loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Relacja z 38. rocznicy Świdnickiego Lipca
Opublikowano dnia 11.07.2018 13:58
Stąd ruszyła lawina. 8 lipca 1980 r. zapłonęła iskra, która ogarnęła pożarem zmian najpierw lubelszczyznę, a następnie cały kraj. Żadne działania nie byłyby możliwe bez Bożej pomocy, w związku z czym uczestnicy obchodów 38. rocznicy Świdnickiego Lipca rozpoczęli upamiętnianie tamtych dni od udziału w Eucharystii. Główna część uroczystości miała miejsce na terenie WSK-PZL Świdnik.

materiały prasowe
 Obchody rozpoczęły się od Mszy Świętej w kościele pw. NMP Matki Kościoła w Świdniku. Eucharystii przewodniczył proboszcz parafii, ks. Andrzej Krasowski. Warto wspomnieć, iż na terenie kościoła, w godzinach 8:00-13:00, można było oddać krew. Akcja została zorganizowana przy współpracy Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego i Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki.
 
Główna część uroczystości miała miejsce przy pomniku Świdnickiego Lipca 1980, na terenie WSK-PZL Świdnik. Po wprowadzeniu pocztów sztandarowych głos zabrali m.in. przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” WSK-PZL Świdnik Andrzej Kuchta, przewodniczący Zarządu Regionu Środkowo-Wschodniego NSZZ „Solidarność” Marian Król oraz burmistrz miasta Świdnik Waldemar Jakson. Przemówienia dotyczyły istoty pamięci o lipcowych wydarzeniach oraz inicjatywach, które pomagają kultywować historię sprzed 38 lat.
 
Po wysłuchaniu krótkich wystąpień, przyszedł czas na upamiętnienie minionych, lipcowych dni poprzez złożenie kwiatów pod pomnikiem Świdnickiego Lipca. Dokonali tego obecni na uroczystości: przedstawiciele biur poselskich Krzysztofa Michałkiewicza oraz Artura Sobonia, przedstawiciele parlamentarzystów, przedstawiciele władz wojewódzkich i samorządowych miasta Świdnik na czele z burmistrzem Waldemarem Jaksonem, wicekurator oświaty Ryszard Golec, prof. Tomasz Panfil, reprezentujący Lubelski IPN, delegacja Kombatantów Armii Krajowej oraz represjonowanych w stanie wojennym, a także obecni członkowie NSZZ „Solidarność”. Przewodniczący Marian Król złożył kwiaty wraz z dwoma wiceprzewodniczącymi Markiem Wątorskim i Krzysztofem Choiną, a także Wiesławą Stec – przewodniczącą Regionalnej Sekcji Oświaty i Wychowania oraz członkinią ZR – Justyną Horbowską. Kwiaty złożyła także Komisja Międzyzakładowa NSZZ „Solidarność” WSK-PZL Świdnik na czele z przewodniczącym Andrzejem Kuchtą, wiceprzewodniczącym Tomaszem Kasperskim oraz członkiem Komisji Ludwikiem Kawalcem. Wiązanki złożyły także delegacje zakładowe i oddziałowe NSZZ „Solidarność”.
 
Ostatnia część obchodów odbyła się w budynku Parku Technologicznego. Na początku zasłużonym działaczom wręczono krzyże przyrzeczenia, a następnie głos zabrali Alfred Bondos, Andrzej Mańka oraz Włodzimierz Radek, którzy, reprezentując różne pokolenia, opowiedzieli o swoich perspektywach i odczuciach, towarzyszących lipcowym protestom. Spotkanie zakończył koncert Łukasza Jemioły. Wokalista i gitarzysta, który jest laureatem wielu nagród i konkursów, zaprezentował repertuar kojarzący się z solidarnościową walką o wolność. Jemioła pożegnał się z uczestnikami Modlitwą o Wschodzie Słońca Jacka Kaczmarskiego.
 
15 lipca br. odbędzie się kolejna część uroczystości poświęcona pamięci Lipca 1980. Centralne obchody w Lublinie zainauguruje uroczysta Msza Święta w Archikatedrze, a główna część odbędzie się na terenie byłej lokomotywowni.









 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Pitu Pitu
Rafał Otoka-Frąckiewicz

[Pitu Pitu na środę] Rafał Otoka-Frąckiewicz: Państwo z dykty, odsłona 2018
Dogasają ruiny Warszawy po ostatnim Marszu Niepodległości. Ćwierć miliona nazistów przeszło przez centrum naszej stolicy niszcząc wszystko dookoła, przy absolutnej obojętności policji i wojska. Prezydent Polski, bez grama zażenowania założył swastykę na ramię i osobiści stanął na czele tłumu palącego żydowskie sklepiki i muzułmańskie jadłodajnie. Tak było.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Grillowanie Rosji – start.
Wczoraj, na giełdzie w Londynie cena baryłki ropy marki Brent w kontraktach na styczeń spadła do poziomu poniżej 65 dolarów, a dokładnie do 64,87. Patrząc na to z punktu widzenia maksymalnej ceny, którą ropa notowała w październiku mamy do czynienia z korektą przekraczającą już 20 dolarów. Zdaniem specjalistów niewiele wskazuje na to, aby trend ten był krótkotrwały. Decyduje o tym przynajmniej kilka czynników. Po pierwsze ostatni raport OPEC wskazuje, że światowy popyt w roku przyszłym może być mniejszy niźli jeszcze niedawno sądzono, po drugie w Stanach Zjednoczonych wydobycie, szczególnie w basenie Permian rośnie znacznie szybciej a na dodatek problemy logistyczne (brak rurociągów i konieczność przewożenia ropy cysternami) mają się ku końcowi. I wreszcie, po trzecie, spadek dostaw z Iranu został dość łatwo uzupełniony wzrostem wydobycia w Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach i w Rosji. Zresztą amerykańskie Ministerstwo Finansów wprowadziło szereg wyjątków (m.in. dla Indii i Chin) w reżimie sankcyjnym, wobec czego ich skutki dla rynku ropy są mniej dolegliwe niźli się spodziewano.
avatar
.
Rosemann

Rosemann: PiS traci dziewictwo
Nie wiem czy odklejenie PiS od afery KNF i jej prezesa byłoby możliwe nawet jeśli by się Chrzanowskiego za to, co zrobił publicznie kołem łamało i następnie obwiesiło na latarni. I tak spora część społeczeństwa, o ile nie większość, uznałaby to za pokazówkę mającą przykryć prawdę czy tam „prawdę” o całej sprawie. Wszystko inne, a już szczególnie próba bagatelizowania sprawy albo odwracania od niej uwagi przypominaniem afer PO jest i będzie odebrane całkowicie wbrew intencjom sugerujących taką narrację.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.