loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
PGZ Stocznia Wojenna rekrutuje specjalistów
Opublikowano dnia 17.07.2018 11:19
Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.

Kubsson94 - Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-SA 4.0)

Materiał Portalu Stoczniowego.

Stocznia Wojenna musi zwiększyć zatrudnienie, ponieważ realizuje szereg projektów stoczniowych, a także szykuje się do pozyskania nowych kontraktów. Już teraz na terenie spółki realizowanych jest pięć projektów stoczniowych. Chodzi o dokończenie prac produkcyjnych związanych z okrętem patrolowym ORP Ślązak, a także pracami serwisowo-remontowymi dotyczącymi czterech jednostek marynarki wojennej: fregaty rakietowej typu Oliver Hazard Perry ORP Generał Kazimierz Pułaski, okrętu ratowniczego ORP Piast, trałowca ORP Śniardwy oraz okrętu transportowo-minowego ORP Lublin. Ponadto na terenie stoczni ruszyły już prace dotyczące budowy okrętu rozpoznawczego dla marynarki wojennej Szwecji. PGZ Stocznia Wojenna jest w tym przypadku podwykonawcą Stoczni Remontowej Nauta.


Stocznia zatrudni 150 nowych pracowników


Realizacja tylu projektów przemysłowych do spore wyzwanie dla stoczni, która jeszcze niedawno pozostawała w stanie upadłości likwidacyjnej. A prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał mówi, że w najbliższym czasie spółka chce pozyskać kolejne kontrakty dotyczące realizacji prac dla polskiej marynarki wojennej. Dlatego konieczne jest szybkie uzupełnienie braków kadrowych, podkreśla szef stoczni.


Zobacz też: Rosja wprowadzi do służby dwa zmodernizowane okręty projektu 1241.


– PGZ Stocznia Wojenna dysponuje dużymi mocami przemysłowymi, które po wielu latach pozostawania przedsiębiorstwa w stanie upadłości, nie mogą być dzisiaj w pełni wykorzystywane. A jest na to duże zapotrzebowanie. Chcemy w ciągu najbliższych kilku miesięcy zatrudnić ok. 150 nowych pracowników o właściwie wszystkich specjalnościach stoczniowych. Stocznia otwiera drzwi również przed młodymi ludźmi i chce ich włączyć w pracę na rzecz bezpieczeństwa Polski – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu. PGZ Stoczni Wojennej.


Spółka już teraz potrzebuje nowych spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy, malarzy, elektroników, automatyków. Wakaty są również dla technologów i projektantów. Stocznia chce zwiększyć udział pracowników biura technologiczno-projektowego w strukturze zatrudnienia, żeby sprostać wymaganiom stawianym Spółce przez kontrahentów, a także systematycznie zwiększać know-how technologiczny Stoczni.


Aktualne oferty zatrudniania w PGZ Stoczni Wojennej można znaleźć na stronie internetowej www.pgzsw.pl w zakładce „Kariera”. Ponadto, Spółka zaprasza wszystkich chętnych do podjęcia zatrudnienia, do kontaktu pod numerem telefonu +48 58 625 80 42 oraz adresem poczty elektronicznej rekrutacja@pgzsw.pl.


Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej podkreśla, że Spółka negocjuje kolejne kontrakty. Oznacza to, że przyszłym pracownikom może zaoferować nie tylko satysfakcjonujące wynagrodzenia na poziomie rynkowym, ale także stabilne i pewne zatrudnienie przez okres co najmniej kilku najbliższych lat. Stocznia oferuje zatrudnienia na podstawie umowy o pracę  lub współpracę na zasadzie własnej działalności gospodarczej, w zależności od indywidualnych preferencji pracowników.


Stocznia Wojenna zatrudnia i inwestuje


W czerwcu br. w wywiadzie dla Portalu Stoczniowego szef Stoczni Wojennej mówił, że obecnie w spółce pracuje 500 osób, a docelowo liczba ta ma wzrosnąć do 650 pracowników. Prezes podkreślał wówczas, że spółka proponuje zatrudnienie w stabilnej i niezadłużonej firmie, która na bieżąco reguluje wszelkie zobowiązania i ma stabilną sytuację finansową. „Nasza akcja rekrutacyjna spowoduje, że również dotychczas zatrudnieni pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenia”, podkreślał prezes Stoczni Wojennej.


Zobacz też: Naval Group ze specjalną ofertą współpracy dla Polski przy programie Orka.


W wywiadzie dla Portalu Stoczniowego prezes Konrad Konefał mówił też o programie inwestycji w infrastrukturę przemysłową stoczni. Jak podkreślał, firma zamówiła nowe półautomaty spawalnicze oraz urządzenia transportowe. Ponadto spółka remontuje urządzenia dźwignicowe i już uruchomiła modernizację żurawi stoczniowych. Remont przechodzą też pomieszczenia robocze: biurowe, socjalne i warsztatowe.


Spółka planuje sprzedaż części terenów, które obecnie znajdują się w jej zasobach, a pozyskane pieniądze Stocznia Wojenna chce przeznaczyć np. na postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. „Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stocznie, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku”, podkreślał prezes stoczni w rozmowie z Portalem Stoczniowym.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: „Polak do korda, Włoch do akorda” czyli polskie przysłowia mądrością Narodu…
„Polak karku nie ugnie” – mówi stare polskie przysłowie. Ale inna staropolska maksyma tłumaczy dlaczego tak się dzieje: „Polak ma twardy kark, bo długo na nim łańcuch nosił”.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Ha, temperamenta grają", tym razem w walce politycznej
Dochodzi do ostrych werbalnych polemik między obiema grupami, zdarzają się również rękoczyny.
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Święto Niepodległości w niespokojnej Ameryce....
W oficjalnych sondażach podpiwniczony Biden prowadzi co najmniej 10 punktów przed Trumpem. W czerwcu kampania wyborcza Joe Bidena zgromadziła na swoim koncie aż $141 mln, Trump uzbierał $131 mln, sytuacja nie wygląda najlepiej. Jeśli Republikanie (GOP) przegrają te jedne z najważniejszych w historii Ameryki wybory (3 listopada) stracą Senat i prezydenturę, to będzie to pożegnanie Ameryki jaką znamy. I chyba już nigdy Republikanie nie wygrają ogólnokrajowych wyborów gdyż zwycięzcy Demokraci nadadzą prawa wyborcze ok. 20 milionom nielegalnie przebywającym na terenie USA rezydentom. Wtedy potężny cios otrzyma idea odbudowania świetności państw narodowych (w tym Polski) a za kierownicą wydarzeń na dobre rozsiądą się głodni Nowego Porządku Światowego globaliści.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.