Pożegnanie Niezłomnych "Wilczura", "Lwa", "Małego", Śmiałego"...
06.09.2016 15:23

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Doczesne szczątki Aleksandra Życińskiego „Wilczura”, Karola Łoniewskiego „Lwa”, Czesława Spadły „Małego” oraz Józefa Figarskiego „Śmiałego” walczących z komunistami w zgrupowaniu „Wolność i Niezawisłość” zostały uroczyście pożegnane w Łodzi. Wszystkich czterech skazano na karę śmierci. Wyrok wykonano 24 września 1948 roku w lasach na Kielecczyźnie. Ich pogrzeby odbędą się w najbliższych tygodniach w różnych częściach Polski.
Uroczysta Masza św. sprawowana była w łódzkiej katedrze, a przewodniczył jej ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki. W homilii przypomniał postacie żegnanych Bohaterów. Wskazał, że ponieśli ofiarę życia za wierność żołnierskim ideałom.
Wskazał, że mordercy Bohaterów zrobili wszystko, aby ich upodlić i bezpowrotnie wyrzucić z pamięci rodaków.
Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że "Wilczur", "Lew", "Mały" i "Śmiały" byli młodymi chłopakami, lecz mimo młodego wieku wykazali się odwagą i odpowiedzialnością. Wskazał, że są oni dzisiaj wzorcami dla młodych ludzi szczególnie wówczas, gdy - jak podkreślił - po ludzku wszystko wydaje się już stracone i bezsensowne.
Ksiądz abp Jędraszewski swoją homilię zakończył słowami: Cześć i chwała bohaterom!
Czy warto było?
W uroczystości nie mogło zabraknąć rodzin żegnanych Bohaterów, którzy przez dziesięciolecia czekali na odnalezienie szczątków ich bliskich. Córka Aleksandra Życińskiego "Wilczura" w krótkim przemówieniu nie tylko dziękowała za pamięć o jej zamordowanym ojcu i dążenia do ujawnienia prawdy, za wspólną modlitwę. Zapytała retorycznie: - Czy naprawdę warto było?
Córka "Wilczura" kontynuując mówiła:
Spoczną w polskiej ziemi
Czesław Spadło ps. Mały oraz Józef Figarski ps. Śmiały zostaną pochowani w poniedziałek, 10 września o godz. 12.00 w Wąchocku. Pogrzeb Aleksandra Życińskiego ps. Wilczur odbędzie się w poniedziałek, 24 września br., o godz. 13.00 w Bliżynie. Natomiast Karol Łoniewski ps. Lew zostanie pochowany w Nadarzynie w sobo6tę, 1 października br., o godz. 12.00.
IK
- Walczyli ze złem, z jednej i drugiej strony: z nazistowskimi Niemcami i komunizmem radzieckim, bo dla nich najważniejsze było to, by bronić ojczyzny. By bronić ojczyzny, trwając przy swoim honorze żołnierza, a wszystko dlatego, że ostatecznym fundamentem honoru osobistego i tej szczególnej wspólnoty, którą jest ojczyzna, tym fundamentem jest sam Bóg - mówił ksiądz arcybiskup.
Wskazał, że mordercy Bohaterów zrobili wszystko, aby ich upodlić i bezpowrotnie wyrzucić z pamięci rodaków.
- Zrobiono wszystko, by o nich zapomnieć. Nazwano ich bandytami. Pozbawiono prawa do pochówku i do własnego grobu. Dzisiaj są pośród nas, w drodze na ostateczne miejsce ich doczesnego spoczynku. Bo byli wierni! Wierni swojej żołnierskiej przysiędze. Bo dla nich ojczyzna, była Matką. Bo wakowali w sobie te wartości na chrześcijańskiej wierze - podkreślił.
Metropolita łódzki zwrócił uwagę, że "Wilczur", "Lew", "Mały" i "Śmiały" byli młodymi chłopakami, lecz mimo młodego wieku wykazali się odwagą i odpowiedzialnością. Wskazał, że są oni dzisiaj wzorcami dla młodych ludzi szczególnie wówczas, gdy - jak podkreślił - po ludzku wszystko wydaje się już stracone i bezsensowne.
- Musimy dać się przeniknąć tą prawdą którą oni żyli, której w sobie strzegli, której bronili, w sytuacji, w której wydawało się, że wszystko jest bezsensowne. Ale w oczach Boga, nic nie jest bezsensowne z tego, co odnosi się do życia w sprawiedliwości, w prawdzie, w poświeceniu, w ofierze. Bo w tych słowach także dzisiaj, możemy uczestniczyć poprzez świadectwo ich życia w zwycięskim losie Pana naszego Jezusa Chrystusa! - podkreślił.
Ksiądz abp Jędraszewski swoją homilię zakończył słowami: Cześć i chwała bohaterom!
Czy warto było?
W uroczystości nie mogło zabraknąć rodzin żegnanych Bohaterów, którzy przez dziesięciolecia czekali na odnalezienie szczątków ich bliskich. Córka Aleksandra Życińskiego "Wilczura" w krótkim przemówieniu nie tylko dziękowała za pamięć o jej zamordowanym ojcu i dążenia do ujawnienia prawdy, za wspólną modlitwę. Zapytała retorycznie: - Czy naprawdę warto było?
Córka "Wilczura" kontynuując mówiła:
Mieliście wiele szans, by dalej normalnie żyć. Ale wy podjęliście jedną decyzję związaną z przysięgą wojskową. Warto było walczyć o wolną Polskę! Drogi tato, drodzy żołnierze. Znajdujemy się w pięknej katedrze, przy sztandarach z napisem Bóg, Honor, Ojczyzna. Znajdujecie się, tak jak sobie wywalczyliście w wolnej Polsce. Jesteście w wolnej Polsce!
Spoczną w polskiej ziemi
Czesław Spadło ps. Mały oraz Józef Figarski ps. Śmiały zostaną pochowani w poniedziałek, 10 września o godz. 12.00 w Wąchocku. Pogrzeb Aleksandra Życińskiego ps. Wilczur odbędzie się w poniedziałek, 24 września br., o godz. 13.00 w Bliżynie. Natomiast Karol Łoniewski ps. Lew zostanie pochowany w Nadarzynie w sobo6tę, 1 października br., o godz. 12.00.
IK

