[video] Protokół brytyjski do Traktatu Lizbońskiego. Chroni nas przed rokoszem SN?

Protokół brytyjski to dokument, który stanowi niejako aneks do Traktatu Lizbońskiego, a konkretnie Karty praw podstawowych, i obejmuje Polskę oraz Wielką Brytanię. Wszedł w życie w 2007 roku, kiedy to Wielka Brytania i Polska, za czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego, zdecydowały się ograniczyć stosowanie Karty. Decyzja rządu spotkała się w Polsce w tamtym czasie z silną krytyką. Ciekawe, szczególnie w kontekście ostatnich poczynań SN, fragmenty późniejszej opinii prawnej na temat tego aktu przeczytał na antenie TVP Info Adrian Klarenbach. Protokół brytyjski jest dokumentem, na którego istnienie i kształt miał wpływ śp. prezydent Lech Kaczyński.
/ print screen TT

Uniemożliwia wnoszenie przez Komisję lub inne państwa członkowskie skarg przeciwko Polsce o naruszenie karty do TSUE. Po drugie, uniemożliwia powoływanie się na podstawie karty przez jednostki przed sądami polskimi w celu orzekania o niezgodności prawa krajowego z kartą. Po trzecie, podważa kompetencje sądów krajowych do wnoszenia pytań prejudencjalnych w zakresie w jakim mogłyby prowadzić do stwierdzenia niezgodności prawa z kartą. Po wtóre i kolejne, zakazuje sądom krajowym przyznawania skutków bezpośrednich przepisom karty i blokuje zasadę pierwszeństwa, zakazuje TSUE stwierdzania sprzeczności między systemem polskiego prawa krajowego oraz kartą. Ogranicza w ten sposób dochodzenie zdolności i proces tworzenia oraz kształtowania prawa polskiego poprzez jego orzecznictwo. Pozwala państwu - stronie protokołu na swobodę tworzenia prawa z zakresie chronionym kartą, a w ten sposób przerzucania na ustawodawcę krajowego rolę ewentualnego kształtowania prawa w zgodzie z zakresem chronionym przez kartę. W przypadku, gdy karta odsyła do prawa lub praktyk krajowych, karta będzie stosowana tylko z zakresie, w jakim prawa i zasady są już znane w prawie i praktyce krajowej

- przeczytał Klarenbach.
 

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że zgodnie z tą kartą my, jako państwo polskie i Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii, możemy pozywać inne państwa, a inne państwa nie mogą nam zrobić nic

- dodał dziennikarz.
  adg

źródło: TT

#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ostrzeżenie w województwie świętokrzyskim. Oszuści znów polują na osoby starsze metodami "na wnuczka", "na policjanta" lub "na pracownika banku".

Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę z ostatniej chwili
Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie skierowała w dniu 9 marca 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania ws. wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez Martę Cienkowską i potrącenia przez nią motocyklisty.

REKLAMA

[video] Protokół brytyjski do Traktatu Lizbońskiego. Chroni nas przed rokoszem SN?

Protokół brytyjski to dokument, który stanowi niejako aneks do Traktatu Lizbońskiego, a konkretnie Karty praw podstawowych, i obejmuje Polskę oraz Wielką Brytanię. Wszedł w życie w 2007 roku, kiedy to Wielka Brytania i Polska, za czasów rządu Jarosława Kaczyńskiego, zdecydowały się ograniczyć stosowanie Karty. Decyzja rządu spotkała się w Polsce w tamtym czasie z silną krytyką. Ciekawe, szczególnie w kontekście ostatnich poczynań SN, fragmenty późniejszej opinii prawnej na temat tego aktu przeczytał na antenie TVP Info Adrian Klarenbach. Protokół brytyjski jest dokumentem, na którego istnienie i kształt miał wpływ śp. prezydent Lech Kaczyński.
/ print screen TT

Uniemożliwia wnoszenie przez Komisję lub inne państwa członkowskie skarg przeciwko Polsce o naruszenie karty do TSUE. Po drugie, uniemożliwia powoływanie się na podstawie karty przez jednostki przed sądami polskimi w celu orzekania o niezgodności prawa krajowego z kartą. Po trzecie, podważa kompetencje sądów krajowych do wnoszenia pytań prejudencjalnych w zakresie w jakim mogłyby prowadzić do stwierdzenia niezgodności prawa z kartą. Po wtóre i kolejne, zakazuje sądom krajowym przyznawania skutków bezpośrednich przepisom karty i blokuje zasadę pierwszeństwa, zakazuje TSUE stwierdzania sprzeczności między systemem polskiego prawa krajowego oraz kartą. Ogranicza w ten sposób dochodzenie zdolności i proces tworzenia oraz kształtowania prawa polskiego poprzez jego orzecznictwo. Pozwala państwu - stronie protokołu na swobodę tworzenia prawa z zakresie chronionym kartą, a w ten sposób przerzucania na ustawodawcę krajowego rolę ewentualnego kształtowania prawa w zgodzie z zakresem chronionym przez kartę. W przypadku, gdy karta odsyła do prawa lub praktyk krajowych, karta będzie stosowana tylko z zakresie, w jakim prawa i zasady są już znane w prawie i praktyce krajowej

- przeczytał Klarenbach.
 

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że zgodnie z tą kartą my, jako państwo polskie i Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii, możemy pozywać inne państwa, a inne państwa nie mogą nam zrobić nic

- dodał dziennikarz.
  adg

źródło: TT

#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane