Akt oskarżenia przeciw sędziemu Sądu Apelacyjnego. Miał okraść z żoną sklep...
05.09.2018 12:03

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wczoraj (4 września 2018 roku) Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Rejonowego w Wałbrzychu akt oskarżenia przeciwko Robertowi W. - sędziemu Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu oraz jego żonie – Ewie W.
Sędzia Robert W. został oskarżony o popełnienie dwóch przestępstw kradzieży. Każde z nich zagrożone jest karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania wskazuje, że 4 lutego 2017 roku w sklepie Media Markt w Wałbrzychu sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wspólnie ze swoją żoną Ewą W. dokonali kradzieży dwóch głośników, dwóch pendriv-ów oraz kabla o łącznej wartości 2 tysięcy 175 złotych.
Dwa dni później - 6 lutego 2017 roku - w sklepie Media Markt we Wrocławiu sędzia Robert W. dokonał kradzieży dwóch głośników, trzynastu pendriv-ów, dwóch kart Micro SD oraz słuchawek o łącznej wartości 2 tysięcy 444 złotych i 40 groszy.
O popełnienie jednego przestępstwa kradzieży, dokonanego 4 lutego 2017 roku w sklepie Media Markt w Wałbrzychu, została także oskarżona żona sędziego - Ewa W.
Jak doszło do popełnienia czynów
Obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania w postaci między innymi zeznań pracowników Media Markt, zeznań pracowników ochrony, zeznań funkcjonariuszy Policji oraz zapisów monitoringu jednoznacznie wskazuje, że 6 lutego 2017 roku sędzia Robert W. udał się do sklepu Media Markt we Wrocławiu. Z uwagi na swoje zachowanie cały czas na kamerach monitoringu był on obserwowany przez pracowników ochrony. Obserwowali oni, jak sędzia wkłada do koszyka różnego rodzaju akcesoria i przy pomocy cążek i nożyka przełamuje ich zabezpieczenia przed kradzieżą. Puste opakowania sędzia odkładał na półki w dowolnym miejscu sklepu, a znajdujący się w nich wcześniej sprzęt wkładał do kieszeni swojego płaszcza. Pracownicy ochrony obserwowali, jak Robert W. porusza się po różnych działach sklepu i próbuje rozerwać opakowania szeregu urządzeń. W sytuacji, kiedy mu się to nie udawało, sędzia odkładał opakowania z urządzeniami na dowolne sklepowe półki znajdujące się także na innych działach niż te, z których je wziął. W pewnym momencie sędzia Robert W. podszedł do kas, wyjął z koszyka plastikową podstawkę i wyłącznie za nią zapłacił.
Pracownicy ochrony podjęli decyzję o zatrzymaniu sędziego Roberta W. już za linią kas. Skradzione tego dnia akcesoria sędzia miał w kieszeni swojego płaszcza. Posiadał w niej również cążki i nożyk, które służyły do przełamywania zabezpieczeń i niszczenia opakowań.
W toku śledztwa ustalono ponadto, że 5 lutego 2017 roku pracownik Media Markt w Wałbrzychu odnalazł puste opakowania po dwóch głośnikach, dwa opakowania od pendriv-ów oraz puste opakowanie po kablu. W oparciu o analizę zapisu monitoringu ustalono, iż kradzieży tych przedmiotów dzień wcześniej - 4 lutego 2017 roku między godziną 12 a 12.30 - dokonały dwie osoby - kobieta i mężczyzna. Ustalono, że kobietą była podejrzana Ewa W., zaś mężczyzną był jej mąż Robert W. - sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.
W wyniku przeszukania w miejscu zamieszkania Ewy W. i Roberta W. ujawniono i zabezpieczono m.in. dwa głośniki i kabel o takich samych numerach seryjnych, jak numery seryjne znajdujące się na pustych opakowaniach ujawnionych w sklepie Media Markt.
Sposób dokonywania kradzieży tego dnia był identyczny, jak sposób kradzieży dokonanej przez sędziego w dniu 6 lutego 2017 roku. Tego dnia jednak aktywny udział w popełnieniu tego przestępstwa brała również żona sędziego - Ewa W.
Sądy uwzględniły wniosek prokuratora
Ogłoszenie zarzutów Robertowi W. - sędziemu Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i skierowanie przeciwko niemu aktu oskarżenia do Sądu było możliwe po tym, jak Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie z 21 września 2017 roku zezwalającą na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.
Uzasadniając swoje uchwały Sądy podkreśliły między innymi, że prokurator w wyjątkowo wysokim stopniu uprawdopodobnił uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw przez sędziego.
Wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągniecie do odpowiedzialności karnej Roberta W. - sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu został skierowany przez prokuratora Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej 22 maja 2017 roku do Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego wyznaczonego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
