Szukaj
Konto

[Tylko u nas] Yellow Horse dla Tysol.pl: "Jest popyt na naszą muzykę"

03.09.2018 18:20
[Tylko u nas] Yellow Horse dla Tysol.pl: "Jest popyt na naszą muzykę"
Źródło: Materiały prasowe
Komentarzy: 0
Oczywiście, że tak. Gramy w pubach, barach, hotelach. Dzwonimy, załatwiamy i gramy. Nasz zespół jest w dwóch odsłonach. Jest wydanie akustyczne, gdzie gramy w trio. Gdy gramy na zlotach motocyklowych albo na dużych imprezach plenerowych ma pięcioosobowy skład. Staramy się dostosować do otoczenia, gdzie mamy występować. – mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem zespół Yellow Horse
- Co was skłoniło do tego, żeby grać southern rocka w 2018 roku? Nie idziecie z duchem czasu…

- Kochamy tę muzykę. Jak zaczynaliśmy przygodę z dźwiękami, to zaczynaliśmy od takich kawałków. Po drodze zainteresowaliśmy się innymi gatunkami muzycznymi. Jednak wróciliśmy do korzeni.

- Czy taka muzyka ma potencjał koncertowy? Macie zapełniony kalendarz?

- Jest popyt na naszą muzykę. Gramy w każdy weekend od 2-4 koncertów.

- Naprawdę? Nie wierzę. Gdzie was można zobaczyć?

- Oczywiście, że tak. Gramy w pubach, barach, hotelach. Dzwonimy, załatwiamy i gramy. Nasz zespół jest w dwóch odsłonach. Jest wydanie akustyczne, gdzie gramy w trio. Gdy gramy na zlotach motocyklowych albo na dużych imprezach plenerowych ma pięcioosobowy skład. Staramy się dostosować do otoczenia, gdzie mamy występować.

- W Polsce jest nisza na wasze granie?

- Jesteśmy nastawieni na koncertowanie i zapełniamy - jak to określiłeś -"niszę" na rynku koncertowym i wydawniczym.

- Utrzymujecie się już z muzyki?

- Większa część składu utrzymuje się już z muzyki. Aktualnie gramy w dwóch zespołach w Yellow Horse i Steel Velvet. Jednak na Yellow Horse jest większy popyt.

- Dlaczego nie nagrywacie kawałków w języku polskim?

- W Steel Velvet nagrywamy utwory w języku polskim. W Yellow Horse od samego początku postawiliśmy na języku angielskim.

- Rock zjadł własny ogon?

- Nie zastanawialiśmy się nad tym. Ciężko jest powiedzieć, jak wygląda współczesny rock. Wcześniej rock wnosił dużo do kultury. Ludzie żyli rockiem. Teraz poszło to w dziwną stronę. Jednak nie można powiedzieć, że rock umarł. Są dalej dobre kapele. Może nie działa to, tak jak kiedyś. Aczkolwiek jesteśmy dobrej myśli.

Rozmawiał: Bartosz Boruciak
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2018 18:20