loading
Proszę czekać...
Min. Soloch: "Trzeci rok prezydentury Andrzeja Dudy historyczny, jeżeli chodzi o sprawy wojskowe"
Opublikowano dnia 07.08.2018 11:30
- W trzecim roku prezydentury Andrzej Duda był historycznie aktywny, jeżeli chodzi o spotkania z wojskiem - stwierdził szef BBN Paweł Soloch. Według niego Prezydent mocno angażował się też w kwestie współpracy z sojusznikami oraz prace nad zmianami organizacyjnymi w Siłach Zbrojnych.

Youtube.com/Telewizja Republika

Paweł Soloch ocenił, że trzeci rok obecnej prezydentury odznaczał się szczególną aktywnością Andrzeja Dudy w sprawach bezpieczeństwa. - Zarówno jeżeli chodzi o współpracę z sojusznikami, jak i przygotowanie zmian organizacyjnych w Siłach Zbrojnych - podkreślił.


Zwrócił ponadto uwagę na częstotliwość spotkań Prezydenta z wojskiem, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Pod tym względem, w ocenie szefa BBN, Andrzej Duda był w ostatnim czasie "wręcz historycznie" aktywny.

 

- Andrzej Duda był pierwszym prezydentem, który w ciągu niecałych sześciu miesięcy odwiedził aż trzy polskie kontyngenty wojskowe – w Afganistanie, Kuwejcie oraz na Łotwie - wymieniał Paweł Soloch. Jego zdaniem świadczy to o roli, jaką Prezydent przykłada do budowania pozycji Polski jako państwa mającego globalną perspektywę bezpieczeństwa oraz aktywnie wspierającego sojuszników – zarówno na południu, jak i na wschodniej flance NATO.


Szef BBN dodał też, że celem tych wizyt, oprócz rozmów z sojusznikami, było docenienie polskich żołnierzy, którzy - jak powiedział - realizują polskie interesy w niebezpiecznych rejonach świata.


Przypomniał ponadto, że w ciągu ostatniego roku Prezydent złożył też wizyty we wszystkich rodzajach Sił Zbrojnych. - Czterokrotnie wizytował żołnierzy Wojsk Lądowych (na ćwiczeniach Dragon-17 w Drawsku Pomorskim oraz ćwiczeniach w Nowej Dębie, w PKW Afganistan spotkał się z żołnierzami 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa oraz w PKW Łotwa z żołnierzami 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa). Dwukrotnie spotykał się z żołnierzami Wojsk Specjalnych - w jednostce GROM oraz w Dowództwie Komponentu Wojsk Specjalnych w Krakowie. W czerwcu złożył wizytę w Marynarce Wojennej RP w 3. Flotylli Okrętów w Gdyni. Z pilotami Sił Powietrznych z 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego z Łasku spotkał się w Kuwejcie, natomiast z żołnierzami Wojsk Obrony Terytorialnej w Nowej Dębie. Prezydent odbył też spotkania w Sztabie Generalnym, Żandarmerii Wojskowej oraz Dowództwie Garnizonu Warszawa - wymieniał szef BBN.


Zaznaczył, że spotkania te pozwoliły Prezydentowi poznać potrzeby oraz bieżące problemy polskiej armii. Była to też okazja - jak wskazał - do rozmów na temat przeprowadzanej reformy kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi, współdziałania wojsk operacyjnych z Wojskami Obrony Terytorialnej oraz dalszego zacieśniania współpracy z siłami Paktu Północnoatlantyckiego.


Minister Soloch wskazał też, że reforma systemu dowodzenia i kierowania armią była jednym z postulatów Prezydenta już w kampanii wyborczej. Podkreślił, że projekt w tej sprawie, który w połowie lipca trafił do Sejmu, zakładający przede wszystkim wskazanie Szefa Sztabu Generalnego WP jako „pierwszego żołnierza”, został przygotowany w ścisłej współpracy z MON.