Źródło: pk.gov.pl
Obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania wskazuje, że 4 lutego 2017 roku w sklepie Media Markt w Wałbrzychu sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wspólnie ze swoją żoną Ewą W. dokonali kradzieży dwóch głośników, dwóch pendriv-ów oraz kabla o łącznej wartości 2 tysięcy 175 złotych.
Dwa dni później - 6 lutego 2017 roku - w sklepie Media Markt we Wrocławiu sędzia Robert W. dokonał kradzieży dwóch głośników, trzynastu pendriv-ów, dwóch kart Micro SD oraz słuchawek o łącznej wartości 2 tysięcy 444 złotych i 40 groszy.
O popełnienie jednego przestępstwa kradzieży, dokonanego 4 lutego 2017 roku w sklepie Media Markt w Wałbrzychu, została także oskarżona żona sędziego - Ewa W.
Jak doszło do popełnienia czynów
Obszerny materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania w postaci między innymi zeznań pracowników Media Markt, zeznań pracowników ochrony, zeznań funkcjonariuszy Policji oraz zapisów monitoringu jednoznacznie wskazuje, że 6 lutego 2017 roku sędzia Robert W. udał się do sklepu Media Markt we Wrocławiu. Z uwagi na swoje zachowanie cały czas na kamerach monitoringu był on obserwowany przez pracowników ochrony. Obserwowali oni, jak sędzia wkłada do koszyka różnego rodzaju akcesoria i przy pomocy cążek i nożyka przełamuje ich zabezpieczenia przed kradzieżą. Puste opakowania sędzia odkładał na półki w dowolnym miejscu sklepu, a znajdujący się w nich wcześniej sprzęt wkładał do kieszeni swojego płaszcza. Pracownicy ochrony obserwowali, jak Robert W. porusza się po różnych działach sklepu i próbuje rozerwać opakowania szeregu urządzeń. W sytuacji, kiedy mu się to nie udawało, sędzia odkładał opakowania z urządzeniami na dowolne sklepowe półki znajdujące się także na innych działach niż te, z których je wziął. W pewnym momencie sędzia Robert W. podszedł do kas, wyjął z koszyka plastikową podstawkę i wyłącznie za nią zapłacił.
Pracownicy ochrony podjęli decyzję o zatrzymaniu sędziego Roberta W. już za linią kas. Skradzione tego dnia akcesoria sędzia miał w kieszeni swojego płaszcza. Posiadał w niej również cążki i nożyk, które służyły do przełamywania zabezpieczeń i niszczenia opakowań.
W toku śledztwa ustalono ponadto, że 5 lutego 2017 roku pracownik Media Markt w Wałbrzychu odnalazł puste opakowania po dwóch głośnikach, dwa opakowania od pendriv-ów oraz puste opakowanie po kablu. W oparciu o analizę zapisu monitoringu ustalono, iż kradzieży tych przedmiotów dzień wcześniej - 4 lutego 2017 roku między godziną 12 a 12.30 - dokonały dwie osoby - kobieta i mężczyzna. Ustalono, że kobietą była podejrzana Ewa W., zaś mężczyzną był jej mąż Robert W. - sędzia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.
W wyniku przeszukania w miejscu zamieszkania Ewy W. i Roberta W. ujawniono i zabezpieczono m.in. dwa głośniki i kabel o takich samych numerach seryjnych, jak numery seryjne znajdujące się na pustych opakowaniach ujawnionych w sklepie Media Markt.
Sposób dokonywania kradzieży tego dnia był identyczny, jak sposób kradzieży dokonanej przez sędziego w dniu 6 lutego 2017 roku. Tego dnia jednak aktywny udział w popełnieniu tego przestępstwa brała również żona sędziego - Ewa W.
Sądy uwzględniły wniosek prokuratora
Ogłoszenie zarzutów Robertowi W. - sędziemu Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i skierowanie przeciwko niemu aktu oskarżenia do Sądu było możliwe po tym, jak Sąd Najwyższy utrzymał w mocy uchwałę Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w Warszawie z 21 września 2017 roku zezwalającą na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.
Uzasadniając swoje uchwały Sądy podkreśliły między innymi, że prokurator w wyjątkowo wysokim stopniu uprawdopodobnił uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstw przez sędziego.
Wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągniecie do odpowiedzialności karnej Roberta W. - sędziego Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu został skierowany przez prokuratora Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej 22 maja 2017 roku do Sądu Apelacyjnego Sądu Dyscyplinarnego wyznaczonego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.
Źródło: pk.gov.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 05.09.2018 12:03
I prezes SN: Wzywam ministra sprawiedliwości do zaprzestania kierowania gróźb wobec sędziów
04.12.2025 20:17
Przełom w SN: Uchwała wyznacza granicę między polską Konstytucją a prawem UE
03.12.2025 21:22

