UE przyznaje się do "błędu" ws. decyzji o pomocy dla niemieckich elektrowni węglowych

Komisja Eur. przyznaje się do "błędu" w swej decyzji dot. pomocy publicznej dla elektrowni węglowych, uprzywilejowującej węgiel niemiecki i dyskryminującej polski. Wymuszałoby to na PL zwiększone zakupy rosyjskiego gazu i działało na korzyść NordStream2
- informuje europoseł.
Decyzja w sprawie pomocy państwa - wydana przez Komisję w lutym - stwierdzała, że wsparcie dla awaryjnego wytwarzania energii w Niemczech - głównie w elektrowniach węglowych - pozostanie "niezmienione przez przyszłe przepisy dotyczące projektu rynku energii elektrycznej" będące obecnie przedmiotem negocjacji na szczeblu UE.
Zdanie, ukryte w przypisie na stronie 20 decyzji UE, pozostało niezauważone do tej pory, ponieważ pełny tekst decyzji został opublikowany już po lutowym ogłoszeniu przez organ wykonawczy UE.
Wywołało to oskarżenia o stosowanie podwójnych standardów przez inne kraje, np. Polskę, którym nie zapewniono równoważnych zabezpieczeń
- informuje portal Euractiv.com
Komisja Eur. przyznaje się do "błędu" w swej decyzji dot. pomocy publicznej dla elektrowni węglowych, uprzywilejowującej węgiel niemiecki i dyskryminującej polski.
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) 7 września 2018
Wymuszałoby to na PL zwiększone zakupy rosyjskiego gazu i działało na korzyść Nord Stream 2 https://t.co/dQTRaIokru
adg
źródło: euractiv.com. TT

"Razem dla Polski i Polaków". Solidarność organizuje manifestację w Nowym Sączu

Kryzys przemysłu chemicznego w Niemczech. Co to oznacza dla Polski i Grupy Azoty?

Lider AFD chce wycofania wojsk USA z Niemiec

Ratowały Żydów, Niemcy skazali je na śmierć. Wstrząsające losy Polek z Auschwitz
Niemcy: Pożar w jednym z klubów. Ewakuacja setek osób

