Jarosław Kaczyński: Pojutrze będę po raz drugi na pogrzebie mojego brata i mojej bratowej. To konieczność

- Jest bardzo dobra, choć to był trudny rok. Jak zawsze w tego typu sytuacjach nie wszystko się mogło udać. Wiem, jak to oceniają nasi przeciwnicy, ale to zwykła gra. Jeśli spojrzeć na fakty a nie na słowa, program, który przedstawiliśmy w kampanii - jest realizowany - powiedział Jarosław Kaczyński w programie "Gość Wiadomości" w TVP Info pytany o ocenę rządu Beaty Szydło.
zrzut ekranu Jarosław Kaczyński: Pojutrze będę po raz drugi na pogrzebie mojego brata i mojej bratowej. To konieczność
zrzut ekranu / TVP Info

- Nie ma dogmatyzmu, ale jest przekonanie, że w pierwszym etapie trzeba pomóc tej części społeczeństwa, która ma najgorzej. To kompleksowy plan, w którym różne działania się zazębiają

- mówił prezes PiS.

Prezes PiS na pytanie o to, co się nie udało przez ten rok rządowi PiS przyznał, że nie wszystkie decyzje personalne okazały się decyzjami właściwymi. Wskazał też na problemy z wprowadzeniem w życie podatku handlowego.

Zapowiedział też podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

- Pewne zmiany muszą być rozłożone w czasie, ale zrealizujemy wszystkie obietnice

- powiedział.

Pytany o porównanie jego rządu z rządem Beaty Szydło, prezes PiS odpowiedział, ze to bardzo trudne pytanie.

To trudne pytanie. Byłem premierem i nie chciałbym sam siebie oceniać, ale różnica jest zasadnicza: był to rząd koalicyjny, a koalicjanci byli partnerami bardzo trudnymi. Niektóre ich działania i przeszłość niektórych z nich obciążały nas politycznie. Dzisiejszy rząd może działać dużo bardziej sprawnie. Z drugiej strony wtedy mi się wydawało, że pod względem natężenia ataków jesteśmy na szczycie. Okazuje się jednak, że ówczesne ataki, choć bardzo silne, były jednak słabsze niż te, z którymi mam do czynienia rząd Beaty Szydło.

 

Na pytanie o to, czy Polska powinna poprzeć Donalda Tuska, Jarosław Kaczyński powiedział, że Polska przede wszystkim powinna dobrze życzyć UE i jej kierownictwu.

- Tam mamy i tak pewne szczególnego rodzaju objawy, jeśli chodzi o ścisłe kierownictwo Unii. Obecność tam osoby, która może - podkreślam, może, bo ja nie będę o tym rozstrzygać, o tym rozstrzyga wymiar sprawiedliwości - stać się przedmiotem zarzutów karnych, z całą pewnością Unii Europejskiej nie wzmocni

- powiedział prezes Kaczyński.

Prezes PiS pytany był również o ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej.

- To jest bardzo bolesne, ale po prostu niezbędne - powiedział. - To konieczność prawna, bo nie wypełniono elementarnych wymogów procesu karnego - dodał. - To jest bardzo trudny czas i bolesny. To jest bardzo bolesne, ale to jest po prostu niezbędne. To jest niezbędne, ja sobie z tego zdaję sprawę. Pojutrze będę po raz drugi na pogrzebie mojego brata i mojej bratowej. I naprawdę to nie było tak, żebym ja tego chciał. No, ale to jest siła wyższa, to jest konieczność prawna. Tutaj nie wypełniono najbardziej elementarnych wymogów procesu karnego

- powiedział Kaczyński.



TVP INFO


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe