[Nie tylko chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Pokojowy Nobel dla Jazydki

Oprócz kongijskiego lekarza dr Denisa Mukwege pokojową nagrodę Nobla otrzymała jazydzka aktywistka Nadia Murad. To wielki dzień dla mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie. Jazydzi, podobnie jak chrześcijanie, zostali wzięci na celownik przez tzw. Państwo Islamskie i stali się ofiarami okrutnych zbrodni.
/ screen YouTube
Chociaż Jazydzi wyliczają, że zbrodnie ISIS na ich etniczno-religjnej grupie to już 73 próba eksterminacji (lub nawet 74) tej społeczności w historii to świat przypomniał sobie o ich istnieniu dopiero teraz. Nie jest znana dokładna liczba ofiar ataków tzw. Państwa Islamskiego na jazydzką społeczność. W pogromach w Sindżarze (region i miasto będące „matecznikiem” jezydyzmu w Iraku) w sierpniu 2014 roku zginęło ok. 3 000 osób a 13 000 trafiło do niewoli. Dwa lata później śledczy ONZ nazwali ludobójstwem zbrodnie dżihadystów skierowane przeciwko Jazydom. Reszta Jazydów musiała uciekać i czekało ich wojenne uchodźstwa, żyją po dziś dzień w obozach dla przesiedlonych „wewnętrznie”. Przetrzymywani w niewoli islamistów przedstawiciele tej społecznej grupy przeżywali kolejne „piekło”. Kobiety, a nawet dziewczynki, były maltretowane i sprzedawane na „targach” jako niewolnice seksualne. Poziom degeneracji islamistów widać na przykładzie „cennika” z takiego targu, który wyciekł do Internetu. Najdroższe w zakupie były dziewczynki do 9 roku życia (równowartość 580 zł), potem do 20 roku życia (440 zł), do 30 roku życia (290 zł), im kobieta była starsza tym cena spadała. Zakonnica, która opiekowała się wykupionymi z niewoli kobietami wspominała, iż jej najmłodsza „podopieczna”, która była wielokrotnie gwałcona miała 5,5 roku. W niewoli kobiety były wykorzystywane ale także zmuszane do konwersji na islam - jeśli się opierały torturowano je np.: rażąc prądem. Bunt Jazydek, które nie zgadzały się na swój los dżihadyści chcieli „przeciąć” okrutną publiczną egzekucji. Taką, która zastraszy całe pokolenie „niewolnic”. „Niepokornym” kobietom pokazano skalę bestialstwa i tak 19 Jazydek zostało spalonych żywcem w publicznej egzekucji. Dla „przykładu”. ISIS na tych terenach podjęło próbę eksterminacji społeczności jazydzki i chrześcijańskiej. Chociaż tzw. Państwo Islamskie kontroluje już tylko nieliczne enklawy terytorialne w Syrii to cały czas w ich niewoli mogą przebywać porwani Jazydzi.

Jedną z tych, które doświadczyły okupacji tzw. Państwa Islamskiego jest Nadia Murad. Zanim dzielna Jazydka została ambasadorką dobrej woli ONZ i rozpoczęła światowy cykl prelekcji o zbrodniach ISIS na Bliskim Wschodzie sama była „niewolnicą” dżihadystów, gwałconą i maltretowaną ofiarą islamistów. Druga próba ucieczki z „piekła” samozwańczego kalifatu się udała i Nadia uciekła od swoich oprawców. Następnie zaangażowała się w działalność społeczną i otwieranie „oczu” świata na zbrodnie ISIS. Pokojową Nagrodę Nobla otrzymała za „wysiłki mające na celu zaprzestanie używania przemocy seksualnej jako narzędzia wojny i konfliktów zbrojnych”. Całkowicie zasłużenie. To Nobel nie tylko dla Nadii Murad czy nawet dla Jazydów. To Nobel dla całych pokoleń przedstawicieli mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie, tych którzy żyli i cierpieli w cieniu ISIS. Po takim wyróżnieniu odzyskujemy także zaufanie dla wyborów Norweskiego Komitetu Noblowskiego - przypomnę, że Nobla otrzymał także Barack Obama, Prezydent USA, który dżihadystów z ISIS bagatelizował do tego stopnia, że nazwał ich terrorystami z drugiej ligi. 