Komentarzy: 0
Historyczna decyzja Sądu Najwyższego wywołała polityczne i prawne trzęsienie ziemi. Uchwała z 3 grudnia po raz pierwszy tak jednoznacznie wyznacza granicę między polską Konstytucją a prawem UE, stwierdzając, że TSUE działał poza swoimi kompetencjami. To ruch, który może na nowo ułożyć relacje Polska–Unia i zmienić sposób funkcjonowania całego wymiaru sprawiedliwości.
Czytaj więcej
Przełomowa uchwała. Sąd Najwyższy: Nikt nie może uznać orzeczeń SN za niebyłe
03.12.2025 16:24

Komentarzy: 0
Żaden sąd ani organ władzy publicznej nie może uznać orzeczenia Sądu Najwyższego za niebyłe ani pominąć jego skutków, także powołując się na prawo Unii Europejskiej – orzekły w ogłoszonej w środę uchwale połączone izby Sądu Najwyższego: Kontroli Nadzwyczajnej oraz Pracy.
Czytaj więcej
Awantura w Sądzie Najwyższym. Krzyki, policja i przerwane posiedzenie – nagranie obiegło sieć
03.12.2025 11:37

Komentarzy: 0
Posiedzenie połączonych Izb Sądu Najwyższego zamieniło się w chaos. Transparenty, głośne okrzyki, interwencja policji i 15-minutowa przerwa — dzisiejsze wydarzenia na sali sądowej wywołały ogromne poruszenie i natychmiast wyciekły do internetu.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy zablokował uzurpację „neorzecznika” dyscyplinarnego sędziów
20.11.2025 13:35

Komentarzy: 0
Sąd Najwyższy podczas jednej z rozpraw odmówił udziału sędzi wyznaczonej na zastępcę rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Okręgowym w Rybniku. „SN odmówił (…) jednoznacznie stwierdzając, że nie pełni funkcji zastępcy rzecznika dyscyplinarnego. SN wskazał, że dotychczasowy zastępca rzecznika sędzia Jarosław Wodzyński nie został skutecznie odwołany” – czytamy we wpisie „Prawnicy dla Polski”. „Dzisiaj wygrało państwo prawa” – skomentowała sędzia Kamila Borszowska-Moszowska.
Czytaj więcej
