PGZ Stocznia Wojenna rekrutuje specjalistów

Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.
Kubsson94
Kubsson94 / Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-SA 4.0)

Materiał Portalu Stoczniowego.

Stocznia Wojenna musi zwiększyć zatrudnienie, ponieważ realizuje szereg projektów stoczniowych, a także szykuje się do pozyskania nowych kontraktów. Już teraz na terenie spółki realizowanych jest pięć projektów stoczniowych. Chodzi o dokończenie prac produkcyjnych związanych z okrętem patrolowym ORP Ślązak, a także pracami serwisowo-remontowymi dotyczącymi czterech jednostek marynarki wojennej: fregaty rakietowej typu Oliver Hazard Perry ORP Generał Kazimierz Pułaski, okrętu ratowniczego ORP Piast, trałowca ORP Śniardwy oraz okrętu transportowo-minowego ORP Lublin. Ponadto na terenie stoczni ruszyły już prace dotyczące budowy okrętu rozpoznawczego dla marynarki wojennej Szwecji. PGZ Stocznia Wojenna jest w tym przypadku podwykonawcą Stoczni Remontowej Nauta.


Stocznia zatrudni 150 nowych pracowników


Realizacja tylu projektów przemysłowych do spore wyzwanie dla stoczni, która jeszcze niedawno pozostawała w stanie upadłości likwidacyjnej. A prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał mówi, że w najbliższym czasie spółka chce pozyskać kolejne kontrakty dotyczące realizacji prac dla polskiej marynarki wojennej. Dlatego konieczne jest szybkie uzupełnienie braków kadrowych, podkreśla szef stoczni.


Zobacz też: Rosja wprowadzi do służby dwa zmodernizowane okręty projektu 1241.


– PGZ Stocznia Wojenna dysponuje dużymi mocami przemysłowymi, które po wielu latach pozostawania przedsiębiorstwa w stanie upadłości, nie mogą być dzisiaj w pełni wykorzystywane. A jest na to duże zapotrzebowanie. Chcemy w ciągu najbliższych kilku miesięcy zatrudnić ok. 150 nowych pracowników o właściwie wszystkich specjalnościach stoczniowych. Stocznia otwiera drzwi również przed młodymi ludźmi i chce ich włączyć w pracę na rzecz bezpieczeństwa Polski – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu. PGZ Stoczni Wojennej.


Spółka już teraz potrzebuje nowych spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy, malarzy, elektroników, automatyków. Wakaty są również dla technologów i projektantów. Stocznia chce zwiększyć udział pracowników biura technologiczno-projektowego w strukturze zatrudnienia, żeby sprostać wymaganiom stawianym Spółce przez kontrahentów, a także systematycznie zwiększać know-how technologiczny Stoczni.


Aktualne oferty zatrudniania w PGZ Stoczni Wojennej można znaleźć na stronie internetowej www.pgzsw.pl w zakładce „Kariera”. Ponadto, Spółka zaprasza wszystkich chętnych do podjęcia zatrudnienia, do kontaktu pod numerem telefonu +48 58 625 80 42 oraz adresem poczty elektronicznej [email protected].


Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej podkreśla, że Spółka negocjuje kolejne kontrakty. Oznacza to, że przyszłym pracownikom może zaoferować nie tylko satysfakcjonujące wynagrodzenia na poziomie rynkowym, ale także stabilne i pewne zatrudnienie przez okres co najmniej kilku najbliższych lat. Stocznia oferuje zatrudnienia na podstawie umowy o pracę  lub współpracę na zasadzie własnej działalności gospodarczej, w zależności od indywidualnych preferencji pracowników.


