loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[Tylko u nas] Jan Ołdakowski: Bez zrozumienia Powstania Warszawskiego nie pozna się polskiej duszy
Opublikowano dnia 01.08.2020 00:18
Milowym krokiem dla odzyskania pamięci o Powstaniu Warszawskim było stworzenie Muzeum Powstania Warszawskiego. Przypominamy wywiad, w którym m.in. o roli muzealnictwa w kształtowaniu polskiej narracji historycznej za granicą Mateusz Kosiński rozmawiał z Janem Ołdakowskim, dyrektorem i twórcą placówki.

Rys. na podst. fot. Eugeniusza Lokajskiego
W ostatnich miesiącach dużo mówiło się o budowaniu polskiej narracji historycznej. Czy Muzeum Powstania Warszawskiego było pierwszą placówką, która tworzyła taką narrację po latach 90., kiedy triumfowało postmodernistyczne odejście od historii? 
 

Oczywiście zmiana, która nastąpiła w postrzeganiu historii, była reakcją na lata 90. Te lata, a mówimy o podejściu elit, można ująć najczytelniej hasłem z kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego w 1995 r. – „Wybierzmy przyszłość”. Czyli odrzućmy przeszłość, bo ona stoi na przeszkodzie modernizacji, wejścia do Unii Europejskiej. Takie podejście dominowało w polskiej debacie publicznej


- odpowiedział Jan Ołdakowski. Wskazał, że wcześniej były prowadzone różne działania, chociażby przygotowanie wystawy przez Fundację Żołnierzy Wyklętych, akcja Fundacji Świętego Mikołaja „Bohaterowie naszej wolności” zorganizowana we współpracy z Ministerstwem Kultury, w ramach której pokazywano na bilbordach bohaterów kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego.
 

To pojedyncze pomysły, ale wtedy takie inicjatywy były kontrowersyjne


- kontynuował. Później powołany został IPN, choć wielu uważa, że sygnałem tej zmiany była 60. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, organizowana przez Lecha Kaczyńskiego. Ona przyniosła prawdziwą zmianę.
 

Wcześniej obchody miały charakter oficjalny – uczestniczyli w nich urzędnicy, politycy, weterani, ale nie było rodzin z dziećmi ani młodzieży. Podczas tej rocznicy mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć młodych ludzi, którzy nie wstydzili się przyjść na uroczystości z flagą. Ta rocznica sprawiła, że pojawiło się poczucie, że jest możliwa zmiana w mówieniu o polskiej historii i dziedzictwie narodowym


- dodał Jan Ołdakowski. Jego zdaniem zmieniliśmy się przez 15 lat jako społeczeństwo.

Dziś nie budzi kontrowersji człowiek biorący udział w wydarzeniach poświęconych kwestiom patriotycznym i historycznym


- zauważył dyrektor Muzeum PW. 
 

Nie da się zrozumieć dzisiejszej Warszawy bez zrozumienia tego, co stało się w trakcie II wojny światowej. Bez powiedzenia, jak pięknym, ciekawym i wielokulturowym miastem była Warszawa przedwojenna. Z drugiej strony ludzie z Zachodu nie są w stanie pojąć, co tu się działo i dlaczego Polacy wciąż chcą wracać do historii. Można powiedzieć, że PRL zamroził możliwość opowiedzenia historii Polski na świecie (...) Opowiadamy więc o 50 tys. młodych ludzi, którzy chcieli być wolni i sobie wolność zawdzięczać, bo tak brzmi motto wypisane przy wejściu do naszego Muzeum


- powiedział. Wskazał, że Muzeum ma za zadanie pokazać, co stało się z Warszawą. 
 

To, że dzisiejsza stolica jest taka chaotyczna, że nie ma centrum, że jest miejscami brzydka, bo widać spuściznę PRL i lat 90. – to wszystko wynika z tego, że miasto to kiedyś zostało zniszczone, że ludzie zostali z niego wypędzeni. Jako Polacy i jako warszawiacy mamy prawo opowiadać tę historię i domagać się, żeby świat ją zrozumiał (...) Przeżyliśmy coś takiego jak Japonia z Hiroszimą i Nagasaki, jak Niemcy z Dreznem – starto miasto z powierzchni ziem


- mówił Ołdakowski. Jego zdaniem że przyczyną różnych działań przeciwko Polsce nie jest zła wola, tylko brak wiedzy.
 

