Szukaj
Konto

Jerzy Borowczak dzielnie walczy w fake-newsami. Szkoda, że nie z własnymi

10.08.2018 01:04
Jerzy Borowczak dzielnie walczy w fake-newsami. Szkoda, że nie z własnymi
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- PiS PŁACI TROLLOM ZA FAKE NEWSY I ZA SZERZENIE CHAMSTWA I NIENAWIŚCI. Naukowcy w Oksfordzie przeanalizowali 50 tys. polskich wpisów z 10 tys. kont na Twitterze. Wyniki są zatrważające. Aż 1/3 polskich treści w popularnym serwisie społecznościowym pochodzi z fejkowych kont. - pisze współpracownik Lecha Wałęsy. Problem w tym, że robi to chwilę po tym, jak sam opublikował ordynarnego fake-newsa

- DROGIE WARSZAWIANKI I DRODZY WARSZAWIACY, czy to jest gabinet cieni szykujący się na przejęcie miasta? Warszawa to wasze miasto, ale Warszawa to stolica Polski, więc jest miastem wszystkich Polaków. PROSZĘ, NIE DOPUŚCIE DO TAKIEJ KOMPROMITACJI.


- pisał Jerzy Borowczak publikując rzekome zdjęcie Patryka Jakiego z grupą innych osób, których można by określić popularnym mianem "dresiarzy.

Tyle, ze to fotomontaż. A pomimo publikacji oryginalnego zdjęcia, Jerzy Borowczak za fake nie przeprosił, ani go nie usunął

Co na to naukowcy w Oxfordzie?nn\n
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.08.2018 01:04