Finanse głównym powodem zmiany pracy
22.11.2016 11:09

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Z badania Pracuj.pl Specjaliści na rynku pracy 2016 wynika, że osoby szukające pracy odczuły w ostatnim roku ożywienie na rynku pracy, informuje portal gazetaprawna.pl. Finanse są głównym powodem zmiany pracy.
Badanie pokazuje, że największa część ankietowanych poświęca na poszukiwanie pracy od 1 do 2 godzin tygodniowo, a jedna czwarta do godziny w skali całego tygodnia. Deklaracje te znajdują odzwierciedlenie w liczbie wysyłanych dokumentów - największa część respondentów szukających pracy wysyła od 2 do 5 CV miesięcznie.
Na pierwszym miejscu wśród najtrudniejszych elementów poszukiwania pracy znalazła się trudność w znalezieniu odpowiedniej oferty, na drugim brak informacji zwrotnej po wysłaniu CV czy po rozmowie kwalifikacyjnej, a dopiero na trzecim stres związany z rozmową kwalifikacyjną.
Finanse są podstawowym czynnikiem wpływającym na decyzję o zmianie pracy - zadeklarowało tak ponad 80% osób nieszukających pracy i ponad 70% osób szukających nowego zajęcia, z czego połowa pytanych przyznaje, że robi to właśnie ze względu na zbyt niskie zarobki w obecnym miejscu zatrudnienia. Jak wynika z badania, podwyżka może mieć duże znaczenie w utrzymaniu pracownika w firmie, a szczególnie, ta przyznana w skali minionego pół roku. Rolę dobrych zarobków widać także w deklaracjach związanych ze zmianami większymi niż tylko zmiana pracy. Blisko 9 na 10 ankietowanych rozważyłoby zmianę miejsca zamieszkania dla nowej pracy, gdyby wiązało się to z wyższym wynagrodzeniem, ten czynnik jest zdecydowanie dominujący.
Dopiero, gdy potrzeby finansowe są zaspokojone, ankietowani biorą pod uwagę atmosferę w miejscu pracy, poziom równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym (tzw. work life balance) samorealizację i rozwój zawodowy.
Wśród powodów poszukiwania nowego zajęcia ankietowani wymieniali także często brak docenienia w obecnej pracy (45% badanych), złą atmosferę pracy (23% badanych) oraz złe relacje z przełożonym (prawie 15% badanych). To ważny sygnał dla pracodawców, którzy powinni pochylić się nad kwestią komunikacji wewnętrznej i employer brandingu w swoich firmach, które jak się okazuje stanowią istotny element satysfakcji pracowników.
hd
Na pierwszym miejscu wśród najtrudniejszych elementów poszukiwania pracy znalazła się trudność w znalezieniu odpowiedniej oferty, na drugim brak informacji zwrotnej po wysłaniu CV czy po rozmowie kwalifikacyjnej, a dopiero na trzecim stres związany z rozmową kwalifikacyjną.
Finanse są podstawowym czynnikiem wpływającym na decyzję o zmianie pracy - zadeklarowało tak ponad 80% osób nieszukających pracy i ponad 70% osób szukających nowego zajęcia, z czego połowa pytanych przyznaje, że robi to właśnie ze względu na zbyt niskie zarobki w obecnym miejscu zatrudnienia. Jak wynika z badania, podwyżka może mieć duże znaczenie w utrzymaniu pracownika w firmie, a szczególnie, ta przyznana w skali minionego pół roku. Rolę dobrych zarobków widać także w deklaracjach związanych ze zmianami większymi niż tylko zmiana pracy. Blisko 9 na 10 ankietowanych rozważyłoby zmianę miejsca zamieszkania dla nowej pracy, gdyby wiązało się to z wyższym wynagrodzeniem, ten czynnik jest zdecydowanie dominujący.
Dopiero, gdy potrzeby finansowe są zaspokojone, ankietowani biorą pod uwagę atmosferę w miejscu pracy, poziom równowagi pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym (tzw. work life balance) samorealizację i rozwój zawodowy.
Wśród powodów poszukiwania nowego zajęcia ankietowani wymieniali także często brak docenienia w obecnej pracy (45% badanych), złą atmosferę pracy (23% badanych) oraz złe relacje z przełożonym (prawie 15% badanych). To ważny sygnał dla pracodawców, którzy powinni pochylić się nad kwestią komunikacji wewnętrznej i employer brandingu w swoich firmach, które jak się okazuje stanowią istotny element satysfakcji pracowników.
hd

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.11.2016 11:09
Rafał Woś: „Rok przyspieszenia” Tuska? Bezrobocie najwyższe od lat i rekord zwolnień!
24.02.2026 20:33

Komentarzy: 0
Dokładnie w tym samym momencie, gdy premier Donald Tusk ogłosił rok 2026 „rokiem przyspieszenia”, dostajemy porcję najnowszych danych, z których wynika, że z pracą w Polsce dawno nie było tak źle. W styczniu liczba bezrobotnych zaczęła się zbliżać do miliona (940 tysięcy, by być precyzyjnym). To o 170 tysięcy więcej niż było gdy dwa lata temu z haczykiem ten sam Donald Tusk przejmował władzę w Polsce. Innymi słowy – odkąd do władzy w Polsce wrócili liberałowie, to liczba Polek i Polaków, którzy pracy nie mają, choć jej aktywnie szukają, zwiększyła się mniej więcej o tyle, ile osób mieszka w Olsztynie, Gliwicach albo Bielsku-Białej. A to przecież wcale nie koniec złych wieści.
Czytaj więcej
Rośnie bezrobocie. GUS podał niepokojące dane
24.02.2026 11:08
Prawie milion bezrobotnych! „Tygodnik Solidarność” o fali zwolnień i polityce bierności rządu
23.02.2026 19:01

Komentarzy: 0
Rząd Donalda Tuska ogłosił rok 2026 „rokiem przyspieszenia”, jednak najnowsze dane gospodarcze pokazują, że jedyne, co gwałtownie przyspiesza, to wzrost bezrobocia. Liczba Polaków bez pracy niebezpiecznie zbliża się do miliona, a fala zwolnień grupowych przetacza się przez kolejne branże. Najnowszy „Tygodnik Solidarność” (08/2026) szczegółowo analizuje przyczyny tego alarmującego zjawiska, wskazując na bierność rządu i destrukcyjne skutki unijnej polityki klimatycznej.
Czytaj więcej
RDS. Mocny głos pracowników i pracodawców przeciw ograniczeniu środków na Fundusz Pracy i brakowi rzetelnych konsultacji społecznych
23.02.2026 13:11
Sprzeciw wobec ograniczenia nakładów na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Wielkopolska oraz Dolnośląska "S" przyjęły stanowiska
08.02.2026 19:51

Komentarzy: 0
Zarząd Regionu Wielkopolska NSZZ „Solidarność" wyraził stanowczy sprzeciw wobec radykalnego ograniczenia nakładów na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu w budżecie na rok 2026. Wcześniej stanowisko sprzeciwiające się cięciu środków Funduszu Pracy przyjęła także Dolnośląska Solidarność.
Czytaj więcej