Gdy rozmawiamy z naszymi gośćmi z zagranicy, często okazuje się, że oni w ogóle nie słyszeli o Powstaniu Warszawskim, nigdy nie czytali o tym, jak wyglądała okupacja w Polsce. Dziennikarze z Izraela opowiadali nam, że nie wiedzieli, że Polacy byli zagrożeni wywózkami do obozów, że trafiali do Auschwitz


- powiedział i dodał, że Polacy muszą swoją wiedzę przekazywać na całym świecie, w szczególności w różnych instytucjach państwowych, nie tylko ambasadach. 

Podczas rozmowy poruszono także temat sporów politycznych o Muzeum Historii Żydów Polskich Polin i Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
 

Muzea stają się miejscami, placówkami, które biorą udział w debacie. Muzea nie powinny kłamać, ale jeśli czasem podejmują kontrowersyjne działania, to dobrze, bo to przyciąga uwagę. Cieszymy się, gdy przychodzą do nas młodzi ludzie i dyskutują o tym, czy Powstanie miało sens. Nie chcemy od razu na dzień dobry wbijać do głowy naszej interpretacji historii


- mówił Jan Ołdakowski, który nie jestem oburzony tym, że sprawy społeczne, sztuka, wchodzą do muzeów. W jego opinii ważne jest, żeby muzea były żywe. 
 

W zeszłym roku w wydarzeniach Muzeum Powstania Warszawskiego wzięło udział 706 tys. osób. To absolutny rekord w naszej historii. Dopóki tu przychodzą młodzi ludzie, dopóty jesteśmy potrzebni. Gdyby w którymś roku odwiedziło nas tylko 100 tys., to powinienem podać się do dymisji


- stwierdził. Zapytany co czuł, gdy prezydent najsilniejszego mocarstwa na świecie mówił w Warszawie o Powstaniu odparł, iż ten przełomowy moment był efektem wielu lat pracy, wielu lat opowiadania na świecie o Powstaniu.
 

Udało się przekazać dyplomatom, którzy musieli o tym powiedzieć prezydentowi Trumpowi, że II wojna światowa, stawienie oporu dwóm totalitaryzmom, Powstanie Warszawskie – to ważne tematy dla Polaków, których poznanie jest niezbędne dla zrozumienia polskiej dumy, polskiej duszy, naszego dziedzictwa historycznego


- powiedział. Wskazał, że Donald Trump dojrzał w tym pomysł na zbudowanie dobrych relacji.
 

Istotne jest, że powiedział to w tym miejscu, że powiedział, że Zachód potrzebuje Polski. To były ważne momenty, które nas lokowały jako bliskich sojuszników USA, a wydaje mi się, że ten sojusz, z punktu widzenia geopolityki, jest najistotniejszą rzeczą, która zabezpiecza naszą przyszłość


- podsumował Jan Ołdakowski.
 

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Opozycja przeciwko Polsce
Bojkot zaprzysiężenia prezydenta Andrzeja Dudy nie był przykładem niedojrzałości politycznej, był jak najbardziej wrogim wystąpieniem wobec polskiego państwa. Przyznaniem się, że nie będzie zgody na dialog i merytoryczną dyskusję o Polsce.
avatar
Graf
Zero

[Grafzero vlog] "Dzieci burzy" Magdalena Świerczek-Gryboś - recenzja
"Dzieci burzy" Magdaleny Świerczak-Gryboś to próba połączenia powieści science-fiction i motywów, które znamy z literatury fantasy. Czarnobyl, wymiary, podróże kosmiczne, emigranci, wielka polityka, potężne istoty, wiedźmy i... wiele wiele więcej. Co z tego wyszło? O tym w Grafzero vlog literacki.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Wszystko się kręci wokół "siatki"... Plus żużlowa prognoza
Polska lokomotywa siatkarska z maszynistą Vitalem Heynenem ruszyła. Najpierw jak w wierszowanej bajce Jana Brzechwy („Ruszyła -- maszyna -- po szynach -- ospale, Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.