Michał Ossowski: Klasowa „Top Girl” wprasza się na prywatkę „nerdów” czyli Niemcy w Trójmorzu
10.09.2018 20:44

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Stało się tak, że Niemcy, uważający się za lidera Europy, taką klasową „Top Girl”, wpraszają się na imprezę organizowaną przez kraje Trójmorza, klasowych przeciętniaków. Wiadomość tę przyjąłem z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony niekłamana satysfakcja, a z drugiej – obawa - pisze Michał Ossowski, redaktor Naczelny "Tygodnika Solidarność" na łamach najnowszego TS.
Satysfakcja, bo przecież do niedawna to my, Polacy, zmuszeni byliśmy do znoszenia tonu wyższości, z radością przyjmując każdy gest serdeczności, czy choćby akceptacji, a możliwość pokazania się w towarzystwie klasowej księżniczki była wielkim wyróżnieniem. A tu, proszę, księżniczka sama dzwoni, że chce wpaść do nas na imprezę. Jak tu nie czuć satysfakcji?
Obawa, bo przecież to jednak nie jest możliwe, za tym musi kryć się drugie dno. Może chodzi tylko o to, żeby imprezę rozwalić, skompromitować, żeby nikt już nigdy nie miał wątpliwości, że nic w klasie nie może zadziać się bez zgody i udziału klasowej księżniczki. Medialne komentarze idą w tym samym kierunku, od ekstremalnej ekscytacji i wskazywania na rosnącą rolę Polski w Europie, po skrajny pesymizm wieszczący, w obliczu wypowiedzi ministra Krzysztofa Szczerskiego, koniec idei Trójmorza. Jak jest naprawdę? Tego niestety nie wiemy. Pytanie, jakie należy postawić, to czy można było inaczej? Odmówienie Niemcom chociażby statusu obserwatora, wywołałoby zapewne falę krytyki i naraziłoby Polskę na usankcjonowanie i tak już mocno kreowanego wizerunku kraju antyeuropejskiego. Przy bezwarunkowym wsparciu obrońców demokracji oczywiście. Z drugiej strony, tak silny akces Niemców w kierunku Trójmorza to sygnał dla Amerykanów, mających żywotne interesy w rozwijaniu tej inicjatywy, że sprawę należy traktować poważnie, a może nawet jeszcze poważniej. Polityka nie lubi jasnych, prostych przekazów, krańcowych, zdecydowanych postaw. W polityce zawsze najważniejsze jest to, czego nie widać, co nie zostało wypowiedziane. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że dzisiaj już nikt nie szydzi, nie uśmiecha się pod nosem. Trójmorze stało się faktem. Teraz najwięcej zależy od mądrości i determinacji krajów zrzeszonych w tej inicjatywie, wszystkie karty są w ich rękach.
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (34/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Obawa, bo przecież to jednak nie jest możliwe, za tym musi kryć się drugie dno. Może chodzi tylko o to, żeby imprezę rozwalić, skompromitować, żeby nikt już nigdy nie miał wątpliwości, że nic w klasie nie może zadziać się bez zgody i udziału klasowej księżniczki. Medialne komentarze idą w tym samym kierunku, od ekstremalnej ekscytacji i wskazywania na rosnącą rolę Polski w Europie, po skrajny pesymizm wieszczący, w obliczu wypowiedzi ministra Krzysztofa Szczerskiego, koniec idei Trójmorza. Jak jest naprawdę? Tego niestety nie wiemy. Pytanie, jakie należy postawić, to czy można było inaczej? Odmówienie Niemcom chociażby statusu obserwatora, wywołałoby zapewne falę krytyki i naraziłoby Polskę na usankcjonowanie i tak już mocno kreowanego wizerunku kraju antyeuropejskiego. Przy bezwarunkowym wsparciu obrońców demokracji oczywiście. Z drugiej strony, tak silny akces Niemców w kierunku Trójmorza to sygnał dla Amerykanów, mających żywotne interesy w rozwijaniu tej inicjatywy, że sprawę należy traktować poważnie, a może nawet jeszcze poważniej. Polityka nie lubi jasnych, prostych przekazów, krańcowych, zdecydowanych postaw. W polityce zawsze najważniejsze jest to, czego nie widać, co nie zostało wypowiedziane. Dla mnie osobiście najważniejsze jest to, że dzisiaj już nikt nie szydzi, nie uśmiecha się pod nosem. Trójmorze stało się faktem. Teraz najwięcej zależy od mądrości i determinacji krajów zrzeszonych w tej inicjatywie, wszystkie karty są w ich rękach.
Michał Ossowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (34/2018) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.09.2018 20:44
Aleksandra Fedorska: Merkel ogłasza wojnę o algorytmy i media cyfrowe z USA
12.12.2025 17:53
Redakcje "Tygodnika Solidarność" i Tysol.pl składają kondolencje red. nacz. "TS" Michałowi Ossowskiemu
28.10.2025 17:15
Piotr Duda składa kondolencje Michałowi Ossowskiemu, redaktorowi naczelnemu "TS"
28.10.2025 17:04
Kongres Polska Wielki Projekt. Michał Ossowski: Sprzeciw wobec Zielonego Ładu może stać się spoiwem dla krajów Trójmorza
18.10.2025 13:39

Komentarzy: 0
- Mamy wojnę za naszą polską wschodnią granicą. Ona dotyka cały region i stanowi dla niego zagrożenie. Bez bezpieczeństwa energetycznego, bez bezpieczeństwa żywnościowego nie da się wprowadzić skutecznej obrony przed atakiem wroga – mówił Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność" podczas debaty pt. "Trójmorze a nowy Zielony Ład UE", która odbyła się dziś w Warszawie w ramach Kongresu Polska Wielki Projekt.
Czytaj więcej
XV Kongres Polska Wielki Projekt. Dzień 1 [NA ŻYWO]
18.10.2025 09:45



