Bartłomiej Graczak: Sędzia SN był oficerem LWP i kpt. WSW... Reakcja salonu: "Oj tam, oj tam"

Sędzia Sądu Najwyższego był oficerem LWP i kapitanem WSW. Orzekał w stanie wojennym. Żonę miał w SB, a rodziców w MO. Reakcja salonu i wielu mediów: "oj tam, oj tam"
- napisał Graczak.
Sędzia Sądu Najwyższego był oficerem LWP i kapitanem WSW. Orzekał w stanie wojennym. Żonę miał w SB, a rodziców w MO.
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) 15 lipca 2018
Reakcja salonu i wielu mediów: "oj tam, oj tam".
"od 3 grudnia do 26 stycznia Józef Iwulski brał udział w wydaniu siedmiu wyroków na łącznie 16 opozycjonistów. Trzech z nich zostało uniewinnionych, 13 skazanych z czego 9 w zawieszeniu, a 4 na kary więzienia"
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) 15 lipca 2018
Nie było żadnych dwóch Iwulskich!
adgTych faktów nie ma na Wikipedii. Choć trzeba oddać, że po ujawnieniu dokumentów przez @Cenckiewicz życiorys sędziego Iwulskiego został uzupełniony. pic.twitter.com/Lc1TKioBKm
— Bartłomiej Graczak (@bgraczak) 15 lipca 2018

Grupa sędziów miała wtargnąć do gabinetu jednego z prezesów sądów apelacyjnych i mu grozić
Prof. Aleksander Stępkowski: Sąd Najwyższy autoryzował bunt obwodowych komisji wyborczych

Sąd Najwyższy uchylił wyrok ws. organizacji lotu do Smoleńska
Znany dziennikarz odchodzi z TVP Info i „Wiadomości”
Szynkowski vel Sęk: Deklaracje unijnych komisarzy potwierdzają, że nowela ustawy o SN była szczegółowo uzgadniana



