loading
Proszę czekać...
Dr Buława (dyr. Muzeum Wojska Polskiego): Wojna 1920 r. to była wojna światów!
Opublikowano dnia 14.08.2018 10:48
„Myślę, że określenie, które czasami pada, że była to wojna dwóch systemów wartości czy nawet wręcz wojna światów, wojna cywilizacji, cywilizacji Zachodu, Europy z [cywilizacją] barbarzyństwa, Azji rozumianej w znaczeniu totalnego zniszczenia, pożogi, śmierci, gwałtów, dziczy – o wojnie 1920 r. na antenie poranka „Siódma-Dziewiąta” mówił dr Adam Buława, dyrektor Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

wikipedia / domena publiczna

– Nie ma tu ani krzty przesady, wystarczy sięgnąć po pamiętniki Izaaka Babla, który walczył w szeregach Armii Konnej Budionnego, żeby sobie wyobrazić, jak to wyglądało. Wiemy, że później Armia Czerwona w czasie drugiej wojny światowej przewaliła się jak ten walec po ziemiach polskich teoretycznie, formalnie wyzwalając, a de facto [przynosząc] kolejne zniewolenie

– dodał historyk.

Dr Buława odniósł się do popularnego terminu „cud nad Wisłą”.

– Publicysta Stroński ukuł termin «cud nad Wisłą», nawiązując do cudu nad Marną we Francji. Różnica polegała na tym, że gdyby pod Marną Francuzi przegrali, to być może płaciliby kontrybucję, natomiast państwo francuskie istniałoby. Przegraliby kolejną z wojen z Niemcami. Natomiast gdyby Polska uległa tej nawale bolszewickiej, nie da się ukryć, że przegralibyśmy wojnę cywilizacji

– zakończył Buława.

Źródło: siodma9.pl
kos
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
reklama_pionowaNajnowszy numer
Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Resortowy
Renegat

Resortowy Renegat: Stefan W. miał siedzieć dłużej…
W niedzielny wieczór zdarzyła się rzecz potworna, podczas trwającego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na oczach setek widzów, a przed telewizorami o niebo więcej, został zamordowany prezydent miasta Gdańsk Paweł Adamowicz.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Pocztówka z Pekinu
Obok salonu „Aston Martin” bogaty Chińczyk może też nabyć najnowszy model „Masserati” lub banalnego „Ferrari”. Pekin pyszni się swoim bogactwem, niczym Moskwa. Tyle, że jeszcze bardziej. Jeżeli bogaty obywatel ChRL ma umuzykalnione dziecko i chce inwestować w jego karierę to, proszę bardzo, firmowy sklep „Steinwaya” tylko czeka. Dla żony owego Chińczyka natomiast podwoje otworzył „Tiffany” i, tuż obok, „Cartier”. Są też ekskluzywne butiki „Luis Vuitton” czy „Chanel” i „Dior”. Co prawda mieszkańcy Pekinu ponoć nie noszą markowych ciuchów, tylko własne wyroby, ale jeśli nawet tylko kilka procent z 22 milionów obywateli stolicy Chin Ludowych (dane sprzed ... 3 lat) snobuje się na zachodnią modłę, to te sklepy będą mieć obroty do końca świata i jeden dzień dłużej.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Czy prezydenci miast powinni mieć ochronę?
To pytanie w oczywisty sposób pojawiło się w debacie publicznej po zabójstwie Pawła Adamowicza.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.