Jerzy Bukowski: Salonowa wyniosłość

Samouwielbienie jest prostą drogą do zagłady, a stare powiedzenie głosi, że pycha kroczy przed upadkiem.
/ pexels.com
             Często mówi się i pisze o pogardzie elit do tłumu lub salonu do plebsu. Przybiera ona wielorakie formy i uzewnętrznia się na różne sposoby. Raz mamy do czynienia z ostentacyjnym lekceważeniem, kiedy indziej z subtelną, zawoalowaną drwiną. Istota sprawy pozostaje natomiast jedna i ta sama: niezbywalna potrzeba okazania przez uważających się z racji wykształcenia bądź pozycji zawodowej wyższości nad tymi, którzy nie mają uniwersyteckich dyplomów i nie piastują żadnych funkcji w życiu publicznym.
            Zachowania tego typu towarzyszą ludzkości od początku jej dziejów, bo przecież zawsze były, są i będą spore różnice w tej materii. Problemu nie stanowi więc to, że ktoś jest w oczywisty sposób mądrzejszy od kogoś innego, lecz uwyraźnianie i podkreślanie swojej intelektualnej wyższości, nawet jeżeli nie bije ona po oczach.
           Człowiek naprawdę mądry, a nie tylko legitymujący się tytułem naukowym, nigdy nie żywi pogardy do tych, którzy ewidentnie wiedzą mniej od niego; wręcz przeciwnie, stara się nieść przysłowiowy „kaganek oświaty” w lud doceniając zarazem jego zalety i usiłując - w dobrej wierze - zrozumieć inne od własnych motywacje postępowania oraz dopuszczając, że mogą być one moralnie szlachetne.
          Salon, który zamyka się w sobie i nie dopuszcza możliwości przekroczenia jego progów przez ludzi aspirujących dopiero do miana elity, czeka prędzej czy później degeneracja. Samouwielbienie jest prostą drogą do zagłady, a stare powiedzenie głosi, że pycha kroczy przed upadkiem.
          Warto, aby pamiętali o tych zasadach, które sprawdziły się niezliczoną ilość razy na  przestrzeni dziejów, wszyscy przedstawiciele elit i reprezentanci salonów, również w Polsce.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 

 

POLECANE
Niemcy w kłopocie. Pieniądze prawdopodobnie przepadły z ostatniej chwili
Niemcy w kłopocie. "Pieniądze prawdopodobnie przepadły"

Czegoś takiego w niemieckiej branży turystycznej jeszcze nie było. Pieniądze wielu urlopowiczów prawdopodobnie przepadły – pisze w piątek niemiecki "Bild".

Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE polityka
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Rząd chce wprowadzić Polskę w pułapkę uzależnienia od UE

„Wielka MANIPULACJA RZĄDU w debacie o udziale Polski w #SAFE polega na tym że wcale nie chodzi o to CZY realizować wielki program zbrojeniowy, bo co do tego jest pełna zgoda, tylko o to JAK ten program finansować, czy wchodząc w pułapkę uzależnienia od UE, czy strzegąc swej suwerenności w polityce obronnej” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem z ostatniej chwili
Pierwsza Dama: Urodziłam. Jestem za życiem

Pierwsza Dama Marta Nawrocki udzieliła wywiadu TVN24. W czasie rozmowy żona prezydenta Karola Nawrockiego została zapytana m.in. o temat aborcji oraz in vitro. – Jestem za życiem, moja historia życiowa o tym opowiada – podkreśliła.

84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy? tylko u nas
84. lata temu utworzono Armię Krajową. Jak narodziła się największa podziemna armia Europy?

14 lutego 1942 roku zapadła decyzja, która na trwałe wpisała się w historię polskiego podziemia. Na rozkaz Naczelnego Wodza gen. Władysław Sikorski Związek Walki Zbrojnej został przekształcony w Armia Krajowa – największą podziemną armię w okupowanej Europie. Jej żołnierze walczyli z niemieckim i sowieckim okupantem, tworząc fenomen Polskiego Państwa Podziemnego, którego dziedzictwo pozostaje jednym z fundamentów współczesnej pamięci historycznej.

RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji z ostatniej chwili
RWE kończy z energią wiatrową na morzu we Francji

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, przedsiębiorstwo energetyczne RWE od dawna sceptycznie podchodzi do tego, czy nadal warto instalować turbiny wiatrowe u wybrzeży Francji. Wątpliwości ma również do projektów farm wiatrowych znajdujących się na terenie Niemiec.

Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję z ostatniej chwili
Nadchodzą zmiany w Sądzie Najwyższym. Manowska: Podjęłam już decyzję

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na tym stanowisku. Jak zaznaczyła, zmieniłaby decyzję jedynie w przypadku wystąpienia "nadzwyczajnych okoliczności".

Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Niepodległa Europa wymaga nowej strategii bezpieczeństwa

„Potrzebujemy do tego nowej doktryny – z prostym celem: zapewnić Europie możliwość ciągłej obrony własnego terytorium” - mówiła podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreślała, że Europa musi być „niepodległa w każdym wymiarze” i domagała się rezygnacji z jednomyślności w podejmowaniu decyzji na forum UE.

Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują z ostatniej chwili
Rekordowa liczba turystów z Polski. Dane zaskakują

Wietnam jest coraz chętniej odwiedzanym miejscem przez Polaków. Ambasador Wietnamu w Polsce wskazuje na niemal dwukrotny wzrost rok do roku.

Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

REKLAMA

Jerzy Bukowski: Salonowa wyniosłość

Samouwielbienie jest prostą drogą do zagłady, a stare powiedzenie głosi, że pycha kroczy przed upadkiem.
/ pexels.com
             Często mówi się i pisze o pogardzie elit do tłumu lub salonu do plebsu. Przybiera ona wielorakie formy i uzewnętrznia się na różne sposoby. Raz mamy do czynienia z ostentacyjnym lekceważeniem, kiedy indziej z subtelną, zawoalowaną drwiną. Istota sprawy pozostaje natomiast jedna i ta sama: niezbywalna potrzeba okazania przez uważających się z racji wykształcenia bądź pozycji zawodowej wyższości nad tymi, którzy nie mają uniwersyteckich dyplomów i nie piastują żadnych funkcji w życiu publicznym.
            Zachowania tego typu towarzyszą ludzkości od początku jej dziejów, bo przecież zawsze były, są i będą spore różnice w tej materii. Problemu nie stanowi więc to, że ktoś jest w oczywisty sposób mądrzejszy od kogoś innego, lecz uwyraźnianie i podkreślanie swojej intelektualnej wyższości, nawet jeżeli nie bije ona po oczach.
           Człowiek naprawdę mądry, a nie tylko legitymujący się tytułem naukowym, nigdy nie żywi pogardy do tych, którzy ewidentnie wiedzą mniej od niego; wręcz przeciwnie, stara się nieść przysłowiowy „kaganek oświaty” w lud doceniając zarazem jego zalety i usiłując - w dobrej wierze - zrozumieć inne od własnych motywacje postępowania oraz dopuszczając, że mogą być one moralnie szlachetne.
          Salon, który zamyka się w sobie i nie dopuszcza możliwości przekroczenia jego progów przez ludzi aspirujących dopiero do miana elity, czeka prędzej czy później degeneracja. Samouwielbienie jest prostą drogą do zagłady, a stare powiedzenie głosi, że pycha kroczy przed upadkiem.
          Warto, aby pamiętali o tych zasadach, które sprawdziły się niezliczoną ilość razy na  przestrzeni dziejów, wszyscy przedstawiciele elit i reprezentanci salonów, również w Polsce.
          Powyższy tekst ukazał się pierwotnie na stronie internetowej Radia RMF FM.
 
 


 

Polecane