[Tylko u nas] Yellow Horse dla Tysol.pl: "Jest popyt na naszą muzykę"
03.09.2018 18:20
![[Tylko u nas] Yellow Horse dla Tysol.pl: "Jest popyt na naszą muzykę"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/b460ad6c-b3bc-4ccd-9cc2-417173308995/23386.jpg?p=article_hero_mobile)
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Oczywiście, że tak. Gramy w pubach, barach, hotelach. Dzwonimy, załatwiamy i gramy. Nasz zespół jest w dwóch odsłonach. Jest wydanie akustyczne, gdzie gramy w trio. Gdy gramy na zlotach motocyklowych albo na dużych imprezach plenerowych ma pięcioosobowy skład. Staramy się dostosować do otoczenia, gdzie mamy występować. – mówi w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem zespół Yellow Horse
- Co was skłoniło do tego, żeby grać southern rocka w 2018 roku? Nie idziecie z duchem czasu…
- Kochamy tę muzykę. Jak zaczynaliśmy przygodę z dźwiękami, to zaczynaliśmy od takich kawałków. Po drodze zainteresowaliśmy się innymi gatunkami muzycznymi. Jednak wróciliśmy do korzeni.
- Czy taka muzyka ma potencjał koncertowy? Macie zapełniony kalendarz?
- Jest popyt na naszą muzykę. Gramy w każdy weekend od 2-4 koncertów.
- Naprawdę? Nie wierzę. Gdzie was można zobaczyć?
- Oczywiście, że tak. Gramy w pubach, barach, hotelach. Dzwonimy, załatwiamy i gramy. Nasz zespół jest w dwóch odsłonach. Jest wydanie akustyczne, gdzie gramy w trio. Gdy gramy na zlotach motocyklowych albo na dużych imprezach plenerowych ma pięcioosobowy skład. Staramy się dostosować do otoczenia, gdzie mamy występować.
- W Polsce jest nisza na wasze granie?
- Jesteśmy nastawieni na koncertowanie i zapełniamy - jak to określiłeś -"niszę" na rynku koncertowym i wydawniczym.
- Utrzymujecie się już z muzyki?
- Większa część składu utrzymuje się już z muzyki. Aktualnie gramy w dwóch zespołach w Yellow Horse i Steel Velvet. Jednak na Yellow Horse jest większy popyt.
- Dlaczego nie nagrywacie kawałków w języku polskim?
- W Steel Velvet nagrywamy utwory w języku polskim. W Yellow Horse od samego początku postawiliśmy na języku angielskim.
- Rock zjadł własny ogon?
- Nie zastanawialiśmy się nad tym. Ciężko jest powiedzieć, jak wygląda współczesny rock. Wcześniej rock wnosił dużo do kultury. Ludzie żyli rockiem. Teraz poszło to w dziwną stronę. Jednak nie można powiedzieć, że rock umarł. Są dalej dobre kapele. Może nie działa to, tak jak kiedyś. Aczkolwiek jesteśmy dobrej myśli.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Kochamy tę muzykę. Jak zaczynaliśmy przygodę z dźwiękami, to zaczynaliśmy od takich kawałków. Po drodze zainteresowaliśmy się innymi gatunkami muzycznymi. Jednak wróciliśmy do korzeni.
- Czy taka muzyka ma potencjał koncertowy? Macie zapełniony kalendarz?
- Jest popyt na naszą muzykę. Gramy w każdy weekend od 2-4 koncertów.
- Naprawdę? Nie wierzę. Gdzie was można zobaczyć?
- Oczywiście, że tak. Gramy w pubach, barach, hotelach. Dzwonimy, załatwiamy i gramy. Nasz zespół jest w dwóch odsłonach. Jest wydanie akustyczne, gdzie gramy w trio. Gdy gramy na zlotach motocyklowych albo na dużych imprezach plenerowych ma pięcioosobowy skład. Staramy się dostosować do otoczenia, gdzie mamy występować.
- W Polsce jest nisza na wasze granie?
- Jesteśmy nastawieni na koncertowanie i zapełniamy - jak to określiłeś -"niszę" na rynku koncertowym i wydawniczym.
- Utrzymujecie się już z muzyki?
- Większa część składu utrzymuje się już z muzyki. Aktualnie gramy w dwóch zespołach w Yellow Horse i Steel Velvet. Jednak na Yellow Horse jest większy popyt.
- Dlaczego nie nagrywacie kawałków w języku polskim?
- W Steel Velvet nagrywamy utwory w języku polskim. W Yellow Horse od samego początku postawiliśmy na języku angielskim.
- Rock zjadł własny ogon?
- Nie zastanawialiśmy się nad tym. Ciężko jest powiedzieć, jak wygląda współczesny rock. Wcześniej rock wnosił dużo do kultury. Ludzie żyli rockiem. Teraz poszło to w dziwną stronę. Jednak nie można powiedzieć, że rock umarł. Są dalej dobre kapele. Może nie działa to, tak jak kiedyś. Aczkolwiek jesteśmy dobrej myśli.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.09.2018 18:20
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza
01.02.2026 15:58

Komentarzy: 0
Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.
Czytaj więcej
"Proszę Was o wsparcie". Natalia Kukulska przekazała smutne wieści
24.01.2026 18:09
Nie żyje legenda disco polo
18.01.2026 17:47

Komentarzy: 0
Środowisko muzyki disco polo pogrążyło się w żałobie. W wieku 50 lat zmarł Krzysztof Chiliński - współzałożyciel, wokalista i twarz legendarnego zespołu Vabank. Był on ostatnim żyjącym członkiem pierwotnego składu grupy, która w latach 90. cieszyła się popularnością na polskiej scenie muzyki tanecznej.
Czytaj więcej
Znana wokalistka przekazała niepokojące wieści. Fani nie będą zachwyceni
04.01.2026 20:31

Komentarzy: 0
Polska wokalistka rockowa Urszula musiała w ostatniej chwili odwołać zaplanowany na 5 stycznia 2026 koncert kolędowy we Wrzesińskim Ośrodku Kultury. Powodem okazały się problemy zdrowotne po intensywnym sylwestrze. Artystka, która niedawno wystąpiła w Sylwestrowej Mocy Przebojów w Polsacie, poinformowała o tym fanów na swoim profilu na Facebooku.
Czytaj więcej
„Teraz to mi się płakać chce”. Steczkowska nie kryła wzruszenia
28.12.2025 15:24

Komentarzy: 0
Rok 2025 był dla Justyny Steczkowskiej jednym z najbardziej intensywnych w jej karierze. Artystka reprezentowała Polskę w Konkursie Piosenki Eurowizji, gdzie zajęła 14. miejsce, zdobywając łącznie 156 punktów od widzów i jurorów. Choć wynik nie dał miejsca na podium, występ przyniósł jej ogromne emocje.
Czytaj więcej
