Znalazł w lesie granat. Nie wiedział co z nim zrobić, więc... zaniósł go na policję

Niecodzienna sytuacja spotkała dyżurnego Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach w powiecie wałbrzyskim. Do jednostki przyszedł mężczyzna, który miał ze sobą... granat. Oświadczył, że znalazł go na drodze leśnej i nie wiedział co z nim zrobić. Nie miał także świadomości, że zabranie przedmiotu może być niebezpieczne dla niego, jak i innych osób.
/ screen yt

Osoby przebywające w tym momencie w jednostce zostały ewakuowane. Funkcjonariusze z Nieetatowej grupy Minersko - Pirotechnicznej Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, którzy niezwłocznie przyjechali do komisariatu ustalili, że znaleziony przez mężczyznę przedmiot to granat ręczny F-1 z czasów II wojny światowej. Został on przez policjantów zabezpieczony, a znalezisko odebrał patrol saperski Jednostki Wojskowej z Głogowa.

Policjanci przypominają, że na podstawie art. 6 Ustawy o rzeczach znalezionych, każdy kto znalazł rzecz, której posiadanie wymaga pozwolenia, w szczególności broń, amunicję, materiały wybuchowe albo dowód osobisty lub paszport, niezwłocznie oddaje rzecz najbliższej jednostce organizacyjnej Policji, a jeżeli oddanie rzeczy wiązałoby się – tak jak w tym przypadku - z zagrożeniem życia lub zdrowia, zawiadamia Policję o miejscu, w którym rzecz się znajduje.


mk/k/policja.pl


 

POLECANE
Ważne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Ważne doniesienia z granicy. Komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna publikuje raporty dotyczące wydarzeń na polskiej granicy z Białorusią. Ponadto zaraportowano także o sytuacji na granicy z Litwą i Niemcami w związku z przywróceniem na nich tymczasowych kontroli.

Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. Żyjemy w patopaństwie Tuska z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec dziennikarza TV Republika. "Żyjemy w patopaństwie Tuska"

TV republika opublikowała nagranie, które wskazuje, że funkcjonariusz SOP chciał zabić dziennikarza Piotra Nisztora. – Żyjemy w patopaństwie Tuska. TV Republika jest atakowana w sposób bezprecedensowy. Dziennikarzom się grozi śmiercią. Telewizję chce się zamknąć, zabrać koncesję – ocenił poseł PiS Janusz Kowalski.

Naruszono polską przestrzeń powietrzną. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Naruszono polską przestrzeń powietrzną. Jest komunikat wojska

W nocy z 3 na 4 lutego 2026 r. systemy radiolokacyjne wykryły kolejne obiekty o charakterze balonów w polskiej przestrzeni powietrznej – informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki ostrzega przed próbami oszustw związanych z "Poradnikiem Bezpieczeństwa".

Rośnie poparcie dla partii Brauna. Jest nowy sondaż z ostatniej chwili
Rośnie poparcie dla partii Brauna. Jest nowy sondaż

Najnowsze badanie preferencji partyjnych przeprowadzone w dniach 30–31 stycznia przez IBRiS pokazuje, że na prawicowe partie opozycyjne chce głosować tylu samo wyborców, ilu na formacje rządzące. Zaskakuje duży wzrost poparcia dla PSL – czytamy w środę w "Rzeczpospolitej".

Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Eksplozja w Lubuskiem. Trwa akcja służb

W jednym z bloków w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) doszło do wybuchu – informuje w środę rano RMF FM. Na ten moment nie ma informacji o poszkodowanych. Trwa akcja służb.

TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. – Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

REKLAMA

Znalazł w lesie granat. Nie wiedział co z nim zrobić, więc... zaniósł go na policję

Niecodzienna sytuacja spotkała dyżurnego Komisariatu Policji w Boguszowie-Gorcach w powiecie wałbrzyskim. Do jednostki przyszedł mężczyzna, który miał ze sobą... granat. Oświadczył, że znalazł go na drodze leśnej i nie wiedział co z nim zrobić. Nie miał także świadomości, że zabranie przedmiotu może być niebezpieczne dla niego, jak i innych osób.
/ screen yt

Osoby przebywające w tym momencie w jednostce zostały ewakuowane. Funkcjonariusze z Nieetatowej grupy Minersko - Pirotechnicznej Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu, którzy niezwłocznie przyjechali do komisariatu ustalili, że znaleziony przez mężczyznę przedmiot to granat ręczny F-1 z czasów II wojny światowej. Został on przez policjantów zabezpieczony, a znalezisko odebrał patrol saperski Jednostki Wojskowej z Głogowa.

Policjanci przypominają, że na podstawie art. 6 Ustawy o rzeczach znalezionych, każdy kto znalazł rzecz, której posiadanie wymaga pozwolenia, w szczególności broń, amunicję, materiały wybuchowe albo dowód osobisty lub paszport, niezwłocznie oddaje rzecz najbliższej jednostce organizacyjnej Policji, a jeżeli oddanie rzeczy wiązałoby się – tak jak w tym przypadku - z zagrożeniem życia lub zdrowia, zawiadamia Policję o miejscu, w którym rzecz się znajduje.


mk/k/policja.pl



 

Polecane