Stocznia Wojenna zatrudnia i inwestuje


W czerwcu br. w wywiadzie dla Portalu Stoczniowego szef Stoczni Wojennej mówił, że obecnie w spółce pracuje 500 osób, a docelowo liczba ta ma wzrosnąć do 650 pracowników. Prezes podkreślał wówczas, że spółka proponuje zatrudnienie w stabilnej i niezadłużonej firmie, która na bieżąco reguluje wszelkie zobowiązania i ma stabilną sytuację finansową. „Nasza akcja rekrutacyjna spowoduje, że również dotychczas zatrudnieni pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenia”, podkreślał prezes Stoczni Wojennej.


Zobacz też: Naval Group ze specjalną ofertą współpracy dla Polski przy programie Orka.


W wywiadzie dla Portalu Stoczniowego prezes Konrad Konefał mówił też o programie inwestycji w infrastrukturę przemysłową stoczni. Jak podkreślał, firma zamówiła nowe półautomaty spawalnicze oraz urządzenia transportowe. Ponadto spółka remontuje urządzenia dźwignicowe i już uruchomiła modernizację żurawi stoczniowych. Remont przechodzą też pomieszczenia robocze: biurowe, socjalne i warsztatowe.


Spółka planuje sprzedaż części terenów, które obecnie znajdują się w jej zasobach, a pozyskane pieniądze Stocznia Wojenna chce przeznaczyć np. na postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. „Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stocznie, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku”, podkreślał prezes stoczni w rozmowie z Portalem Stoczniowym.


 

POLECANE
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki gorące
Gen. Dariusz Wroński: Sprzętu z SAFE nie ma z czym zintegrować, jest z innej epoki

„Pożyczka na cudze interesy, czyli jak zadłużyć Polskę, żeby NIE zwiększyć jej bezpieczeństwa… Są decyzje złe i są decyzje strategicznie głupie. Zaciąganie wielomiliardowej pożyczki w ramach programu SAFE na sprzęt, którego Polska nie potrzebuje, nie używa i nie ma z czym zintegrować, należy do tej drugiej kategorii!” - ocenił gen. bryg. pilot r. Dariusz Wroński na platformie X.

Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny gorące
Axios: USA i Iran stoją na krawędzi wojny

Portal Axios napisał w środę o sześciu okolicznościach, które świadczą o tym, że USA i Iran stoją na krawędzi wojny. Serwis wymienił wśród nich trwający od dawna spór dotyczący irańskiego programu nuklearnego, zabicie tysięcy demonstrantów przez irańskie władze oraz przeświadczenie o słabości reżimu w Teheranie.

Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat tylko u nas
Unijne instytucje manipulują ws. uruchomienia ETS2. Rada UE wydała komunikat

Rada (na szczeblu ambasadorów UE) przyjęła dziś swoje stanowisko w sprawie ukierunkowanej zmiany rezerwy stabilności rynku dla nowego systemu handlu emisjami dla budynków, transportu drogowego i innych sektorów (ETS2).

Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę tylko u nas
Polskę 2050 spotkało to samo co Polskę

W polityce najgorsza jest naiwność. Drugie najgorsze jest zdziwienie. Dziś wielu przeciera oczy, patrząc na rozłam w Polska 2050 i powstanie klubu „Centrum”. A przecież to było do przewidzenia. Polskę 2050 spotkało dokładnie to samo, co – od lat – spotyka całą Polskę: zemsta Tuska.

Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej z ostatniej chwili
Ukraińskie ministerstwo kultury wydało pozwolenie na poszukiwania w Hucie Pieniackiej

Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim. Resort poinformował o tym w środę na swojej stronie internetowej.

Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji gorące
Obrońca Romanowskiego: Wydanie ENA to rażące naruszenie procedury karnej i konstytucji

„To rażące naruszenie przepisów procedury karnej oraz Konstytucji” – napisał na platformie X obrońca Marcina Romanowskiego mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do wyroku sądu o ponownym wydaniu ENA za byłym wiceministrem.

Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne tylko u nas
Dr Damian Sitkiewicz: Hochsztaplerska książka Rossolińskiego-Liebe zakłamuje elementarne fakty historyczne

Spór o książkę historyka Grzegorz Rossoliński-Liebe nabrał międzynarodowego wymiaru. Podczas wykładu w Instytucie Pamięci Narodowej dr Damian Sitkiewicz ostro skrytykował publikację o polskich burmistrzach w czasie okupacji, zarzucając jej wypaczanie faktów i błędy metodologiczne. W tle – pytania o odpowiedzialność, wolność badań i kształt debaty historycznej w Europie.

Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie z ostatniej chwili
Sąd wydał ENA za Romanowskim. Kuriozalne uzasadnienie

Nie wystąpiła żadna z przesłanek uniemożliwiających ponowne wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS i b. wiceszefa MS Marcina Romanowskiego – ocenił sąd w pisemnym uzasadnieniu postanowienia w tej sprawie zamieszczonym w środę po południu na swojej stronie internetowej.

Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby z ostatniej chwili
Mariusz Kamiński: UE wydaje 3 mln euro na projekt cyfryzacji komunistycznej Kuby

„Reżim [kubański – red.] trwa wyłącznie dzięki represjom, a Unia wydaje jednocześnie 3 mln euro na projekt «Cyfrowa Kuba»” – alarmuje na platformie X eurodeputowany Mariusz Kamiński (PiS), który wystosował do Komisji Europejskiej pismo w tej sprawie.

Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji z ostatniej chwili
Mentzen u Nawrockiego. W tle pakt senacki i rozmowy o nowej koalicji

W środę media donoszą o spotkaniu, do którego doszło w Pałacu Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał ze Sławomirem Mentzenem z Konfederacji. W tle pojawia się temat paktu senackiego i przyszłej współpracy prawicy.

REKLAMA

PGZ Stocznia Wojenna rekrutuje specjalistów

Państwowa stocznia należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej ogłosiła szeroką rekrutację. Firma zamierza w najbliższym czasie zatrudnić ok. 150 osób. Potrzebni są spawacze, monterzy, elektromonterzy, elektrycy, rurarze, malarze, elektronicy, automatycy. Stocznia Wojenna szuka też technologów i projektantów, spółka podała w komunikacie.
Kubsson94
Kubsson94 / Wikimedia Commons/Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe (CC BY-SA 4.0)

Materiał Portalu Stoczniowego.

Stocznia Wojenna musi zwiększyć zatrudnienie, ponieważ realizuje szereg projektów stoczniowych, a także szykuje się do pozyskania nowych kontraktów. Już teraz na terenie spółki realizowanych jest pięć projektów stoczniowych. Chodzi o dokończenie prac produkcyjnych związanych z okrętem patrolowym ORP Ślązak, a także pracami serwisowo-remontowymi dotyczącymi czterech jednostek marynarki wojennej: fregaty rakietowej typu Oliver Hazard Perry ORP Generał Kazimierz Pułaski, okrętu ratowniczego ORP Piast, trałowca ORP Śniardwy oraz okrętu transportowo-minowego ORP Lublin. Ponadto na terenie stoczni ruszyły już prace dotyczące budowy okrętu rozpoznawczego dla marynarki wojennej Szwecji. PGZ Stocznia Wojenna jest w tym przypadku podwykonawcą Stoczni Remontowej Nauta.


Stocznia zatrudni 150 nowych pracowników


Realizacja tylu projektów przemysłowych do spore wyzwanie dla stoczni, która jeszcze niedawno pozostawała w stanie upadłości likwidacyjnej. A prezes PGZ Stoczni Wojennej Konrad Konefał mówi, że w najbliższym czasie spółka chce pozyskać kolejne kontrakty dotyczące realizacji prac dla polskiej marynarki wojennej. Dlatego konieczne jest szybkie uzupełnienie braków kadrowych, podkreśla szef stoczni.


Zobacz też: Rosja wprowadzi do służby dwa zmodernizowane okręty projektu 1241.


