Google chcę się ocenzurować dla Chin

Google planuje uruchomienie w Chinach wersji swojej wyszukiwarki, w której pewne treści wskazane przez komunistyczny rząd będą niedostępne.
/ źródło: Screen You Tube
Projekt nazywa się "Dragonfly" i powstał latem ubiegłego roku, ale prace nad nim przyspieszyły w grudniu, kiedy to szef koncernu Google Sundar Pichai spotkał się z wysokimi rangą przedstawicielami chińskiego rządu. Jako źródło swoich informacji The Intercept podaje dokumenty wewnętrzne firmy, do których zyskali dostęp jego dziennikarze, a także rozmowy ze źródłami zbliżonymi do planów koncernu.

W ocenie The Intercept decyzja Google o podjęciu prac nad projektem "Dragonfly" stanowi duży zwrot w polityce koncernu w stosunku do Chin. Realizacja projektu będzie z kolei stanowiła pierwszy od niemal 10 lat krok w stronę obecności wyszukiwarki tego internetowego giganta w Chinach.

The Intercept informuje, że z treści dokumentów, do których dotarli dziennikarze serwisu wynika, iż aplikacja Google przeznaczona na chiński rynek będzie automatycznie identyfikować i filtrować strony blokowane przez krajową cenzurę. Jako przykłady stron, które będą poddawane filtrowaniu, dokumenty mają - według serwisu - wskazywać brytyjską korporację medialną BBC i internetową encyklopedię Wikipedia.

Źródło: Radio Zet

 

POLECANE
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów z ostatniej chwili
Dwie trzecie imigrantów wjeżdżających do Niemiec nie ma dokumentów

Jak poinformował portal European Conservative, dwie trzecie osób ubiegających się o azyl, które w zeszłym roku wjechały do Niemiec, nie miało dowodu tożsamości. Według danych dotyczących azylu opublikowanych przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prawie wszyscy migranci z krajów afrykańskich nie byli w stanie przedstawić żadnych dokumentów tożsamości.

Rekordowy deficyt budżetu państwa z ostatniej chwili
Rekordowy deficyt budżetu państwa

Deficyt budżetu państwa w okresie styczeń – luty 2026 r. wyniósł 48,5 mld zł, dochody 78,3 mld zł, a wydatki 126,8 mld zł - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Finansów.

Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE z ostatniej chwili
Jest propozycja noty dyplomatycznej do KE ws. SAFE

Doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski zaproponował na platformie X treść noty dyplomatycznej, jaką prezydent Karol Nawrocki mógłby wysłać do KE w celu poinformowania o braku umocowania prawnego rządu w sprawie unijnej pożyczki SAFE.

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków tylko u nas
Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków

„Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby umorzyć Polsce kredyt SAFE” - mówi portalowi Tysol.pl eurodeputowany Bogdan Rzońca (PiS). W jego ocenie ze względu na strategiczne położenie Polski, KE powinna rozważyć przekazanie tych pieniędzy na obronność za darmo, bez żadnych dodatkowych warunków.

Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego gorące
Ekspert: Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego

„Musimy przygotować krajowy plan bezpieczeństwa nawozowego” - stwierdził na Facebooku Jacek Zarzecki, Wiceprzewodniczący Zarządu Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, w kontekście blokady Cieśniny Ormuz i wojny z Iranem.

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Zarząd Województwa Podkarpackiego ogłosił wsparcie dla zdrowia psychicznego, modernizacji szpitala i promocji sportu – wynika z najnowszego komunikatu. Decyzje zapadły podczas 198. posiedzenia 16 marca 2026 r.

Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory wideo
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory

„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.

Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane z ostatniej chwili
Polskie rezerwy złota. NBP ujawnia dane

Na koniec stycznia 2026 r. rezerwy NBP w złocie wyniosły 550,2 tony i osiągnęły wartość 313,7 mld zł, a ich udział w oficjalnych aktywach rezerwowych wyniósł 30,2 proc. – podał Narodowy Bank Polski w danych o bilansie płatniczym za styczeń.

Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska z ostatniej chwili
Weto prezydenta wywołało poruszenie w Niemczech. Media cytują słowa Tuska

"Podczas gdy obóz Nawrockiego z nieufnością podchodzi do zbliżenia z UE i obawia się o suwerenność Polski, Tusk chce współpracować z UE jeszcze ściślej niż dotychczas" – pisze w poniedziałek Die Welt.

Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: Prawdziwy Polexit dzieje się dziś za sprawą Tuska

„PRAWDZIWY POLEXIT dzieje się dziś za sprawą Tuska” - napisał na platformie X dr Jacek Saryusz-Wolski, doradca prezydenta ds. europejskich komentując jeden z postów Donalda Tuska ws. SAFE.

REKLAMA

Google chcę się ocenzurować dla Chin

Google planuje uruchomienie w Chinach wersji swojej wyszukiwarki, w której pewne treści wskazane przez komunistyczny rząd będą niedostępne.
/ źródło: Screen You Tube
Projekt nazywa się "Dragonfly" i powstał latem ubiegłego roku, ale prace nad nim przyspieszyły w grudniu, kiedy to szef koncernu Google Sundar Pichai spotkał się z wysokimi rangą przedstawicielami chińskiego rządu. Jako źródło swoich informacji The Intercept podaje dokumenty wewnętrzne firmy, do których zyskali dostęp jego dziennikarze, a także rozmowy ze źródłami zbliżonymi do planów koncernu.

W ocenie The Intercept decyzja Google o podjęciu prac nad projektem "Dragonfly" stanowi duży zwrot w polityce koncernu w stosunku do Chin. Realizacja projektu będzie z kolei stanowiła pierwszy od niemal 10 lat krok w stronę obecności wyszukiwarki tego internetowego giganta w Chinach.

The Intercept informuje, że z treści dokumentów, do których dotarli dziennikarze serwisu wynika, iż aplikacja Google przeznaczona na chiński rynek będzie automatycznie identyfikować i filtrować strony blokowane przez krajową cenzurę. Jako przykłady stron, które będą poddawane filtrowaniu, dokumenty mają - według serwisu - wskazywać brytyjską korporację medialną BBC i internetową encyklopedię Wikipedia.

Źródło: Radio Zet


 

Polecane