REKLAMA

Kopcińska odpowiada na "rewelacje" Wyborczej wobec Mateusza Morawieckiego

Wojciec Czuchnowski, dziennikarz „Gazety Wyborczej” zarzucił premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, że w Brukseli „prowadził śledztwo” wobec zdjęcia, na którym wraz z Edwardem Gierkiem miała znaleźć się Małgorzata Gersdorf. Premier chciał się dowiedzieć czy to prawda. Zaprzecza temu rzecznik rządu Joanna Kopcińska. 
 Kopcińska odpowiada na "rewelacje" Wyborczej wobec Mateusza Morawieckiego
/ Źródło: screen YouTube

– Premier Mateusz Morawiecki nie pokazywał nikomu (w tym również posłowi Liberadzkiemu) – zdjęcia, o którym Pan pisze. W czasie kolacji wydanej przez jego Antonio Tajaniego, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, z udziałem europosłów z Polski i innych państw UE, zdjęcie to pokazywała jej uczestnikom – w tym Premierowi – inna osoba. Premier nigdy nie twierdził również, że zdjęcie przedstawia prof. Małgorzatę Gersdorf. (…) Premier Mateusz Morawiecki od dawna zwracał natomiast uwagę na to, że sędziowie skazujący opozycjonistów na kary więzienia w czasie stanu wojennego wciąż zasiadają w Sądzie Najwyższym (pełniąc w nim bardzo ważne funkcje). Źródłem tej wiedzy nie jest jednak opisywane przez Pana zdjęcie – ale konkretne fakty na temat przeszłości tych osób. Jak informowały niedawno media, wyroki takie wydawał m.in. sędzia Józef Iwulski, zastępujący Pierwszego Prezesa SN, powołany do Sądu Najwyższego jeszcze w 1990 roku przez Wojciecha Jaruzelskiego (ówczesnego Prezydenta). W efekcie przeprowadzanej obecnie reformy sądownictwa w stan spoczynku przeszli także inni sędziowie uwikłani w skazywanie opozycjonistów –

– możemy przeczytać w liście rzecznik rządu do dziennikarza „Gazety Wyborczej”.
 

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Czy Polska powinna budować mur na granicy?
Tygodnik

Opinie

Popkultura