Szef BBN zwrócił ponadto uwagę, że w trzecim roku prezydentury Andrzeja Dudy polityka bezpieczeństwa stanowiła ważny element aktywności zagranicznej głowy państwa. Przypomniał w tym kontekście lipcowy szczyt NATO w Brukseli, prace w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w związku z objęciem w niej przez Polskę niestałego członkostwa, a także kolejne spotkanie przywódców tzw. bukaresztańskiej dziewiątki, czyli Bułgarii, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Rumunii, Słowacji i Węgier.


Paweł Soloch wskazał, że odbyło się ono na zaproszenie Andrzeja Dudy w przededniu lipcowego szczytu Paktu Północnoatlantyckiego. - Przywódcy uzgodnili wtedy wspólne stanowisko wobec zagrożeń zarówno ze wschodu jak i z południa NATO, co było istotnym wkładem w zbudowanie przekazu całego Sojuszu na szczycie w Brukseli, m.in. dotyczącego Rosji - podkreślił.


W ocenie ministra podczas lipcowego szczytu Polska umocniła swoją pozycję w Sojuszu, czego wyrazem jest wzmocnienie relacji z USA. - Podjęte zostały również decyzje wzmacniające bezpieczeństwo wschodniej flanki. Na szczycie ważne było również spotkanie z prezydentem Ukrainy Petrem Poroszenką, szczególnie wobec nierozwiązanych kwestii w relacjach polsko-ukraińskich - zaznaczył szef BBN.


Przypomniał też, że Andrzej Duda jako pierwszy polski prezydent poprowadził debatę na forum Narodów Zjednoczonych, poświęconą roli prawa w utrzymaniu międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa. Dodał, że w ONZ Prezydent poparł też koncepcję wysłania sił pokojowych na wschodnią Ukrainę.


Szef BBN wskazał ponadto, że Andrzej Duda zrealizował swój postulat zwiększenia wydatków na obronność do minimum 2,5 proc. PKB w 2030 r. oraz zwiększenia maksymalnej liczebności Sił Zbrojnych do 200 tys. Ustawa w tej sprawie została podpisana w październiku ub. r.

Źródło: prezydent.pl

GT

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Agnieszka Romaszewska: Ukraina postawiła na Niemcy. I się na tym przejedzie
Blogi
avatar
Marcin
Królik

Nieoczekiwane skutki wieszania
Otóż i owszem, szanowni państwo, są takie sytuacje. Są takie sytuacje, gdy nawet dobry Żyd musi pogrozić palcem. Po prostu musi i nie ma zmiłuj. Istnieją bowiem najwyraźniej pewne kwestie, co do których wszyscy Żydzi, niezależnie czy prawicowi, czy lewicowi, wierzący czy tego przymiotu pozbawieni, grają do wspólnej bramki. My, Polacy, moglibyśmy się od nich tego uczyć. Zresztą w ogóle uważam, że powinniśmy pełnymi garściami czerpać wzorce od Izraela. Niech tylko państwo zobaczą: jest taka globalna zasada, co się po angielsku nazywa „big fucks small”. A Izraelowi udało się ją jakimś cudem odwrócić. Posiądźmy i my tę tajemnicę.
avatar
Jerzy
Bukowski

Madonna zamiast Matki Boskiej w klapie Wałęsy
Taką replikę można skomentować tylko w jeden sposób: bingo.
avatar
Dariusz
Łaszyca

Dariusz Łaszyca: Łamistrajk Wincenty Sławomir #Broniarz
Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Wincenty Sławomir Broniarz zawiesił strajk nauczycieli do września. Ta decyzja nie była trudna do przewidzenia. Strajk od samego początku był kontrowersyjny, a jego czysto polityczne i ekonomiczne przyczyny, trudne do obronienia. Broniarz-Piłat umywa ręce i porzuca strajkujących nauczycieli.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.