Mike Bruszewski

 

POLECANE
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

REKLAMA

[Nie tylko chrześcijanie na Bliskim Wschodzie] Pokojowy Nobel dla Jazydki

Oprócz kongijskiego lekarza dr Denisa Mukwege pokojową nagrodę Nobla otrzymała jazydzka aktywistka Nadia Murad. To wielki dzień dla mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie. Jazydzi, podobnie jak chrześcijanie, zostali wzięci na celownik przez tzw. Państwo Islamskie i stali się ofiarami okrutnych zbrodni.
/ screen YouTube
Chociaż Jazydzi wyliczają, że zbrodnie ISIS na ich etniczno-religjnej grupie to już 73 próba eksterminacji (lub nawet 74) tej społeczności w historii to świat przypomniał sobie o ich istnieniu dopiero teraz. Nie jest znana dokładna liczba ofiar ataków tzw. Państwa Islamskiego na jazydzką społeczność. W pogromach w Sindżarze (region i miasto będące „matecznikiem” jezydyzmu w Iraku) w sierpniu 2014 roku zginęło ok. 3 000 osób a 13 000 trafiło do niewoli. Dwa lata później śledczy ONZ nazwali ludobójstwem zbrodnie dżihadystów skierowane przeciwko Jazydom. Reszta Jazydów musiała uciekać i czekało ich wojenne uchodźstwa, żyją po dziś dzień w obozach dla przesiedlonych „wewnętrznie”. Przetrzymywani w niewoli islamistów przedstawiciele tej społecznej grupy przeżywali kolejne „piekło”. Kobiety, a nawet dziewczynki, były maltretowane i sprzedawane na „targach” jako niewolnice seksualne. Poziom degeneracji islamistów widać na przykładzie „cennika” z takiego targu, który wyciekł do Internetu. Najdroższe w zakupie były dziewczynki do 9 roku życia (równowartość 580 zł), potem do 20 roku życia (440 zł), do 30 roku życia (290 zł), im kobieta była starsza tym cena spadała. Zakonnica, która opiekowała się wykupionymi z niewoli kobietami wspominała, iż jej najmłodsza „podopieczna”, która była wielokrotnie gwałcona miała 5,5 roku. W niewoli kobiety były wykorzystywane ale także zmuszane do konwersji na islam - jeśli się opierały torturowano je np.: rażąc prądem. Bunt Jazydek, które nie zgadzały się na swój los dżihadyści chcieli „przeciąć” okrutną publiczną egzekucji. Taką, która zastraszy całe pokolenie „niewolnic”. „Niepokornym” kobietom pokazano skalę bestialstwa i tak 19 Jazydek zostało spalonych żywcem w publicznej egzekucji. Dla „przykładu”. ISIS na tych terenach podjęło próbę eksterminacji społeczności jazydzki i chrześcijańskiej. Chociaż tzw. Państwo Islamskie kontroluje już tylko nieliczne enklawy terytorialne w Syrii to cały czas w ich niewoli mogą przebywać porwani Jazydzi.

Jedną z tych, które doświadczyły okupacji tzw. Państwa Islamskiego jest Nadia Murad. Zanim dzielna Jazydka została ambasadorką dobrej woli ONZ i rozpoczęła światowy cykl prelekcji o zbrodniach ISIS na Bliskim Wschodzie sama była „niewolnicą” dżihadystów, gwałconą i maltretowaną ofiarą islamistów. Druga próba ucieczki z „piekła” samozwańczego kalifatu się udała i Nadia uciekła od swoich oprawców. Następnie zaangażowała się w działalność społeczną i otwieranie „oczu” świata na zbrodnie ISIS. Pokojową Nagrodę Nobla otrzymała za „wysiłki mające na celu zaprzestanie używania przemocy seksualnej jako narzędzia wojny i konfliktów zbrojnych”. Całkowicie zasłużenie. To Nobel nie tylko dla Nadii Murad czy nawet dla Jazydów. To Nobel dla całych pokoleń przedstawicieli mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie, tych którzy żyli i cierpieli w cieniu ISIS. Po takim wyróżnieniu odzyskujemy także zaufanie dla wyborów Norweskiego Komitetu Noblowskiego - przypomnę, że Nobla otrzymał także Barack Obama, Prezydent USA, który dżihadystów z ISIS bagatelizował do tego stopnia, że nazwał ich terrorystami z drugiej ligi. 

Mike Bruszewski


 

Polecane