Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa

Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
/ zrzut z ekranu
             Jedni stwierdzą, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przestraszył się tego, co wcześniej nieopatrznie powiedział i wycofał rakiem z poprzednich decyzji, drudzy pochwalą go za umiejętność przyznania się do błędu i posypania głowy popiołem, jeszcze inni będą doszukiwać się drugiego lub trzeciego dna tej sprawy.
            A dla mnie najważniejsze jest, że zaprosił on wreszcie ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka do udziału w tegorocznej uroczystości z okazji wybuchu II wojny światowej, która odbędzie się wczesnym rankiem 1 września na Westerplatte, ten drugi wyraził zaś radość że włodarz Gdańska zrozumiał, iż niemożliwe jest organizowanie tej ceremonii bez udziału Wojska Polskiego.
           Usiłując wyjść z twarzą ze skandalu, którego przyczyną były jego emocjonalne oświadczenia z połowy ubiegłego tygodnia Adamowicz podkreślił, że uroczystość ma charakter patriotyczny, a więc ani państwowy, ani wojskowy. Spuśćmy jednak zasłonę miłosierdzia na te nieudolne i pozbawione logiki sformułowania i cieszmy się, że Wojsko Polskie odegra należną sobie, czyli główną rolę w ceremonii przywołującej pamięć żołnierzy, którzy wprawdzie nie szli do nieba czwórkami, jak pisał Konstanty Ildefons Gałczyński, ale złożyli wielką daninę krwi i cierpienia broniąc przez siedem dni bez żadnego wsparcia z zewnątrz skrawka niepodległej Polski.
           Ja mam dodatkowy powód do radości, ponieważ w tej sytuacji Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch - eufemistycznie rzecz ujmując - zwaśnionych obozów politycznych. Rozumiem, że prezydent Gdańska zapoznał się już ze stosownymi regulaminami MON, zgodnie z którymi jeżeli na jakiejś uroczystości jest obecna honorowa asysta wojskowa, to Apel Pamięci odczytuje oficer, a nie harcerz.
          Dla przyzwyczajonych do pełnienia służby w trakcie takich ceremonii druhen i druhów nie zabraknie okazji do wykazania się piękną postawą, której przejawem będzie wszechstronna pomoc udzielana sędziwym weteranom walk o suwerenną Polskę, którzy przybędą na Westerplatte. Właśnie za to ceni ich nasze społeczeństwo, a chwalą organizatorzy patriotycznych ceremonii, bez względu na to, czy ich organizatorami są władze państwowe, samorządowe, czy wojskowe.
           Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 

 

POLECANE
Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę z ostatniej chwili
Kara bezwzględnego więzienia dla Adama Borowskiego. Żurek zapytany o sprawę

Waldemar Żurek zabrał głos w sprawie legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego, który został skazany przez sąd na pół roku bezwzględnego więzienia.

KRUS wydał komunikat dla rolników z ostatniej chwili
KRUS wydał komunikat dla rolników

KRUS zachęca do korzystania z bezpłatnego serwisu eKRUS – informuje w komunikacie z 26 stycznia Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

Najnowszy ranking zaufania. Kto na czele? z ostatniej chwili
Najnowszy ranking zaufania. Kto na czele?

Prezydent Karol Nawrocki pomimo lekkiego spadku utrzymuje pozycję lidera sondażu zaufania przeprowadzonego dla Onetu przez IBRiS. Na podium znaleźli się też szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski oraz premier Donald Tusk.

Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. zachodniopomorskiego

W poniedziałek rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla mieszkańców całego województwa zachodniopomorskiego.

Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Strzelanina w Minneapolis. Trump zabrał głos

Prezydent USA Donald Trump w niedzielnej rozmowie z gazetą ''Wall Street Journal'' odmówił odpowiedzi na pytanie, czy agent federalny, który zastrzelił mężczyznę w Minneapolis, działał w sposób odpowiedni. Zaznaczył, że administracja "analizuje wszystko", co dotyczy tego zdarzenia.

Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom z ostatniej chwili
Groźny wypadek na Mazowszu. Samochód wjechał w dom

W poniedziałek nad ranem w Płocku kierowca auta stracił panowanie i wjechał w dom. Trzy osoby zostały poszkodowane – informuje RMF FM.

Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo z ostatniej chwili
Nawet 3 tys. zł dziennie za lajkowanie? Nie daj się nabrać na nowe oszustwo

Kto by nie chciał dostać pieniędzy za jeden klik? Nawet 3 tysiące zł dziennie. Szybki, prosty, łatwy i duży zarobek. Dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" opisuje tzw. "task scam", czyli oszustwo zadaniowe.

Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek z bronią. 2-letnia dziewczynka w szpitalu

W jednym z mieszkań w gminie Pasym (woj. warmińsko-mazurski) doszło prawdopodobnie do niekontrolowanego strzału z broni myśliwskiej, wskutek czego około dwuletnia dziewczynka została zraniona w stopę - podała w niedzielę policja.

Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne Wiadomości
Ten serial zabierze widzów w niesamowitą podróż. Odcinki już dostępne

Nowy serial dokumentalny z Willem Smithem to prawdziwa gratka dla fanów przygód. Produkcja zatytułowana „Will Smith: Wielka wyprawa” pokazuje aktora podczas 100-dniowego wyzwania inspirowanego słowami jego zmarłego mentora i poszukiwania odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków Wiadomości
Bez medalu dla Polski w Oberstdorfie. Triumf Japończyków

Polacy zajęli ósme miejsce w drużynowym konkursie mistrzostw świata w lotach narciarskich w niemieckim Oberstdorfie. Złote medale zdobyli Japończycy. Srebro wywalczyli Austriacy, a brąz - Norwegowie. Słoweńcy byli na szóstej pozycji, gdyż Domen Prevc nie oddał pierwszego skoku.

REKLAMA

Jerzy Bukoski: Chwilowa zgoda narodowa

Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch zwaśnionych obozów politycznych.
/ zrzut z ekranu
             Jedni stwierdzą, że prezydent Gdańska Paweł Adamowicz przestraszył się tego, co wcześniej nieopatrznie powiedział i wycofał rakiem z poprzednich decyzji, drudzy pochwalą go za umiejętność przyznania się do błędu i posypania głowy popiołem, jeszcze inni będą doszukiwać się drugiego lub trzeciego dna tej sprawy.
            A dla mnie najważniejsze jest, że zaprosił on wreszcie ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka do udziału w tegorocznej uroczystości z okazji wybuchu II wojny światowej, która odbędzie się wczesnym rankiem 1 września na Westerplatte, ten drugi wyraził zaś radość że włodarz Gdańska zrozumiał, iż niemożliwe jest organizowanie tej ceremonii bez udziału Wojska Polskiego.
           Usiłując wyjść z twarzą ze skandalu, którego przyczyną były jego emocjonalne oświadczenia z połowy ubiegłego tygodnia Adamowicz podkreślił, że uroczystość ma charakter patriotyczny, a więc ani państwowy, ani wojskowy. Spuśćmy jednak zasłonę miłosierdzia na te nieudolne i pozbawione logiki sformułowania i cieszmy się, że Wojsko Polskie odegra należną sobie, czyli główną rolę w ceremonii przywołującej pamięć żołnierzy, którzy wprawdzie nie szli do nieba czwórkami, jak pisał Konstanty Ildefons Gałczyński, ale złożyli wielką daninę krwi i cierpienia broniąc przez siedem dni bez żadnego wsparcia z zewnątrz skrawka niepodległej Polski.
           Ja mam dodatkowy powód do radości, ponieważ w tej sytuacji Związek Harcerstwa Polskiego nie będzie narażony na wplątanie go w żenującą rozgrywkę prowadzoną przez reprezentantów dwóch - eufemistycznie rzecz ujmując - zwaśnionych obozów politycznych. Rozumiem, że prezydent Gdańska zapoznał się już ze stosownymi regulaminami MON, zgodnie z którymi jeżeli na jakiejś uroczystości jest obecna honorowa asysta wojskowa, to Apel Pamięci odczytuje oficer, a nie harcerz.
          Dla przyzwyczajonych do pełnienia służby w trakcie takich ceremonii druhen i druhów nie zabraknie okazji do wykazania się piękną postawą, której przejawem będzie wszechstronna pomoc udzielana sędziwym weteranom walk o suwerenną Polskę, którzy przybędą na Westerplatte. Właśnie za to ceni ich nasze społeczeństwo, a chwalą organizatorzy patriotycznych ceremonii, bez względu na to, czy ich organizatorami są władze państwowe, samorządowe, czy wojskowe.
           Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 


 

Polecane