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2016 15:23
17. Międzynarodowy Festiwal NNW zaprasza na filmową podróż ku wolności!
29.09.2025 10:22

Komentarzy: 0
Tegoroczna edycja festiwalu rozpocznie się już 2 października w Gdyni. Podczas czterech dni wydarzenia będzie można obejrzeć ponad 70 filmów fabularnych i dokumentalnych z całego świata. Projekcjom towarzyszą debaty, warsztaty, spotkania z twórcami oraz świadkami historii. WSTĘP WOLNY! Patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Tysol.pl.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Zdrajca AK-owców, „demokrata”, major „Lawina”
08.05.2025 20:25
Odszkodowania dla "ofiar" Żołnierzy Wyklętych? Lewica złożyła w Sejmie projekt
20.03.2025 13:28

Komentarzy: 0
Projekt nowelizacji ustawy "o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945–1946" został opublikowany w środę na stronach sejmowych. Projekt Lewicy przewiduje wypłatę 50 tys. zł odszkodowania osobom, które doznały uszczerbku na zdrowiu w wyniku działań podziemia niepodległościowego.
Czytaj więcej
Ta władza wyklina Wyklętych
01.03.2025 15:00
Tortury, bestialstwo, zapomnienie. Wyklętych skazywano na podwójną śmierć
01.03.2025 13:52

Komentarzy: 0
Często słyszymy zarzuty ze strony środowisk lewicowych (ale nie tylko) negujące sens walki Żołnierzy Wyklętych. Pojawiają się też skrajne głosy, jakoby żołnierze podziemia niepodległościowego zwalczali przeciwników „innej opcji politycznej” lub rozpętali „wojnę domową”. De facto zbrodnicze oddziały Gwardii/Armii Ludowej były ekspozyturą sowiecką instalowaną na terenie Polski przez mocodawców z Kremla. Nie był to więc spór o podłożu ideologicznym, lecz rozbieżność w kwestii priorytetowej. Niepodległościowa konspiracja dążyła do suwerenności, natomiast komuna realizowała politykę Stalina.
Czytaj więcej

