Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla "Tygodnika Solidarność": Eurokulti czy islamokulti?

07.09.2016 13:29
Tomasz Gutry
Źródło: Tygodnik Solidarność
Komentarzy: 0
Tym, co ostatnio mogło nas rozbawić, było wzywanie Niemców przez ich władze, by gromadzili zapasy wody i żywności na dziesięć dni. Czyżby chodziło o spodziewany atak atomowy? Czy raczej o kolejny milion islamistów? Możemy trochę pospekulować - o co chodzi? Czy to nie jest próba zastraszenia społeczeństwa, znana nam pod nazwą wojny hybrydowej?
Ważnym elementem takiej wojny jest nieustanne drażnienie ludzi, wzbudzanie panikarskich nastrojów itp. dla odwrócenia uwagi od jakiegoś paskudnego wyczynu władzy. Wariant aprowizacyjny był w Polsce przerabiany w czasie Solidarności, kiedy to gwałtownie zabrakło wszystkiego w sklepach.

Ten manewr miał przekierować uwagę społeczną od gnijącej komuny na robotników, którzy jakoby strajkami niszczą Polskę. Dla kanclerz Merkel najważniejsze jest obecnie zamazywanie fatalnych skutków lekkomyślnej polityki otwartych drzwi i plajta doktryny multi-kulti z udziałem islamu. Unia Europejska jest porozumieniem 27 krajów, o niesamowicie zróżnicowanych kulturach. Jeżeli już KULTI musi być MULTI, najpierw wymieszajmy się porządnie w gronie unijnym. Od małp na Gibraltarze do reniferów w Finlandii, od szkockiej whisky single malt po grecką retsinę, od pałacu Dioklecjana w Splicie po francuski zamek Montresor z piękną polską historią.

Jan Pietrzak

Cały artykuł w najnowszym numerze "TS" (37/2016) oraz w wersji cyfrowej tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.09.2016 13:29