Szukaj
Konto

Krzysztof Świątek dla "TS": Gest victorii w sejmie

21.11.2016 12:45
M. Żegliński
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Przegłosowanie przez sejm ustawy przywracającej poprzedni wiek emerytalny – 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn – to zwycięstwo Solidarności i społeczeństwa obywatelskiego. Nie przyszło jednak łatwo. To Solidarność zainicjowała ruch protestu przeciwko antyspołecznej reformie rządu Donalda Tuska. Organizowała miasteczka namiotowe pod sejmem, gdzie odbywały się debaty ekonomistów, socjologów i demografów, gdzie przychodzili parlamentarzyści i zwykli Polacy.
To Związek zebrał ponad 2,5 mln podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego ws. wieku emerytalnego. Pamiętamy, jak hardo z mównicy sejmowej wypowiadał się wtedy Donald Tusk. Podpisy poszły to kosza, ale przewodniczący "S" Piotr Duda wówczas, w 2012 roku, zapowiedział: "I tak wygramy". Hasło stało się leitmotivem całego związku. 16 listopada 2016 roku zapowiedź się urealniła. Sejm - głosami posłów PiS i części klubu Kukiz’15 - przywrócił poprzedni wiek emerytalny. I znamienny był gest victorii wymieniony pomiędzy prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i przewodniczącym "S" Piotrem Dudą. Uchwyciły to kamery telewizyjne. Prezes PiS wie, że masowe poparcie dla protestów "S" w ostatnich latach budowało też świadomość Polaków i przyczyniło się do tzw. dobrej zmiany.

Oczywiście, Solidarność nie rezygnuje z zabiegów o wprowadzenie drugiego kryterium - tak, by mężczyźni po 40 latach pracy (a precyzyjniej - po takiej liczbie lat opłacania składek emerytalnych) i kobiety - po 35 latach - mogli przechodzić na emeryturę. Potrzebny jest także przegląd całego systemu, bo wiele w nim nadal niesprawiedliwości - są grupy niesłusznie uprzywilejowane, a dobrze sytuowane, które nie płacą składek ubezpieczeniowych albo płacą, ale bardzo niskie. Jednak pierwszy krok do naprawy systemu zrobiono. I udział w tym "S" jest niezaprzeczalny.

Krzysztof Świątek

Komentarzy: 0
Data publikacji: 21.11.2016 12:45