loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Prof. Żaryn: Szkoła Oficerska im. Dzierżyńskiego kształciła fachowców służących Związkowi Sowieckiemu
Opublikowano dnia 13.08.2018 19:23
Ewa Gawor z warszawskiego ratusza, która stała za rozwiązaniem Marszu Powstania Warszawskiego, ukończyła Wyższą Szkołę Oficerską im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie. Prof. Jan Żaryn w rozmowie z portalem wpolityce.pl przedstawia informacje dotyczące tej szkoły.

T. Gutry

Wedle mojej wiedzy zarówno ta szkoła, jak i wszystkie inne, które kształciły potencjalnych wykładowców dla Służby Bezpieczeństwa i kadry oficerskiej LWP, miały ewidentne zadanie wykształcić kadrę fachowców, która miała służyć interesom strategicznym Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego. A na gruncie wewnątrz polskim (szczególnie szkoły MSW) miały służyć PZPR-owi, jako partii, która miała utrzymywać się u władzy w różnych warunkach zmieniającej się rzeczywistości, jeśli chodzi o nacisk społeczeństwa, które tej władzy na ogół nie tolerowało. Gdy próbujemy definiować państwo, jako państwo polskie, które służy narodowi, to PRL był antypaństwem. W związku z tym te wszystkie kadry, które służyły podtrzymywaniu tamtego antypaństwa, demobilizującego i niszczącego naturalne skłonności wolnościowe narodu oraz służącego obcej doktrynie politycznej i militarnej, na pewno nie mieszczą się w porządku demokratycznego i suwerennego państwa polskiego, jeśli nie zmienili swoich poglądów, i nie potrafili przejść traumy odrzucenia własnej biografii. Ci ludzie na ogół rozumieją, że tkwili w jakimś źle, ale nie potrafią się z tego wyrwać

- powiedział w rozmowie z wpolityce.pl prof. Jan Żaryn.
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jacek
Matysiak

Jacek Matysiak: Kalifornia płonie, piekło w Paradise…
A dziś wokół piekący ból, zwęglone zgliszcza marzeń i planów, spopielone łzy kiedyś szczęścia, wczoraj nieszczęścia, wśród spopielałych niewyobrażalnych krzyków płonących ofiar, gwałtownych i żarliwych modlitw, bezsilnych marzeń i nadziei na ocalenie, wybawienie z płonącego Paradise (170 mil na północ od San Francisco), które w jednej chwili stało się pochłaniającym wszystko piekłem!
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Poważne wyzwanie dla Czarzastego i Zandberga
Po takiej spektakularnej porażce odpowiedzialny lider ugrupowania zazwyczaj oddaje się do dyspozycji jego statutowych władz.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Nasi wrogowie chcą słabej Polski
Jako historyk o specjalizacji „archiwistyka” polecam dziś wywiad, który przeprowadziła ze mną dla telewizji wPolsce.tv red. Edyta Hołdyńska. Niech jednak nikogo nie zmyli rzekomo nieaktualna tematyka Marszu Niepodległości - po pierwsze przewidziałem, że Biało-Czerwony Marsz będzie bardzo spokojny, bez zadym i zamieszek, ale po drugie - co ważniejsze - mówię o tym komu zależy na skłócaniu Polaków i na tym, żeby Rzplita była słabym państwem ....
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.