loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Nastolatek z Izraela obnażał się na Majdanku
Opublikowano dnia 13.08.2018 16:19
17-letni uczeń z Izraela usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia miejsca pamięci i ludzkich prochów. Chłopak obnażał się w muzeum na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku w Lublinie. ​

wikipedia/ Alians PL/CC BY-SA 4.0
17-latek złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze tysiąca złotych grzywny.

Zdarzenie miało miejsce w piątek. Wycieczka w której uczestniczył chłopak weszła do jednego z więźniarskich baraków, jednak jeden z jej uczestników został przed wejściem. Gdy reszta grupy była zajęta zwiedzaniem 17-latek dwukrotnie zdjął dolną część garderoby. Czyn ten został uwieczniony przez monitoring muzeum. Zszokowani pracownicy instytucji wezwali policję, która przesłuchała ucznia. Ten nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania.

Uczniowi z Izraela postawiono zarzuty art. 261 kodeksu karnego, który mówi o znieważeniu pomnika lub miejsca pamięci i z art. 262 kodeksu karnego, dotyczącym znieważenia zwłok, prochów ludzkich lub miejsc spoczynku zmarłych.

Policja zabezpieczyła tysiąc złotych na poczet grożącej kary. Uczeń został puszczony wolno i wrócił do Izraela. Wniosek o ukaranie ma zostać skierowany do sądu.

W obozie na Majdanku, który istniał od października 1941 r. do 1944 r. życie stracił 80 tys. osób z czego 60 tys. narodowości żydowskiej.

Źródło: rmf24.pl
 
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Wywiad Cezarego Krysztopy z Tomaszem Szatkowskim
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

O Trybunale „historycznym”, sprawie „z brodą” i dzieciach, które nie mogą się bronić
Zapraszam do lektury zapisu radiowego wywiadu, jakiego udzieliłem redaktor Magdalenie Uchaniuk-Gadowskiej. Rozmowa była niedawno emitowana na falach Radia Wnet.
avatar
Jerzy
Bukowski

Czyj Senat?
Entuzjazm KO-PO wydaje się zdecydowanie przedwczesny.
avatar
Grzegorz Gołębiewski
(grzechg)

Grzegorz Gołębiewski: Wyznanie nawróconego Europejczyka, na chwilę przed orędziem
Kiedy duszę się tutaj, jadę do Berlina pod Bramę Brandenburską albo pod Łuk Triumfalny w Paryżu, i biorę pięć głębokich oddechów. To działa. Ból nieznośnej polskości ustępuje. Zanikają granice, a zresztą po co nam one, po co one temu krajowi i po co ten kraj z tymi ludźmi, skoro można podzielić się nim z innymi mądrymi narodami.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.