Prof. Grabowska: Timmermans się przeliczył, to bardzo dobra wiadomość

- Okoliczności wstrzymania tych działań są dla nas nieznane. Myślę, że mogą one mieć związek z wysłuchaniem w Radzie UE. Wtedy to minister Konrad Szymański referował stanowisko Polski. Z tego co można wnioskować z przebiegu dyskusji, tylko 12 państw wsparło linię Timmermansa. Reszta wstrzymywała się, albo poparła nasz kraj. Timmermans się przeliczył. Okazało się, że siły, które zebrał, to za mało żeby otwierać kolejny front. W mojej ocenie to bardzo dobra wiadomość
- tłumaczy europoseł PiS-u.
- Komisja Europejska już chyba pogodziła się z myślą, że sprawy Polski nie załatwi tak, jak chce tego pan Timmermans. On życzyłby sobie, żeby nasz kraj w kwestii wymiaru sprawiedliwości całkowicie oddał się pod jego dyktat. Odnoszę wrażenie, że to człowiek, który nie akceptuje innego zdania niż własne i z wielkim uporem lansuje tylko jeden punkt widzenia. Znalezienie porozumienia z Komisją Europejską jest w takiej sytuacji bardzo trudne, a praktycznie prawie niemożliwe. Nasze wyjaśnienia i argumenty trafiają w próżnię, pan Timmermans nie słucha i nie bierze pod uwagę tego co dane państwo mówi. A przecież wprowadzane przez nas zmiany funkcjonują także w innych krajach UE
- zauważyła prof. Grabowska.
Źródło: wpolityce.pl
kos

Podkomisja Smoleńska opublikowała kilka oryginalnych nagrań z miejsca katastrofy TU-154 M

Bp Lechowicz: Jeśli władza nie służy prawu Bożemu, nie służy dobrze społeczeństwu

Niemiecka prasa: W wyborach na Węgrzech zdecydują się losy UE

W Wilnie uczczono pamięć ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej

Jak Henning-Kloska niszczy polskie lasy? Paweł Sałek ujawnia
