Szukaj
Konto

Ratownicy się nie poddają. W Tajlandii wznowiono akcję ratowniczą

Ratownicy się nie poddają. W Tajlandii wznowiono akcję ratowniczą
Źródło: Youtube.com
Komentarzy: 0
Służby ratowiczne rozpoczęły trzeci etap akcji w jaskini w Tajlandii. Do zalanej części korytarzy weszło 19 płetwonurków, żeby wyprowadzić stamtąd czterech pozostałych chłopców i ich 25-letniego trenera.
Szef akcji ratunkowej powiedział, że być może jeszcze dziś uda się wydobyć ich na powierzchnię. Dotychczas z jaskini uratowano ośmiu członków młodzieżowej drużyny piłkarskiej.

Są w szpitalu, a ich stan nie budzi niepokoju lekarzy.

Nocna przerwa była niezbędna, by nurkowie mogli odpocząć, a ekipy techniczne - rozmieścić wzdłuż trasy ewakuacyjnej butle ze sprężonym powietrzem.

"Uratowani dotychczas chłopcy z drużyny piłkarskiej, którzy przez ponad dwa tygodnie byli uwięzieni w zalanej jaskini Tham Luang Nang Non na północy Tajlandii, czują się dobrze; przez tydzień zostaną w szpitalu" - podało tamtejsze ministerstwo zdrowia.

"(Fizyczny i psychiczny) stan zdrowia wszystkich ośmiu uratowanych chłopców jest dziś dobry, żaden z nich nie ma gorączki" - poinformował na konferencji prasowej przedstawiciel resortu zdrowia.

Inspektor w ministerstwie przekazał, że wstępne badania krwi chłopców wykazały, że "wszyscy mają oznaki infekcji".

Dodał, że grupa zostanie w szpitalu jeszcze około tygodnia. Dwóch chłopców może mieć zapalenie płuc, jednak już otrzymują lekarstwa

Zaginionych w jaskini odnaleziono żywych 2 lipca, po dziewięciu dniach poszukiwań. Zmęczonym chłopcom i trenerowi dano wysokokaloryczne pożywienie i lekarstwa. Na początku nie wykluczono, że uwięzieni w jaskini będą musieli spędzić w niej nawet kilka miesięcy do czasu, gdy poziom wody się obniży.

Operacja wydobywania chłopców na powierzchnię trwa z przerwami od niedzieli.

Źródło: tvp.info

GT
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2018 10:34