i wielkiego biznesu. Wygrał wybory bo obiecywał Amerykański Sen zwykłym ludziom. Dopóki 99% obywateli będzie nabierać się na obietnice, że 1% bogaczy podzieli się z nimi swoim bogactwem, dopóty wybory takie jak w USA będą tylko igrzyskami dla ludu. Igrzyskami, które mają za zadanie zmienić wiele, tak żeby wszystko zostało po staremu.
Rafał Górski
Instytut Spraw Obywatelskich

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.11.2016 15:36
USA użyją broni jądrowej przeciw Iranowi? Jest stanowisko Białego Domu
07.04.2026 15:54

Komentarzy: 0
Na oficjalnym koncie Białego Domu na platformie X odrzucono we wtorek sugestie, że siły USA mogą użyć broni jądrowej w ataku przeciwko Iranowi. Była to odpowiedź na komentarz z konta związanego z byłą wiceprezydent Kamalą Harris.
Czytaj więcej
Trump do Iranu: Cała cywilizacja zginie dziś w nocy
07.04.2026 12:25

Komentarzy: 0
Tej nocy zginie cała cywilizacja i nigdy się nie odrodzi – zapowiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump, odnosząc się do swojej groźby ataków na irańską infrastrukturę. Zaznaczył jednak, że tego nie chce i przyznał, że wciąż możliwe jest uniknięcie takiego scenariusza.
Czytaj więcej
Bosak zapytany o działania USA. „Trwa casting na kozła ofiarnego”
07.04.2026 08:02

Komentarzy: 0
– Trwa casting na kozła ofiarnego. Donald Trump szuka kozła ofiarnego, którego będzie mógł obwinić, że to wszystko wygląda inaczej, niż sobie wyobrażał – powiedział we wtorek rano lider Konfederacji Krzysztof Bosak.
Czytaj więcej
Trump wyznacza Iranowi ultimatum: „Otwórzcie Ormuz albo będzie piekło”
05.04.2026 15:03

Komentarzy: 0
Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym - głosi wpis umieszczony w niedzielę na profilu Donalda Trumpa w serwisie Truth Social, w którym prezydent USA domaga się po raz kolejny otwarcia strategicznej cieśniny Ormuz i grozi oponentom, że „znajdą się w piekle”.
Czytaj więcej
Szef belgijskigo MON: „Sami podłożyliśmy bombę pod sojusz NATO”
05.04.2026 10:12