– PGZ Stocznia Wojenna dysponuje dużymi mocami przemysłowymi, które po wielu latach pozostawania przedsiębiorstwa w stanie upadłości, nie mogą być dzisiaj w pełni wykorzystywane. A jest na to duże zapotrzebowanie. Chcemy w ciągu najbliższych kilku miesięcy zatrudnić ok. 150 nowych pracowników o właściwie wszystkich specjalnościach stoczniowych. Stocznia otwiera drzwi również przed młodymi ludźmi i chce ich włączyć w pracę na rzecz bezpieczeństwa Polski – mówi Konrad Konefał, prezes zarządu. PGZ Stoczni Wojennej.


Spółka już teraz potrzebuje nowych spawaczy, monterów, elektromonterów, elektryków, rurarzy, malarzy, elektroników, automatyków. Wakaty są również dla technologów i projektantów. Stocznia chce zwiększyć udział pracowników biura technologiczno-projektowego w strukturze zatrudnienia, żeby sprostać wymaganiom stawianym Spółce przez kontrahentów, a także systematycznie zwiększać know-how technologiczny Stoczni.


Aktualne oferty zatrudniania w PGZ Stoczni Wojennej można znaleźć na stronie internetowej www.pgzsw.pl w zakładce „Kariera”. Ponadto, Spółka zaprasza wszystkich chętnych do podjęcia zatrudnienia, do kontaktu pod numerem telefonu +48 58 625 80 42 oraz adresem poczty elektronicznej [email protected].


Prezes Zarządu PGZ Stoczni Wojennej podkreśla, że Spółka negocjuje kolejne kontrakty. Oznacza to, że przyszłym pracownikom może zaoferować nie tylko satysfakcjonujące wynagrodzenia na poziomie rynkowym, ale także stabilne i pewne zatrudnienie przez okres co najmniej kilku najbliższych lat. Stocznia oferuje zatrudnienia na podstawie umowy o pracę  lub współpracę na zasadzie własnej działalności gospodarczej, w zależności od indywidualnych preferencji pracowników.


Stocznia Wojenna zatrudnia i inwestuje


W czerwcu br. w wywiadzie dla Portalu Stoczniowego szef Stoczni Wojennej mówił, że obecnie w spółce pracuje 500 osób, a docelowo liczba ta ma wzrosnąć do 650 pracowników. Prezes podkreślał wówczas, że spółka proponuje zatrudnienie w stabilnej i niezadłużonej firmie, która na bieżąco reguluje wszelkie zobowiązania i ma stabilną sytuację finansową. „Nasza akcja rekrutacyjna spowoduje, że również dotychczas zatrudnieni pracownicy otrzymają wyższe wynagrodzenia”, podkreślał prezes Stoczni Wojennej.


Zobacz też: Naval Group ze specjalną ofertą współpracy dla Polski przy programie Orka.


W wywiadzie dla Portalu Stoczniowego prezes Konrad Konefał mówił też o programie inwestycji w infrastrukturę przemysłową stoczni. Jak podkreślał, firma zamówiła nowe półautomaty spawalnicze oraz urządzenia transportowe. Ponadto spółka remontuje urządzenia dźwignicowe i już uruchomiła modernizację żurawi stoczniowych. Remont przechodzą też pomieszczenia robocze: biurowe, socjalne i warsztatowe.


Spółka planuje sprzedaż części terenów, które obecnie znajdują się w jej zasobach, a pozyskane pieniądze Stocznia Wojenna chce przeznaczyć np. na postawienie nowych hal warsztatowych czy zakup urządzeń do budowy kadłubów i automatów spawalniczych. „Chodzi o to, żeby zwiększyć moce produkcyjne stocznie, poprawić efektywność i zwiększyć możliwości operacyjne. Jeśli to się uda, a bardzo w to wierzę, możemy w krótkim czasie stać się liczącą się stocznią wojenną w rejonie Bałtyku”, podkreślał prezes stoczni w rozmowie z Portalem Stoczniowym.



 

Polecane