Szukaj
Konto

Kolejna "analiza" już "niezależnej" Mierzyńskiej. Według niej Platformę "wrobiono" w ACTA2

21.09.2018 10:03
Kolejna "analiza" już "niezależnej" Mierzyńskiej. Według niej Platformę "wrobiono" w ACTA2
Źródło: screen yt
Komentarzy: 0
- Zainteresowanie sprawą wolności w sieci wykorzystano do akcji politycznej uderzającej w Platformę Obywatelską, gdzie była ekspertem od social mediów. Celem było przekonanie Polaków, że europarlamentarzyści PO zagłosowali za cenzurą w internecie, a dotknie ona każdego użytkownika sieci - pisze w swojej analizie na Oko.press Anna Mierzyńska. Przypomnijmy, że Mierzyńska odeszła niedawno z Platformy Obywatelskiej, by stać się "niezależnym" ekspertem. Osią jej analizy jest twierdzenie, że europosłowie PO głosowali tylko za procedowaniem kolejnego etapu ACTA2 a zainteresowanie tym faktem w sieci zostało wygenerowane przez słynne już "boty"

- Tak naprawdę w Parlamencie Europejskim głosowano zgodę na wniosek o przekazanie do dalszych prac projektu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. Teraz będzie negocjowana z każdym z państw członkowskich, w tym z Polską, jeśli więc zawiera nieodpowiednie zapisy, polski rząd ma możliwość wpływu na kształt rozporządzenia

- wyjaśnia Mierzyńska, która dodaje, że przepisy ACTA 2 w ogóle mają nie dotyczyć indywidualnych użytkowników internetu.

- Tymczasem PiS forsuje przekaz o poparciu przez PO wprowadzenia cenzury w internecie

- dodaje Mierzyńska.

Ekspertka analizuje też konta twitterowe, które najczęściej podają informacje o ACTA2. Według jej "spostrzeżeń", duża część użytkowników piszących o ACTA2 podaje także informacje sprzyjające Patrykowi Jakiemu.

- Czy to są boty?

- pyta Mierzyńska.



mk/źródło: oko.press

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.09.2018 10:03