Witold Waszczykowski: Nie wydaje mi się, aby Trump chciał kolejnej Jałty na terenie EŚW
16.11.2016 10:54

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Nie wydaje mi się, aby Republikanie, nawet pod wodzą Donalda Trumpa, wrócili do polityki resetu, dogadywania się, kolejnej Jałty na terenie Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział w „Kwadransie politycznym” TVP 1 szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski.
Minister spraw zagranicznych odniósł się w TVP1 do obaw niektórych ekspertów, którzy uważają, że istnieje niebezpieczeństwo zawarcia przez Amerykanów porozumienia z Rosją. Ceną tego byłaby demilitaryzacja wschodniej flanki NATO oraz oddanie Ukrainy pod wpływ Moskwy.
Szef polskiej dyplomacji przyznał, że były takie podejrzenia w czasie kampanii wyborczej w USA.
Jego zdaniem jest raczej możliwość wypracowania modus vivendi między nową administracją amerykańską a Rosjanami na Bliskim Wschodzie, w Syrii.
Minister odniósł się też do przedwyborczej obietnicy Donalda Trumpa, odnośnie wsparcia starań polskiego rządu o odzyskaniue wraku Tupolewa. Przyznał, że nie oczekuje, iż sam prezydent Trump będzie o to zabiegał u Rosjan, ponieważ ma od tego specjalistów. Dodał, że przede wszystkim oczekujemy pomocy i wsparcia technicznego administracji amerykańskiej.
TVP1
Szef polskiej dyplomacji przyznał, że były takie podejrzenia w czasie kampanii wyborczej w USA.
- ocenił gość TVP 1.- Dzisiaj patrząc na to, jak Donald Trump buduje swoją administrację, jak powraca ekipa republikańska, think tanki i eksperci republikańscy zajmujący się polityka zagraniczną oraz bezpieczeństwem, to wydaje mi się, że niebezpieczeństwo dogadania się z Rosją kosztem naszej części Europy maleje
Jego zdaniem jest raczej możliwość wypracowania modus vivendi między nową administracją amerykańską a Rosjanami na Bliskim Wschodzie, w Syrii.
- dodał Waszczykowski.- Nie wydaje mi się, aby Republikanie, nawet pod wodzą Donalda Trumpa, wrócili do polityki resetu, dogadywania się, kolejnej Jałty na terenie Europy Środkowo-Wschodnie
Minister odniósł się też do przedwyborczej obietnicy Donalda Trumpa, odnośnie wsparcia starań polskiego rządu o odzyskaniue wraku Tupolewa. Przyznał, że nie oczekuje, iż sam prezydent Trump będzie o to zabiegał u Rosjan, ponieważ ma od tego specjalistów. Dodał, że przede wszystkim oczekujemy pomocy i wsparcia technicznego administracji amerykańskiej.
- Mamy nadzieję, że po latach powie nam, czy cokolwiek wie na temat tej katastrofy i czy może nam pomóc w jej wyjaśnieniu.
- mówił gość programu "Kwadrans polityczny".- Oczekujemy także pewnej presji i wsparcia w relacjach z Rosjanami. Chcemy doprowadzić do tego, by oddali wrak, czarne skrzynki i zaczęli współpracować przy śledztwie
TVP1

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.11.2016 10:54
Donald Trump: Kuba będzie następna
28.03.2026 12:58

Komentarzy: 0
Kuba będzie następna - powiedział prezydent USA Donald Trump, cytowany przez agencję Reutera, w przemówieniu poświęconym działaniom amerykańskich sił zbrojnych w Wenezueli i przeciwko Iranowi. To kolejny taki komunikat w ostatnich tygodniach.
Czytaj więcej
Trump: USA, kiedy będą potrzebne, mogą nie być obecne w NATO
28.03.2026 08:56
Biały Dom publikuje serię tajemniczych zdjęć. Burza w sieci
27.03.2026 09:08
Media: Trump rozważa wysłanie na Bliski Wschód 10 tys. żołnierzy
27.03.2026 07:30
Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy
26.03.2026 19:25

Komentarzy: 0
Jak wynika z raportu Just the News, niedawno odtajnione dokumenty amerykańskiego wywiadu wskazują, że w 2022 r. ukraińscy urzędnicy omawiali plan przeznaczenia setek milionów dolarów z funduszy amerykańskich podatników —pierwotnie przeznaczonych na projekty czystej energii— na wsparcie kampanii prezydenckiej Joe Bidena w 2024 r. i Demokratycznego Komitetu Narodowego.
Czytaj więcej


