Szukaj
Konto

Reżyser Saramonowicz: Nie jesteśmy w kinie. Jesteśmy w d. Jeśli nie zatrzymamy PiS...

10.08.2018 19:50
Reżyser Saramonowicz: Nie jesteśmy w kinie. Jesteśmy w d. Jeśli nie zatrzymamy PiS...
Źródło: screen YouTube
Komentarzy: 0
- Wszystkim, którzy mówią, że nie ma sensu budować koalicyjnego "anty-Pisu", i którzy zapluwają się, że "nie widzą w tym sensu, bo nie chcą powrotu do tego, co było przez PiS-em", chcę powiedzieć z całą stanowczością, że: 1. Jesteśmy w sytuacji ludzi, których kamienica płonie, bo została podpalona; - wyllicza mocno zaangażowany w "obronę demokracji" reżyser i scenarzysta Andrzej Saramonowicz wyliczając powody dla których opozycja musi się zjednoczyć w walce z PiS
- 3. Więc tylko wspólnymi siłami możemy ocalić to, co jeszcze nie spłonęło. Ocalić siebie. Tych, których kochamy. To, w co wierzymy.
(...)
4. I dopiero po zgaszeniu pożaru możemy się zastanawiać, jak sprawiedliwie rozparcelować te pomieszczenia, które jeszcze ocalały.
(...)
7. Ale jeśli nie zatrzymamy wcześniej PiS-u - i kroczących wraz z nim, albo tuż za nim "brunatnych"! - działając w jednym wielkim prodemokratycznym froncie, to nigdy nie dojdzie do żadnego "po PiS-ie".

8. Bo nas - pooddzielanych od siebie - pisowcy rozjadą.
(...)
10. Jako reżyser powiem tak: iluzje dobre są w kinie, ale my nie jesteśmy w kinie. Jesteśmy w dupie. I nie chcąc się sprzymierzyć przeciwko Wielkiemu Destruktorowi Polski jakim jest Prawo i Sprawiedliwość, siłą rzeczy zaczynamy się w tej dupie urządzać.

- pisze Andrzej Saramonowicz


Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.08.2018 19:50