loading
Proszę czekać...
Prof. Grabowska: Timmermans się przeliczył, to bardzo dobra wiadomość
Opublikowano dnia 20.09.2018 08:38
Wczoraj media informowały, że Komisja Europejska wstrzymuje się ze skargą na Polskę do Trybunały Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie zmian w Sądzie Najwyższym. W rozmowie z portalem wpolityce.pl prof. Genowefa Grabowska, poseł PiS do Parlamentu Europejskiego tłumaczy powody tej decyzji.

zrzut z ekranu

– Okoliczności wstrzymania tych działań są dla nas nieznane. Myślę, że mogą one mieć związek z wysłuchaniem w Radzie UE. Wtedy to minister Konrad Szymański referował stanowisko Polski. Z tego co można wnioskować z przebiegu dyskusji, tylko 12 państw wsparło linię Timmermansa. Reszta wstrzymywała się, albo poparła nasz kraj. Timmermans się przeliczył. Okazało się, że siły, które zebrał, to za mało żeby otwierać kolejny front. W mojej ocenie to bardzo dobra wiadomość

– tłumaczy europoseł PiS-u.

– Komisja Europejska już chyba pogodziła się z myślą, że sprawy Polski nie załatwi tak, jak chce tego pan Timmermans. On życzyłby sobie, żeby nasz kraj w kwestii wymiaru sprawiedliwości całkowicie oddał się pod jego dyktat. Odnoszę wrażenie, że to człowiek, który nie akceptuje innego zdania niż własne i z wielkim uporem lansuje tylko jeden punkt widzenia. Znalezienie porozumienia z Komisją Europejską jest w takiej sytuacji bardzo trudne, a praktycznie prawie niemożliwe. Nasze wyjaśnienia i argumenty trafiają w próżnię, pan Timmermans nie słucha i nie bierze pod uwagę tego co dane państwo mówi. A przecież wprowadzane przez nas zmiany funkcjonują także w innych krajach UE

– zauważyła prof. Grabowska.

Źródło: wpolityce.pl
kos

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo gen. Komornicki: Rosjanie przygotowują się do wojny na dużą skalę
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: "Nowy Sącz w hołdzie bohaterom niepodległości"
Na wykonanej z jasnego piaskowca tablicy znajduje się prawie 120 nazwisk sądeczan, którzy zapisali się w historii miasta w okresie, kiedy odzyskiwaliśmy w 1918 roku niepodległość.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Po co wprowadza się sankcje przeciw Rosji?
Na dzisiejszym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej podjęto decyzję o wprowadzeniu nowego mechanizmu nakładania sankcji wobec państw, które naruszają międzynarodową konwencję o zakazie rozprzestrzeniania broni chemicznej. Propozycja była autorstwa Wielkiej Brytanii, wsparła ją Francja, ale również wyraźnie za wprowadzeniem nowych mechanizmów opowiedziały się państwa z naszego regionu – prócz Polski, również Słowacja, Słowenia, Węgry, Chorwacja, Czechy i Rumunia oraz Bułgaria. Jeżeli ta wspólnota poglądów jest pierwszym efektem bukareszteńskiego posiedzenia wspólnoty Trójmorza, to jest to dobry zwiastun na przyszłość. Przede wszystkim z tego powodu, że niezależnie od ożywionych kontaktów dyplomatycznych państw naszego regionu z Moskwą (w ubiegłych dwóch tygodniach byli tam z wizytą ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier), jeśli idzie o kwestie bezpieczeństwa i sprawy zasadnicze, linia polityczna jest jedna.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: Nowa geografia polityczna UE (i kilka zdań o polskiej siatkówce)
Na pewno nastąpi zmiana geografii politycznej w Europie. Mniej może w Komisji Europejskiej, która jest wybierana poprzez rządy, a w części krajów UE nie nastąpiły jeszcze wybory krajowe, w związku z tym rządy państwowe - czy lewicowe, czy chadeckie tworzące ten establiszment europejski będą wybierać komisarzy bez wyborczego nacisku opinii publicznej, natomiast w wielu krajach te wybory już miały miejsce: we Włoszech, w Austrii, w Czechach, w Polsce są zupełnie inne rządy niż były poprzednio – Węgry też zmienią komisarza na pewno. W związku z tym Komisja Europejska będzie inna, rozsądniejsza, bardziej realistyczna w swych działaniach, a europarlament będzie kompletnie inny.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.