Nie dokarmiać niedźwiedzi!

Fachowcy przestrzegają, aby nie traktować poczciwego z pozoru misia jako niegroźne zwierzę, które nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla ludzi.
            W dawnych czasach niedźwiedzie i inne dzikie zwierzęta przygotowywały się do zimy szykując legowiska i obrastając w tkankę tłuszczową, aby bezpiecznie przetrwać najtrudniejszą dla nich porę roku.
            Czasy zmieniły się i teraz leśna zwierzyna liczy mniej na siebie, a bardziej na człowieka. Nie mam jednak na myśli paśników ustawianych dla czworonogów różnych gatunków w miejscach ich żerowania, ale o szukanie przez nie żywności bezpośrednio w ludzkich obejściach. Ten proceder upodobały sobie zwłaszcza niedźwiedzie, które bezceremonialnie przychodzą już nie tylko do wsi, ale także do całkiem sporych miejscowości. Widok buszującego w wieczornych i w nocnych godzinach po zakopiańskich śmietnikach misia nie jest już niczym nadzwyczajnym.
            Trzy z nich zostały zidentyfikowane, założono im specjalne nadajniki oraz nadano imiona: Danusia, Roma i Rysiek. Oprócz nich pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego widzieli też inne, które traktują przydomowe sady (szczególnie smakują im jabłka) i śmietniki jako darmową stołówkę.
            Fachowcy przestrzegają, aby nie traktować poczciwego z pozoru misia jako niegroźne zwierzę, które nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla ludzi. Przypominają, że pozostający w Polsce pod całkowitą ochroną niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w naszych lasach i może ważyć nawet 300 kilogramów. Zetknięcie z taką masą nie należy do przyjemności, a miś potrafi się porządnie zdenerwować, jeśli coś (ktoś) mu się nie spodoba. Lepiej więc nie spoufalać się z nim.
 
 
 
 

 

POLECANE
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki z ostatniej chwili
Zaginięcie pod Włodawą. Po kilku dniach odnaleziono ciało 37-latki

Tragicznie zakończyły się poszukiwania 37-letniej mieszkanki Włodawy, która zaginęła na początku stycznia. Po kilku dniach intensywnych działań służb jej ciało odnaleziono w okolicach rzeki Włodawka, niedaleko dopływu Tarasienki.

Nie żyje znany muzyk. Odszedł spokojnie z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. "Odszedł spokojnie"

W sobotę zmarł współzałożyciel i gitarzysta Grateful Dead Bob Weir. Miał 78 lat.

Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa Wiadomości
Pogarsza się stan zdrowia Kadyrowa

Stan zdrowia przywódcy Czeczenii ma być poważny. Według informacji ukraińskiego wywiadu wojskowego Ramzan Kadyrow cierpi na niewydolność nerek i przebywa w prywatnym szpitalu, a lekarze nie przedstawiają jednoznacznych prognoz.

Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu pilne
Przejechał dziecko, kierowca nie żyje. Tragedia na Podkarpaciu

Niedzielny poranek w niewielkiej miejscowości na Podkarpaciu zamienił się w dramat. Zasłabnięcie starszego kierowcy doprowadziło do wypadku, w którym zginął 82-latek, a ciężko ranne zostało sześcioletnie dziecko.

Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ z ostatniej chwili
Trump zaapelował do władz Kuby: Lepiej, byście zawarli układ

Prezydent USA Donald Trump ostrzegł w niedzielę władze Kuby, że nie będą już otrzymywać pieniędzy i ropy naftowej z Wenezueli, jak było to przez ostatnie lata, i zasugerował im zawarcie układu z nim, zanim będzie za późno.

Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje z ostatniej chwili
Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

Przez lata przekonywał, że rozwój ludzkich cywilizacji nie był dziełem przypadku. Szwajcarski pisarz, który zdobył międzynarodową sławę teoriami o ingerencji istot pozaziemskich w dzieje świata, zmarł po dekadach obecności w globalnej debacie.

Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich bandytami z ostatniej chwili
Trela zaatakował uczestników pielgrzymki kibiców. Nazwał ich "bandytami"

Poseł Lewicy Tomasz Trela zaatakował na antenie Radia ZET uczestników pielgrzymki kibiców, która odbyła się w sobotę. Polityk nazwał ich "kibolami" i "bandytami".

Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia z ostatniej chwili
Rolnik rozlał gnojówkę pod domem ministra. Grozi mu 5 lat więzienia

Po piątkowych protestach rolników przeciwko umowie UE z Mercosur doszło do incydentu w pobliżu domu ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Zatrzymany rolnik usłyszał poważne zarzuty, za które grozi mu nawet pięć lat więzienia.

Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego

Utrudnienia występują na A1 w kierunku Łodzi po wypadku w Czerniewicach koło Włocławka, gdzie auto dostawcze uderzyło w bariery. Kierowcy mogą się spodziewać spowolnień w ruchu w tym miejscu przez około dwie godziny. Warunki drogowe są trudne.

Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów tylko u nas
Protesty w Iranie. Pełzający upadek reżimu ajatollahów

I hop siup.. Komentatorka przeskakuje z Caracas do Teheranu. Oczywiście w przenośni bo w rzeczywistości nie znajdują sie przecież w obydwu stolicach. Niemniej choć amerykańskie służby porwały prezydenta Maduro zaledwie tydzień temu, okazuje się że nie tylko w Wenezueli nastąpić może zmiana.

REKLAMA

Nie dokarmiać niedźwiedzi!

Fachowcy przestrzegają, aby nie traktować poczciwego z pozoru misia jako niegroźne zwierzę, które nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla ludzi.
            W dawnych czasach niedźwiedzie i inne dzikie zwierzęta przygotowywały się do zimy szykując legowiska i obrastając w tkankę tłuszczową, aby bezpiecznie przetrwać najtrudniejszą dla nich porę roku.
            Czasy zmieniły się i teraz leśna zwierzyna liczy mniej na siebie, a bardziej na człowieka. Nie mam jednak na myśli paśników ustawianych dla czworonogów różnych gatunków w miejscach ich żerowania, ale o szukanie przez nie żywności bezpośrednio w ludzkich obejściach. Ten proceder upodobały sobie zwłaszcza niedźwiedzie, które bezceremonialnie przychodzą już nie tylko do wsi, ale także do całkiem sporych miejscowości. Widok buszującego w wieczornych i w nocnych godzinach po zakopiańskich śmietnikach misia nie jest już niczym nadzwyczajnym.
            Trzy z nich zostały zidentyfikowane, założono im specjalne nadajniki oraz nadano imiona: Danusia, Roma i Rysiek. Oprócz nich pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego widzieli też inne, które traktują przydomowe sady (szczególnie smakują im jabłka) i śmietniki jako darmową stołówkę.
            Fachowcy przestrzegają, aby nie traktować poczciwego z pozoru misia jako niegroźne zwierzę, które nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla ludzi. Przypominają, że pozostający w Polsce pod całkowitą ochroną niedźwiedź brunatny jest największym drapieżnikiem żyjącym w naszych lasach i może ważyć nawet 300 kilogramów. Zetknięcie z taką masą nie należy do przyjemności, a miś potrafi się porządnie zdenerwować, jeśli coś (ktoś) mu się nie spodoba. Lepiej więc nie spoufalać się z nim.
 
 
 
 


 

Polecane